Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

czwartek, 22 sierpnia 2013

PERFECTA - BEAUTY MASK - MASECZKA NA TWARZ I SZYJĘ.

PERFECTA - BEAUTY MASK - MASECZKA NA TWARZ I SZYJĘ.
Kwasy AHA + sok z aloesu
Wygładzająca
Cera normalna, mieszana i tłusta
Wiek 30+
Producent: DAX Cosmetics


Oto pierwsza maseczka przetestowana w ramach akcji Szukamy maseczki idealnej na blogu Pasje Karoliny.
Jako pierwsza do testów trafiła maseczka z PERFECTA z kwasami AHA i sokiem z aloesu.

Opis produktu:
Dla osób po 30. roku życia, do cery normalnej, mieszanej i tłustej. 
Do stosowania na twarz, szyję i dekolt.
Zawiera kwasy owocowe AHA i sok z aloesu. Delikatnie złuszcza naskórek, dzięki czemu wygładza zmarszczki i nierówności skóry. Ujednolica koloryt cery, oczyszcza i zwęża pory. 
Maseczka do stosowania na noc, zamiast kremu.

Skład: Aqua, Caprylic, Dicaprylyl Carbonate, Isohexadecane, Cetearyl alcohol, Cetearyl Glucoside, Lactic Acid, Glycolic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Salicylic Acid, Glycerin, Hydrogenated Polisoubutene, Dimethicone, Hydrogenated poly-1-Decene, Hydroxethyl, Sodium, Acryloyldimethytaurate VP Copolymer, Macadamia Temifolia Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Allatoin, Sodium hydroxide, Disodium EDTA, BHA, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Methylisothiazolinone, Parfum.

Cena: 1,70/10ml

Moja opinia:
Bardzo lubię produkty z Dax Cosmetics, zwłaszcza z serii Perfecta. Chętnie sięgam też po produkty w saszetkach, gdyż znając swoje wrażliwe oczy jest to dla mnie okazja by sprawdzić działanie produktu.
Maseczka jest trochę nietypowa, gdyż nakłada się ją na noc i pozostawia tak aż do rana, ewentualnie potem usuwa się resztki niewchłoniętej maseczki. Nie stosujemy wtedy kremu.
Konsystencja dość gęsta, podobna do kremu.

Bardzo fajnie się rozprowadza, jednak pozostawia na skórze uczucie lepkości. Przyznam, że bardzo mi to przeszkadzało podczas snu. Jest dość wydajna, opakowanie śmiało starcza na dwa użycia.
Maseczka niestety dla mnie nie była dobra, bardzo podrażniała moje oczy, a twarz lekko piekła. Pierwszą noc wytrzymałam, ale kolejną po prostu zmyłam maseczkę z twarzy. Pozostały na niej lekkie zaczerwienienia, choć skóra faktycznie się wygładziła i była bardziej napięta. Producent zaleca by nie wystawiać twarzy na słońce po jej zastosowaniu i trzeba tak postąpić, bo kwasy AHA na pewno naruszają warstwę naskórka i możemy się narazić na poparzenia.
Podsumowując nie jest to maseczka dla mnie, mimo, że mam już dużo ponad 30 lat, moja skóra jej nie tolerowała. Tak więc pierwsza maseczka nie zostanie dodana do moich ulubieńców.

Moja ocena: 2/6


Czy używałyście tej maseczki, jak się sprawdziła u Was?

MARION - Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym

MARION - ULTRALEKKA ODŻYWKA Z OLEJKIEM ARGANOWYM

Wakacje to czas kiedy mam więcej czasu na to by zająć się moimi włosami. Daje im wtedy odpoczynek od wszelkiego rodzaju farb do włosów i poddaje regeneracji. Próbuję po kolei wiele specyfików. Tym razem przetestowałam Ultralekką odżywkę z olejkiem arganowym z MARION.

Opis produktu:
Jest to nowa linia produktów stworzona do wszystkich rodzajów włosów, ale w szczególności przeznaczona jest do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych. Jego formuła oparta została na olejku arganowym. Ostatnio często po niego sięgam :). Odżywka ma zapewnić włosom 7 efektów:
- przywraca piękny połysk
- regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza
- ułatwia rozczesywanie i układanie
- wzmacnia i nawilża
- nadaje miękkość i elastyczność
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
- zapobiega puszeniu się włosów
Odżywka jest dwufazowa, należy wstrząsnąć ją przed użyciem. Niezwykle lekka konsystencja, natychmiast wnika w włókno włosa, gwarantuje sprężystość, świeżość włosów bez ich obciążania.

Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-70 (and) Dipropylene Glycol, Propylene Glycol, Coceth-7 (and) PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether (and) PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Phenyltrimethicone, Parfum, Sodium Sulfate, Phenoxyethanol (and) Ethylexylglycerin, Methylisothiazolinone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Benzyl Cinnamate, CI16255, CI 19140, CI 15985, Citric Acid, Triethanolamine.

Cena: 8,50/120ml do kupienia tutaj

Moja opinia o produkcie:
Odżywka znajduje się w przeźroczystej plastikowej butelce z atomizerem. Niewielka poręczna butelka, idealnie nadaje się do zestawu podróżnego, nie zajmuje wiele miejsca i nie jest ciężka.
Konsystencja rzadka, widać wyraźnie dwie warstwy produktu, na górze unoszący się olejek, dlatego trzeba wstrząsnąć butelkę przed aplikacją na włosy. Szczerze przyznam, że początkowo bałam się, że ten olejek będzie przetłuszczał mi włosy, ale tak nie było.
Odżywkę można używać na suche włosy, ale ja rozpryskiwałam ją na umyte włosy, zamiast odżywek przeznaczonych do spłukiwania. Odżywka powodowała, że o wiele łatwiej włosy się rozczesywały, były miękkie, delikatne i nie przetłuszczały się. Widać, że włosy są zdrowe i mają fajny połysk. Produkt nie przesuszał moich włosów, ani ich nie obciążał. Faktycznie sprawdza się na wszystkich rodzajach włosów, ja mam przetłuszczające się.
Zapach słodki, bardzo fajny i przez jakiś czas utrzymujący się na włosach.
Jest to produkt do którego będę wracać z przyjemnością, jest wydajny i szybki w użyciu. Nie muszę czekać pod prysznicem by spłukać odżywkę, tylko szybko aplikuję ją na włosy po ich wytarciu. Mam krótkie włosy, więc trudno mi powiedzieć, jak sprawdza się ona na włosach długich i czy wtedy łatwo jest je rozczesać. Na krótkich sprawdza się super.

Moja ocena: 6/6

Produkt kupiłam w sklepie www.pl-uroda.pl


środa, 21 sierpnia 2013

MARION - Żel peelingujący do ciała. Biała czekolada z pomarańczą.

MARION - BODY THERAPY ŻEL PEELINGUJĄCY DO CIAŁA.
 BIAŁA CZEKOLADA Z POMARAŃCZĄ


Kolejny mój ulubiony produkt, który towarzyszył mi podczas wakacyjnych wojaży to Żel peelingujący do ciała. Biała czekolada z pomarańczą.

Opis produktu:
Formuła żelu została oparta na kompleksie kondycjonującym skórę oraz mikrogranulkach, które usuwają martwy naskórek i zanieczyszczenia. Żel o zapachu czekolady z pomarańczą, daje uczucie relaksu i zmysłowy charakter. Poprawia on koloryt skóry i jej ukrwienie. Sprawia, że skóra jest gładka, miękka i elastyczna.

Cena: 6,40/100ml do kupienia w sklepie pl-uroda-pl

Moja opinia:
Jest to jeden z moich ulubionych peelingów. Małe plastikowe opakowanie idealnie nadaje się do zabrania na wakacyjny wyjazd. Butelka plastikowa, pozwala na zauważenie ile zużyliśmy produktu.
Konsystencja produktu dość gęsta, łatwo jednak wydobywa się ją z butelki.

Zapach cudowny. Słodka czekolada z pomarańczem. Żel bardzo fajnie rozprowadza się na skórze, duże drobinki peelingujące idealnie usuwają martwy naskórek i nadają gładkości. Nie można go stosować więcej niż 2-3 razy w tygodniu. Po zastosowaniu peelingu skóra jest miękka, gładka i super pachnie. Wydajność produktu średnia.
Uwielbiam ten produkt, idealnie odpowiada mi grubość drobinek peelingujących i zapach żelu. Wiem, że nie raz wrócę do tego żelu, szkoda, że ma taką małą objętość, bo szybko się kończy. Z drugiej strony to plus, bo chciałabym przetestować jeszcze inne zapachy, więc nie będę musiała długo czekać na to by po nie sięgnąć.

Moja ocena: 5,5/6

Żel zakupiłam w sklepie www.pl-uroda.pl


Tutti frutti - Kremowy peeling myjący

FARMONA - Tutti frutti Kremowy peeling myjący. Karmel & cynamon

Uwielbiam peelingi i często je kupuję. Ostatnio skusiłam się na peeling z FARMONY o cudownym zapach karmelu i cynamonu.

Opis produktu:
Kremowy żel z peelingiem ma o wspaniałym zapachu rozgrzanego karmelu i cynamonu. W swoim składzie zawiera białe trufle, jeden z najdroższych afrodyzjaków znany już w starożytności. Pobudza zmysły, podnosi atrakcyjność fizyczną i pożądanie.
W składzie żelu znajdziemy peelingujące drobinki jojoba i zmielone łupinki orzechów macadamia.
Żel doskonale oczyszcza skórę, nawilża i odżywia ją. Pozostawia skórę świeżą, jedwabiście gładką i miękką.

Cena: ok 11zł/250ml

Moja pierwsza opinia:
Peeling umieszczono w fajnej szerokiej plastikowej buteleczce, jest ona przeźroczysta dlatego fajnie widać ile produktu nam zostało. Zamknięcie szerokie, łatwo wydobywa się z nie produkt i można postawić butelkę na "głowie" by spłynął cały produkt.
Żel o cudownym zapachu, kojarzy mi się ze świętami i pierniczkami. Konsystencja dość gęsta, a zawarte drobinki peelingujące dość duże, co daje świetny efekt ścierający. Dobrze usuwa martwy naskórek, delikatnie rozgrzewając skórę.
Po zastosowaniu peelingu skóra jest miękka, gładka i fajnie nawilżona. Żel nie pozostawia tłustej powłoki na skórze. Zapach utrzymuje się na ciele przez jakiś czas.
Skład:
Dla mnie to bardzo fajny ścierak, polecam go zwłaszcza na jesienne słoty, gdy będziemy pragnęli rozgrzania pod prysznicem.

Moja pierwsza ocena: 6/6

Zobaczymy jak się sprawdzi przy dłuższym stosowaniu. Ja na pewno będę testować inne produkty z serii Tutti Frutti, bo tym pierwszym produktem jestem zachwycona. A Wy jakie produkty z tej serii polecacie?

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Kolorowe lato na paznokciach nr 11

Tym razem bohaterem letnich kolorów na paznokciach jest lakier WIBO - Extrime Nails kolor nr 5


Piękny pomarańczowy kolor z błyszczącymi drobinkami. Super wygląda na paznokciach na opalonych dłoniach. Idealny kolor do letnich kreacji.
Konsystencja dość gęsta, fajnie się nakłada. Kolor z buteleczki otrzymujemy po dwukrotnym nałożeniu lakieru.
Pędzelek dość szeroki, fajnie rozprowadza lakier po płytce paznokcia.
Lakier utrzymuje się na paznokciach ok 3 dni. Super. to ostatnio jeden z moich ulubionych lakierów.
Oto efekt na moich paznokciach.
Jak podoba się Wam ten kolor?
Używacie jakiś lakierów z tej serii, jestem bardzo ciekawa jak wyglądają inne kolory w rzeczywistości. Ja mam tylko dwa odcienie, przymierzam się do zakupu niebieskiego kolorku.

Glossybox - sierpień 2013

Dzisiaj zaglądamy do sierpniowego Glossyboxa. Oto co zawiera to różowe pudełeczko.
Zawartość dość ciekawa, przyjrzyjmy się jej bliżej, oto Pocałunek Słońca
Znajdziemy tutaj:
1. YASUMI Express Shaker Mask + Soft Shaker
Jest to maseczka shakerowa - ekspresowa maseczka w proszku do przygotowania w shakerze. Ja otrzymałam truskawkową czyli wersję witaminową. YASUMI proponuje, aż 6 różnych wersji.
Opis produktu, który otrzymałam: 
Ekspresowa maska shakerowa z truskawkami i sorbitolem. Truskawki bogate są aż w 8 witamin (A, B1, B2, PP, B6, C, E, kwas foliowy) i 8 składników mineralnych (potas, żelazo, magnez, fosfor, wapń, sód, cynk, mangan), dzięki czemu doskonalne odżywiają skórę. Ze względu na dużą zawartość witaminy C i flawonoidów dodatkowo redukują przebarwienia. Sorbitol intensywnie nawilża, wiąże wodę na powierzchni naskórka i ogranicza jej parowanie, podnosząc poziom nawilżenia. Wygładza skórę, a także zapobiega jej wiotczeniu.

Maska przeznaczona dla skóry wymagającej odżywienia i/lub skłonnej do powstawania przebarwień. Po zastosowaniu skóra jest odżywiona, promienna i rozświetlona.

Jestem bardzo ciekawa tego produktu. Produkt pełnowymiarowy
2. AVON - Tusz do rzęs Mega Effects
Nowa rewelacyjna maskara ze zginającą się w różnych kierunkach rączką szczoteczki. Całkiem inny kształt maskary, spośród wszystkich które do tej pory używałam. bardzo mnie ciekawi jak się sprawdzi. Ma intensywnie czarny kolor tuszu i pogrubia rzęsy.
Więcej tutaj: AVON  Produkt pełnowymiarowy
3. ANATOMICAL - Spray Misty For Me

Mgiełka do twarzy z łagodzącym ekstraktem z lawendy i odświeżającym ekstraktem z mięty pieprzowej. Odżywia i nawilża skórę. Produkt pełnowymiarowy
4 i 5. AUSSIE - Miracle Moist Shampoo  i 3 Minute Miracle Reconstructor
Szampon zawiera australijski olejek z orzechów makadamia. Intensywnie nawilża i wygładza włosy, które stają się miękkie, lśniące i łatwiejsze w układaniu. 
Odżywka zawiera Australian Balm Mint, pomaga wygładzać powierzchnię włosa i przywraca gładkość. Ułatwia rozczesywanie i dodaje blasku włosom.
Nowość w Polsce
Zobaczymy jak się sprawdzą te produkty.
Prezent od Glossybox to pędzel do bronzera i różu, akurat wcześniej sobie kupiłam taki, będzie na zapas.

Pudełko fajne, ciekawe produkty, które chętnie przetestuję. Najbardziej cieszę się z maseczki i tuszu. Uwielbiam firmę YASUMI, a dostałam też kod zniżkowy na zakupy w ich sklepie, który na pewno wykorzystam.
Jak Wam się podoba zawartość pudełka?

Szukam maseczki idealnej

Witajcie
Dzisiaj zgłosiłam się do nowej akcji na blogu Pasje Karoliny - Szukamy maseczki idealnej.
Mam parę maseczek do przetestowania, więc z wielką przyjemnością przyłączam się do tej akcji. Mam nadzieję, że wśród obserwatorów mojego bloga i osób go przypadkowo odwiedzających znajdą się chętni do tej akcji.
Pozdrawiam i zapraszam. Szczegóły tutaj: Pasje Karoliny