Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ISANA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ISANA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 listopada 2014

DENKO - październik 2014

PROJEKT DENKO - PAŹDZIERNIK 2014

Minął kolejny miesiąc. Tym razem znowu denko bez grupowej fotki. Systematycznie wyrzucałam zużyte produkty. Październik nie był bardzo obfity w zużycia, ale trochę się nazbierało.

TWARZ



1. AVON - PLANET SPA - PERFECTLY PURIFING - FACE SCRUB
Głęboko oczyszczający peeling do twarzy z minerałami z Morza Martwego. Scrub dokładnie oczyszcza skórę, złuszcza martwy naskórek i pozostawia skórę oczyszczoną i orzeźwioną. Nie posiada drobin peelingujących, raczej przypomina maseczkę. Skórę oczyszcza dość dobrze, nie podrażnia jej, nie uczula. Nie usuwa jednak zawartości zaskórników. Jednak spodobała mi się i kiedyś do niej wrócę. Moja ocena: 4/6

2. MARIZA - BIAŁA HERBATA - KREM MATUJĄCY


O kremie pisałam już dawno temu tutaj>>>
Nie do końca spełnił moje oczekiwania, początkowo byłam z niego zadowolona, ale później zaczął mnie drażnić coraz bardziej zapach kremu, to, że słabo matował i pozostawiał tłustawą powłokę. Już dawno go nie używałam i jak zobaczyłam, że skończył się jego termin przydatności trafił do denka. Ponownie nie kupię. Moja ocena: 3/6



3. ORIFLAME ESSENTIALS - DAILY SCRUB CLEANSER - Codzienny peeling do twarzy z witaminą E.
Pisałam o nim tutaj>>> Nie spełnił moich oczekiwań, bardzo wysuszał twarz i miał bardzo rzadką konsystencję. Mało wydajny. Po za tym, że jest delikatny, nie uczula i nie podrażnia moich oczu, nie ma innych zalet. Na pewno już go nie kupię. Moja ocena: 3/6


4. DERMO pHARMA + - MASKA KOMPRES - INTENSYWNE NAWILŻENIE I DOTLENIENIE.

Bardzo fajna maseczka, wygodna w użyciu. Bardzo mocno nasączona, aż spływa po szyi. Pozostawia skórę wyraźnie nawilżoną i miłą w dotyku. Na pewno będę sięgać po nią częściej. Moja ocena: 5/6


CIAŁO



1. AVON NATURALS - MGIEŁKA DO CIAŁA - OWOC GRANATU I MANGO
Mgiełka o bardzo słodkim zapachu, fajnie odświeża i jej zapach długo utrzymuje się na ciele. Idealnie sprawdzała się latem, ale i teraz czasami korzystam z mgiełek dla nadania zapachu skórze i jej odświeżeniu. Zapach mi osobiście bardzo się podobał. na pewno do niej wrócę. Nie można stosować na twarz, bo podrażnia oczy.  Moja ocena: 5/6

2. MARIZA - LINIA SPA - PEELING SOLNY MANGO I LICZI
Peeling fajnie usuwa martwy naskórek, pozostawiając tłustawą powłokę na skórze. Konsystencja dobra - idealnie nabiera się na dłonie by go zastosować. Nie odpowiada mi jego zapach, jakoś mało przypomina zapach mango. Skuteczność dobra, skóra po jego zastosowaniu jest gładka i miła w dotyku i nie wymaga nałożenia żadnego balsamu czy masła do ciała. Moja ocena: 3/6

3. DELLAWELL - ZMYSŁOWY SCRUB SOLNY 

Scrub znalazłam w marcowym Shinyboxie. Trafił do kosmetyczki podróżnej dlatego został zużyty dopiero teraz. Nie przypadł mi do gustu, przede wszystkim za swoją gęstość. Był tak mocno zbity, że trzeba dużo wysiłku by wydobyć go z opakowania. Zapach przyjemny, pozostawia tłustą powłokę na skórze i w wannie. Do tego zawarte w nim drobinki barwiły wannę. Na pewno nie kupię pełnowymiarowego produktu. Moja ocena: 2/6

Zauważyłam, że jeśli chodzi o peelingi do ciała, to coraz trudniej mnie zadowolić :)



4. DOVE - DEZODORANT INVISIBLE DRY
Bardzo fajnie się sprawdzał, nie pozostawia śladów na ciemnych ubraniach, dobrze zapobiega poceniu się. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6

5. ISANA - PIANKA DO GOLENIA
Skuteczna pianka do golenia dla kobiet. Dobrze się rozprowadza, zmiękcza włosy, ułatwiając ich usuwanie. Nie podoba mi się jej zapach. Może kiedyś do niej wrócę. moja ocena: 4/6


6. AVON - PŁYN DO KĄPIELI MANDARYNKA I BIAŁA LILIA
Bardzo lubię produkty do kąpieli z AVON. Fajnie się pienią i mają bardzo ładne zapachy. Kąpiel z ich użyciem jest bardzo przyjemna. skóra po wyjściu z kąpieli ładnie pachnie i jest miła w dotyku. na pewno wrócę do tego zapachu, bo była bardzo fajny.
Moja ocena: 5,5/6

7. AVON NATURALS KIDS - PŁYN DO KĄPIELI TOWARZYSKA POMARAŃCZA
Super zapach, świetnie się pieni, nie podrażnia oczu, nie uczula. Mój syn bardzo go lubił. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6

8. SOLE BOCHEŃSKIE DO KĄPIELI
Próbki dwóch soli leczniczych do kąpieli z Bochni. Obie sprawdziły się dobrze. Bardziej odpowiadała mi wersja z lawendą. Na pewno do nich wrócę. Moja ocena: 5/6



9. AVON SKIN SO SOFT - OLEJEK DO CIAŁA
Olejek do pielęgnacji ciała z dodatkiem olejku arganowego. Olejek jest zamknięty w plastikowej butelce wymagającej otwierania, zmieniłam jego końcówkę na atomizer, łatwiej się nakładał. Idealnie nadaje się do przesuszonej skóry, dość długo się wchłania, pozostawiając tłustą powłokę, dlatego stosowałam go po wieczornej kąpieli. Zapach długo wyczuwalny na skórze, typowy dla olejku arganowego. Chyba do niego nie wrócę. Moja ocena: 3,5/6



10. ORIFLAME - SWEDISH SPA - ANTYCELLULITOWY KREM DO CIAŁA
Zapach bardzo intensywny, produkt bardzo fajnie się rozprowadza. Po zużyciu dwóch opakowań nie zmieniłam o nim zdania. Pisałam o nim tutaj>>> Kiedyś do niego wrócę.
Moja ocena: 5/6


11. ORIFLAME - ŻEL POD PRYSZNIC - DISCOVER BALI PARADISE
Żel o pięknej błękitnej barwie i cudownym zapachu. Fajnie się pieni, dobrze myje. na pewno do niego wrócę jak jeszcze będzie dostępny. na razie mam spory zapas żeli pod prysznic.
Moja ocena: 5/6


12. BINGO SPA - MASŁO DO CIAŁA - MASŁO SHEA Z JEDWABIEM

Wielkie rozczarowanie. Masło o bardzo dużej gęstości, trudno nabiera się go na dłonie. Zapach typowy dla masła Shea, taki sobie. Masło trudno się rozprowadza i trudno wchłania. Zużyłam tylko część produktu i reszta trafiła do kosza. Na pewno już go nie kupię. Do tej pory byłam zadowolona z produktów Bingo Spa, no z małymi wyjątkami. Ten produkt kompletnie mnie zawiódł. Moja ocena: 1/6



Tu widać konsystencję masła.

WŁOSY



1. AVON NATURALS - COLOUR MOISTURE - MASKA DO WŁOSÓW Z GRANATEM I OLEJKIEM Z KAMELII

Bardzo fajna maska do włosów, bardzo dobrze sprawdzała się z szamponem z tej samej serii. Włosy mają po niej fajny połysk, są nawilżone, miłe w dotyku i bardzo dobrze się rozczesują. Produkt do którego na pewno powrócę. Polecana do włosów farbowanych i zniszczonych. Moja ocena: 5/6



2. AVON NATURALS - COLOUR MOISTURE - SZAMPON DO WŁOSÓW Z GRANATEM I OLEJKIEM Z KAMELII.

Szampon z tej samej serii co opisywana wyżej maska. Fajnie myje, włosy są po nim miłe w dotyku, ale wymagają nałożenia odżywki, by je dobrze rozczesać. Nie obciąża włosów, nawet tych łatwo się przetłuszczających. Na pewno do niego powrócę. Moja ocena: 5/6


 3. AVON ADVANCE TECHNIQUES - INSTANT REPEIR 7

Seria kosmetyków do pielęgnacji włosów przeznaczona do włosów zniszczonych, bardzo dobrze się u mnie sprawdziła. Maska jest bardzo dobra. Ma świetną konsystencję, łatwo nakłada się na włosy. Po jej użyciu włosy są miłe w dotyku, błyszczące i świetnie się rozczesują. Na pewno będę wracać do tej linii produktów. Moja ocena: 5/6



4. BINGO SPA - ARGANOWA KURACJA DO WŁOSÓW.

Produkt bardzo wydajny, sprawdził się bardzo dobrze. Przy regularnym stosowaniu można uzyskać obiecane przez producenta efekty. Włosy mniej wypadają, są odżywione, błyszczące i dobrze się rozczesują. Przyjemny zapach długo utrzymuje się na włosach. Na pewno powrócę do tego produktu za jakiś czas. Moja ocena: 5/6

Tak wygląda moje denko. Czymś Was zainteresowałam? Znacie jakieś produkty? Jakie wrażenia macie po ich zastosowaniu?

niedziela, 12 października 2014

Projekt Denko - WRZESIEŃ 2014

WRZEŚNIOWE DENKO

Tym razem nie będzie zdjęć całości denka. Z powodów zmiany miejsca zamieszkania stopniowo fotografowałam to co trafiało do kosza. Oto co skończyło mi się we wrześniu.

TWARZ


1. ORIFLAME - ECOLLAGEN - KREM WYPEŁNIAJĄCY ZMARSZCZKI NA DZIEŃ Z KOMÓRKAMI MACIERZYSTYMI.

Krem o którym już kiedyś Wam pisałam. Seria kosmetyków która bardzo przypadła mi do gustu. Krem przeznaczony do cery mieszanej i przetłuszczającej się. Bardzo fajnie wygładza buzię, sprawia, że jest miła w dotyku, zmniejsza wydzielanie się sebum. Krem bardzo fajnie się wchłania, nie podrażnia moich oczu. Na pewno dobrze działa, może nie usuwa zmarszczek definitywnie, ale płytsze wypełniają się i nie pojawiają się nowe, a to już dużo. Na pewno do niego kiedyś powrócę, teraz zużywam zapasy.

Moja ocena: 5,5/6

2. AVON - ANEW REVERSALIST - NAPRAWCZE SERUM UJĘDRNIAJĄCE DO TWARZY

Ta seria z AVON to moje ostatnie odkrycie. Serum znajduje się w bardzo eleganckim pojemniku z pompką. Ma konsystencję rzadszego kremu, a jedna aplikacja wystarcza na pokrycie twarzy. Bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Pozostawia na twarzy jakby woskową powłokę, która sprawia, że staje się ona wyjątkowo gładka. Po nałożeniu na serum kremu to uczucie śliskości znika, ale gładkość nadal pozostaje. Serum bardzo fajnie ujędrnia twarz, nie uczula i nie podrażnia, jest bardzo wydajne i elegancki. gdy tylko będzie w promocyjnej cenie na pewno go zakupię ponownie. Polecam

Moja ocena: 6/6

3. AVON NATURALS - ODŚWIEŻAJĄCO-MATUJĄCY PEELING DO TWARZY DRZEWO HERBACIANE I OGÓREK


Peeling z orzeźwiającą mocą ogórka i nutą drzewa herbacianego. Jego zadaniem jest oczyszczać, orzeźwiać, zwężać pory i powodować zmatowienie skóry. Peeling jest bardzo gęsty, a drobinki peelingujące nie są zbyt ostre więc nie powoduje mocnych podrażnień. Nie zauważyłam po jego zastosowaniu jakiegoś większego zmatowienia cery, za to na pewno była ona gładka i miła w dotyku po jego użyciu. Mi gęstość peelingu bardzo przeszkadzała, nie zrobił on na mnie wielkiego wrażenia i pewnie już do niego nie wrócę, a przynajmniej nie szybko.

Moja ocena: 3,5/6




WŁOSY

ISANA - SZAMPON I ODŻYWKA DO WŁOSÓW BRĄZOWYCH


O obu produktach pisałam tutaj>>>. Nie zrobiły wielkiego wrażenia, ale są warte przetestowania na własnej głowie. Ja możliwe, że do nich wrócę jeszcze w przyszłości.


AVON - PLANET SPA - AMAZONIAN TREASURES (AMAZOŃSKIE SKARBY AKAI) - MASKA DO WŁOSÓW ZNISZCZONYCH


To moje ostatnie odkrycie. Maska przeznaczona jest do każdego rodzaju włosów, jednak w szczególności do włosów zniszczonych i przesuszonych. ma działanie odżywcze i nawilżające. Ponieważ akurat zapuszczam włosy i moje końcówki stały się niezbyt atrakcyjne to sięgnęłam po własnie ten produkt. Maska znajduje się w plastikowej tubie o dość sporej pojemności 200ml. Kolor mój ulubiony delikatny fiolet. zapach bardzo przyjemny. Maskę nakładamy na umyte włosy i pozostawiamy na jakiś czas. Potem spłukujemy. Po jej użyciu włosy są bardzo miękkie w dotyku, ale się nie puszą, lśniące i co najważniejsze bardzo dobrze się rozczesują. Przy systematycznym używaniu widzimy efekt zdrowiej wyglądających włosów. Odżywka nie obciąża włosów, więc można ją stosować przy włosach przetłuszczających się. Produkt wydajny. Na pewno do niej powrócę.

Moja ocena: 6/6




CIAŁO



1. GREEN PHARMACY - OLEJEK KĄPIELOWY - GOŹDZIKOWIEC, CYTRYNA

Olejek ten możemy używać jako produktu pod prysznic lub wlać go do wanny. Ma piękny korzenny zapach, dający uczucie relaksu i odpoczynku. Z drugiej strony cytryna dodaje nam sił witalnych. Olejek bardzo fajnie nawilża skórę i chroni ją przed przesuszeniem. Nie musiałam po kąpieli używać żadnych kremów do ciała. Produkt bardzo mi odpowiadał i na pewno do niego powrócę.

Moja ocena: 5,5/6

2. AVON SENSES - PEELING DO CIAŁA - LAGOON

Kolejny produkt z tej serii, który zagościł pod moim prysznicem. Tym razem rozpieszczała mnie mieszanka zapachów owoców cytrusowych i gruszki. Bardzo fajna kompozycja zapachów. Peeling nie jest mocnym zdzierakiem, ale fajnie się sprawdza jako produkt do codziennej pielęgnacji ciała. Pozostawia skórę miękką, miłą w dotyku i delikatnie pachnącą. Nie powoduje przesuszenia skóry. Osobiście będę wracać do tej serii jeszcze pewnie nie raz.

Moja ocena: 5/6

3. AVON NATURALS - ŻEL POD PRYSZNIC BIAŁA LILIA I GARDENIA.

Uwielbiam żele pod prysznic z tej serii. Mają bardzo ładne zapachy, fajnie się pienią i dobrze oczyszczają skórę. Ten zapach jest jednym z moich ulubionych i serdecznie polecam ten produkt.

Moja ocena: 6/6




4. ORIFLAME - SILK BEAUTY - PLASTRY DO DEPILACJI

Plastry do depilacji używam dość regularnie. W jednym z katalogów skusiłam się na plastry z Oriflame. Przeważyła o tym ilość plastrów, bo w jednym pudełku jest ich 16. Co do skuteczności to są dobre, usuwają ok 85% włosków, więc nie jest źle. Niestety mają w sobie jakiś składnik, który bardzo wysusza skórę i mimo tego, że używam zawsze po depilacji odpowiednich kremów, moje nogi bardzo odchorowały ten zabieg. Skóra była przesuszona, czerwona i piekąca. U mnie plastry się nie sprawdziły.

Moja ocena: 2/6

HIGIENA


1. ORIFLAME - OPTIFRESH - ŻEL DO MYCIA ZĘBÓW

Fajna konsystencja, dobry smak, pozostawia przyjemny zapach w buzi. Myje dobrze, żadna rewelacja.

Moja ocena: 4/6

2. COLGATE - MAX WHITE ONE - WYBIELAJĄCA PASTA DO ZĘBÓW

Sama pasta bardzo fajna. Dobrze myje zęby, wydają się nawet bielsze. Fajny zapach, przyjemny smak. Niestety w paście są niebieskie drobinki, które nie zużywają się podczas mycia zębów i potem pojawiają się w umywalce. Jej domycie po każdym użyciu pasty strasznie mnie denerwowało. Dlatego nie wrócę do tej pasty.

Moja ocena: 3,5/6

3. NIVEA - MYDŁO KOKOS I OLEJEK MIGDAŁOWY

Bardzo fajny zapach, świetnie myje i nie wysusza skóry. Będzie do mnie wracać na pewno.

Moja ocena: 5/6

Tak wygląda moje denko. Coś Was zainteresowało? Jakieś produkty znacie, używacie? Jak się sprawdzają u Was?

piątek, 10 października 2014

ISANA - SZAMPON I ODŻYWKA DO WŁOSÓW BRĄZOWYCH

ISANA - SZAMPON I ODŻYWKA DO WŁOSÓW BRĄZOWYCH


Gdy odświeżyłam kolor swoich włosów, bardzo chciałam by kolor utrzymał się jak najdłużej. Kupiłam więc w Rossmannie produkty do włosów brązowych - szampon i odżywkę.
Oto jak się sprawdziły.

ISANA - SZAMPON DO WŁOSÓW BRĄZOWYCH.

Szampon z karmelem i ekstraktem z orzecha włoskiego jest specjalnie dostosowany do potrzeb włosów brązowych i farbowanych na brązowo. Formuła pielęgnacyjna z witaminą E, pantenolem, filtrem UV i pigmentami koloryzującymi, pozwala włosom lśnić jedwabistym brązem przez długi czas.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Coco-Glucoside, PEG-200, Hydrogenated Glyceryl Palmate, Propylene Glycol, Quaternium-80, Panthenol, Polyquaternium-10, Tocopheryl Acetate, Parfum, Citric Acid, Sodium Formate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Benzophenone-4, PEG-35 Castor Oil, Sodium Hydroxide, Juglans Regia Seed Extract, Lactic Acid, Glucose, Potassium Sorbate, Caramel, Basic Brown 16, Basic Brown 17, Basic Blue 99

Moja opinia:
Szampon o miłym zapachu, barwy ciemno brązowej i rzadkiej konsystencji. Dobrze myje, fajnie się pieni, nie obciąża włosów, pozwala utrzymać kolor włosów na dłużej.


Sam szampon bez odżywki powoduje plątanie się włosów i szorstkość w dotyku. Nie do końca spełnił moje oczekiwania samodzielnie, ale w duecie sprawdzał się fajnie.

Powrócę ale tylko razem z odżywką.

Moja ocena: 4/6

ISANA - ODŻYWKA DO WŁOSÓW BRĄZOWYCH

Odżywka z karmelem i ekstraktem z orzecha włoskiego jest specjalnie dostosowana do pielęgnacji włosów brązowych i farbowanych na brązowo. Formuła pielęgnacyjna z witaminą E, pantenolem, filtrami UV i pigmentami koloryzującymi pozwala włosom lśnić jedwabistym brązem przez długi czas. 

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Dicocoylethyl Hydroxyethylmonium Methosoulfate, Dimethicone, Isopropyl Palmitate, Parfum, Propylene Glycol, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Quaternium-80, Methylparaben, Benzophenone-4, Propylparaben, Juglans Regia Seed Extract, Lacid Acid, Glucose, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Caramel, Basic Brown 16, Basic Brown 17< Basic Blue 99.


Moja opinia:
Odżywka o gęstości która mi odpowiada, bardzo fajnie się rozprowadza na włosach i dobrze spłukuje. Barwa odżywki jasno brązowa i przyjemny zapach. 


Odżywka sprawiła, że włosy stały się miękkie i miłe w dotyku, fajnie się rozczesywały. Nie obciąża włosów dlatego mogłam myć głowę co dwa dni, a nie codziennie. Kolor utrzymał się dłużej, niż przy używaniu innych produktów, nawet tych przeznaczonych do włosów farbowanych. Jeszcze wrócę do tego produktu. Produkt mało wydajny, szybko się skończył i to chyba jedyna wada.

Moja ocena: 5/6

Znacie te produkty, jak sprawdzają się u Was? Co polecacie do włosów farbowanych, by kolor utrzymał się dłużej?

niedziela, 8 czerwca 2014

PROJEKT DENKO - MAJ 2014

KOLEJNY MIESIĄC MINĄŁ czyli DENKO MAJ 2014

Maj minął mi szybko, nawet nie wiem kiedy, ale to dobrze, bo nie mogę doczekać się wakacji. Czas pokazać co w maju wylądowało w koszu.


WŁOSY


1. AVON - NATURALS - SZAMPON WZMACNIAJĄCY CZARNA RZEPA I CEDR
Szampon przeznaczony do wszystkich rodzajów włosów. Ma działanie wzmacniające i rewitalizujące. Dobra gęstość szamponu i dobra wydajność. Nie sprawia, że włosy są obciążone, więc nadaje się dla włosów przetłuszczających się. Przy dłuższych włosach wymaga nałożenia odżywki, by potem łatwiej je było rozczesać. Ma przyjemny zapach, totalnie nie związany z zapachem szamponów z rzepą jakie dotychczas używałam. Po jego użyciu włosy mniej wypadały, były błyszczące i miłe w dotyku. Na moich włosach nie zauważyłam przesuszenia. Na pewno do niego wrócę, tym razem zakupię go razem z odżywką z tej samej serii.
Moja ocena: 5/6

2. AVON - ODŻYWKA DO WŁOSÓW ŻÓŁTKO I DROŻDŻE
Kolejny produkt, do którego wrócę. Pisałam o nim tutaj>>> Bardzo dobrze sprawdzał się na włosach przetłuszczających się. Ma bardzo przyjemny zapach, nie obciąża włosów, ani ich nie przesusza. Po nałożeniu odżywki włosy fajnie się rozczesywały i nie puszyły się. Mała wydajność produktu. Moja ocena: 5/6

3. ORIFLAME - HAIRX - SZAMPON DO WŁOSÓW PRZETŁUSZCZAJĄCYCH SIĘ
Jedna z ostatnich nowości w Oriflame. Szampon przeznaczony do włosów przetłuszczających się. Bardzo dobrze myje, ma fają gęstość i jest dość wydajny. Jeszcze na drugi dzień włosy wyglądały fajnie. Nie trzeba po nim nakładać odżywki, bo nie plątał aż tak bardzo włosów. Ja jednak ją stosowałam. Włosy wyglądały po nim dobrze, miały połysk i świetnie się układały. Seria zapowiada się dobrze, więc na pewno wrócę do tych produktów. Wada szamponu, fatalne zamknięcie, po paru użyciach jest problem z zamknięciem butelki. Moja ocena: 5/6

4. ORIFLAME - HAIRX - SZAMPON DODAJĄCY WŁOSOM OBJĘTOŚCI
Kolejny szampon w serii HAIRX już nie wzbudził mojego zachwytu. Ma przyjemny zapach, dobrą gęstość, ale powoduje totalne puszenie się włosów. Wiem, że miał dodać objętości włosom, ale nie chciałam uzyskać efektu siana na głowie. Problem dało się okiełzać stosując olejek na włosy, ale nie wszyscy stosują takie produkty, a po drugie obciąża on dodatkowo włosy, więc na drugi dzień mycie głowy zapewnione. Raczej nie wrócę w najbliższym czasie do tego szamponu, może jak moje włosy będą dłuższe i wtedy nie będą się tak puszyć. Myje fajnie, nie obciąża włosów, ale mnie nie zachwycił. No i problem z zamykaniem znowu się pojawił.  Moja ocena: 3/6

5. ISANA - SZAMPON DO WŁOSÓW DLA DZIECI
Szampon dla dzieci kupiony w Rossmanie. Ma bardzo przyjemny zapach, dobrze myje, nie plącze włosów i nie szczypie w oczy. Włosy są po jego zastosowaniu miękkie, miłe w dotyku i dobrze się rozczesują. Fajnie się sprawdził w moim domu. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6

Jak na razie szukam szamponu idealnego, który spełni moje oczekiwania. Dlatego ciągle próbuję coś innego. Dlatego w czerwcowym denku na pewno znajdziecie kolejne nowe produkty tego typu.

CIAŁO


1. ORIFLAME - NAWILŻAJĄCY ŻEL DO KĄPIELI NATURE SECRETS - ARBUZ I ALOES
Już dawno pokochałam produkty pod prysznic z serii Nature Secrets. Wszystkie zapachy są super i ich właściwości mi odpowiadają. Tym razem w użyciu była duża butelka nawilżającego żelu pod prysznic z aloesem i arbuzem. Zapach cudowny - arbuzowy - pozostaje jakiś czas na skórze. Fajna gęstość, bardzo dobra wydajność. Świetnie myje i dobrze się pieni. Nie wysusza skóry wręcz przeciwnie sprawia, że jest ona nawilżona. Skóra nie domaga się nakładania na nią balsamu. Produkt do którego na pewno wrócę jeszcze nie raz. Moja ocena: 6/6

2. AVON - PŁYN DO KĄPIELI - PINK MAGNOLIA
Płyn do kąpieli, który zachwycił całą rodzinę. Zapach przepiękny - różowych kwiatów magnolii, unosi się w całym domu, pozostaje trochę na skórze. Bardzo dobrze się pieni, tworząc wspaniałą kąpiel w pianie. bardzo wydajny produkt, bo już niewielka jego ilość zapewnia nam wspaniałą piankę. Na pewno jeszcze zagości on w mojej łazience. Moja ocena: 6/6

3. AVON - NATURALS - CZEKOLADOWY PEELING MYJĄCY DO CIAŁA
Produkt ten bardzo mnie ciekawił, gdyż lubię zapach czekolady. Pod tym względem Czekoladowy peeling myjący spełnił moje oczekiwania. Jednak nie wszystko mnie zachwyciło. Przede wszystkim drobinki peelingujące są tak małe, że praktycznie nie są wyczuwalne. Trudno też spłukuje się ze skóry. Na pewno zaletą jest, że skóra po jego użyciu jest gładka i miła w dotyku, do tego pięknie pachnąca czekoladą, ale ja osobiście lubię czuć, że drobinki coś tam działają na mojej skórze. Jestem miłośniczką grubszych peelingów.
Ja już go nie kupię ponownie. Moja ocena: 3/6

4. ORIFLAME - HONEY&MILK GOLD - WYGŁADZAJĄCY SCRUB CUKROWY
Seria Honey & Milk zachwyciła mnie swoim zapachem. Już dawno miałam chęć by wypróbować peeling z tej serii. Wreszcie trafił pod mój prysznic i podbił moje serce. Peeling o barwie złotej, jak miód i cudownym słodkim zapachu. Drobinki peelingujące dość duże, choć nie ostre i drażniące skórę. Peeling pozostawia pięknie pachnącą, miękką i  gładką skórę o odpowiednim nawilżeniu. Poprawia kondycję skóry. Nie wymaga nakładania na nią żadnego balsamu. Trochę wydajność mogłaby być większa. Na pewno kupię ponownie. Moja ocena: 5,5/6

KOLORÓWKA


1. MANHATTAN - TUSZ DO RZĘS wydłużający i pogrubiający
Tusz ma bardzo fajną szczoteczkę, dobrze pogrubia rzęsy i je lekko wydłuża. Nie spływa z rzęs, nie tworzy grudek i łatwo się zmywa. Używałam go dość długo, a nie zasychał. Jednak miał w składzie coś co uczulało moje oczy. Początkowo myślałam, że to wina kremu pod oczy, ale po eliminacji kolejnych produktów pozostał tylko tusz. Dlatego już do niego nie wrócę. Moja ocena: 3,5/6

2. AVON - KREDKA DO OCZU - GOLDEN FAWN
Gruba kredka z AVON używana była przeze mnie jako cień w szybkim makijażu. Uwielbiałam jej złoto- brązowy kolor. Kredka bardzo długo się utrzymywała na oku, nie rozmazywała. Niestety po pewnym czasie popękała wewnątrz i nie da się jej na temperować. Jednak zawsze będzie należała do moich ulubieńców. Nie widziałam jej już w ofercie AVON, ale może kiedyś pojawi się coś podobnego co mi będzie odpowiadać. Moja ocena: 6/6
3. BŁYSZCZYK DO UST
 Kupiony w chińskim sklepie, podobał mi się kolor, a potrzebowałam takiego do weselnej kreacji. Niestety ładny był tylko w opakowaniu, po nałożeniu na usta zaraz znikała. Brak trwałości. Walał mi się w kosmetyczce więc wreszcie trafił do denka. Nie wiem nawet jaką miał podrabiać firmę, bo szybko znikły napisy z buteleczki. Na pewno nie kupię ponownie. BUBEL Moja ocena: 1/6

4. MAX FACTOR - 2W1 - POMADKA I BŁYSZCZYK
Pomadka z błyszczykiem. Najpierw pokrywamy usta kolorem, a gdy wyschnie nakładamy błyszczyk. Lipfinity Colour and Gloss ma błyszczyk w kolorze dopasowanym do koloru szminki. Nie można się pomylić co jest co, bo na każdej stronie są cyferki. Używałam je razem, ale czasami sięgałam też po sam błyszczyk, by zmienić kolor jakiejś pomadki. Produkt trwały, fajnie się nakłada. Pomadka nie znika tak szybko, ale błyszczyk wymaga czasami poprawy. Optycznie powiększa usta. jednak chyba trochę jej wysusza, przynajmniej u mnie, ale ja mam skłonność do pękania ust i ich przesuszania się. Jednak ja uwielbiałam ten produkt, szybki makijaż i trwały efekt. Cena trochę wysoka. Kiedyś wrócę do niego, mam teraz spory zapas mazideł do ust. Moja ocena: 5/6

TWARZ


1. CLARENA - AHA FORTE PEELING DO TWARZY Z KWASAMI OWOCOWYMI I GRANULKAMI JOJOBA.
Jest to produkt dwufazowy, którego zadaniem jest usunięcie martwego naskórka. Jest on usuwany w dwóch etapach, pierwszy raz dzięki zawartości kwasów AHA, a drugi mechanicznie dzięki drobinkom peelingującym. Produkt nakładamy na twarz cienką warstwą, pozostawiamy na ok. 15 min i rozcierając na twarzy zmywamy. Konsystencja produktu dość gęsta, wyraźnie widoczne granulki (nie są zbyt ostre), mentolowy, orzeźwiający zapach. Działa bardzo skutecznie, skóra jest gładka, miła w dotyku i nie przetłuszcza się tak bardzo. Dobrze oczyszcza skórę  sebum, więc osoby z cerą tłustą będą zadowolone.  Produkt bardzo wydajny. Nie jest to mocny zdzierak, bliżej mu peelingowi enzymatycznemu niż mechanicznemu. Działanie dobre, ale ja wolę czuć peeling i nie lubię czekać by zadziałał, bo do tego mam maseczki. Nie które aplikuje się na skórę na krótszy czas. Raczej nie kupię ponownie. Moja ocena: 4/6

2. ORIFLAME - ECOLLAGNE - PRZECIWZMARSZCZKOWO - LIFTINGUJĄCE SERUM DO TWARZY NA DZIEŃ I NA NOC
Dzięki podwójnie skoncentrowanej dawce z komórek macierzystych i zastosowaniu technologii Powerlift, to silnie działające serum wyróżnia skuteczność przeciwzmarszczkowa i liftingująca. Serum bardzo wydajne, pozostawia gładką skórę, bardzo miłą w dotyku i idealnie naprężoną. W czasie jego stosowania nie zauważyłam by moje zmarszczki się pogłębiały, a wręcz przeciwnie miałam wrażenie ich spłycenia. produkt stosowałam łącznie z kremem z tej samej serii. podoba mi się to, że serum jest zarówno do stosowania w dzień jak i na noc. Zajmuje to mniej miejsca na mojej i tak przepełnionej półeczce. Bardzo ładnie wydana seria kosmetyków, w szklanych pojemnikach, idealne dozowanie produktu przez dołączoną pompkę. Ja na pewno wrócę do tego kosmetyku. Serdecznie go polecam. Moja ocena: 6/6

3. ORIFLAME - PRZECIWZMARSZCZKOWY BALSAM POD OCZY TRIPLE ACTION DLA MĘŻCZYZN - SERIA NORTH FOR MEN
Balsam pod oczy to jeden z produktów serii przeznaczonej dla mężczyzn North for men. Kupiłam ją na Wielkanoc mojemu mężowi. Krem skończył się już jakiś czas temu i nie pamiętam czy udało mi się opakowanie przechwycić do denka, teraz skończył się balsam pod oczy. Ma on potrójne działanie: zapobiega powstawaniu zmarszczek, zmniejsza ciemne obwódki wokół oczu i opuchnięcia pod oczami. Chroni również skórę przed niekorzystnymi warunkami zewnętrznymi, jak np. wysoka temperatura.Produkt bardzo wydajny, o konsystencji dość rzadkiej faktycznie balsamu, a nie kremu.  Balsam nie uczulał i nie powodował podrażnienia oczu. Nie zauważyłam jednak wszystkich obiecanych działań tego kremu. Nie widać było by powstawały nowe zmarszczki, ale ze starymi nic nie robił, nie usunął też cieni pod oczami. Opuchlizna znikała chwilę po zastosowaniu kremu. Nie wrócimy do tego kremu. Moja ocena: 3/6

4. AVON - PLANET SPA - GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY PEELING DO TWARZY Z MINERAŁAMI Z MORZA MARTWEGO
Peeling enzymatyczny a nie mechaniczny jak się spodziwałam, zawierający minerały z morza martwego. Fajnie wygładzał skórę twarzy, zmniejszał jej przetłuszczanie, ale trochę ją wysuszał. Po zastosowaniu tego peelingu moja skóra dopominała się nałożenia na nią kremu. Zapach przyjemny, choć lekko wyczuwa się tam chemię (chyba alkohol - może stąd to wysuszanie skóry). Konsystencja gęsta, wewnątrz malutkie drobinki peelingujące, delikatne i mało wyczuwalne na skórze. Pozostawia skórę promienną, ładnie napiętą. Osobiście nie spełnił moich oczekiwań, więc do niego nie wrócę. Zwłaszcza, że mam spory zapas róznych produktów z tej serii, które chcę przetestować. Moja ocena: 3,5/6

HIGIENA


1. AVON - DELIKATNY PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ
Produkt, który bardzo fajnie się u mnie sprawdził. Bardzo dobrze się pieni, ma fajną lekko kremową konsystencję i przyjemnie pachnie. Bardzo dobrze się spłukuje i powoduje podrażnień miejsc intymnych. Polecam osobą które mają skłonności do stanów zapalnych, u mnie nie wróciły podczas stosowania tego produktu. Na pewno wrócę do tego płynu. Moja ocena: 6/6

2. ORIFLAME - OPTIFRESH - ZIOŁOWA, WYBIELAJĄCA PASTA DO ZĘBÓW
Lubię tą pastę i często do niej wracam. Nie ma może giga efektu wybielającego, ale pozostawia odświeżone usta, a przyjemny zapach długo się utrzymuje. idealnie dodany skład powoduje, ze ma przyjemny smak. Kupię ponownie. Moja ocena: 5/6

ZAPACHY


1. ORIFLAME - WODA PERFUMOWANA VOLARE
Piękny kształt flakonika i fajny zapach perfum - słodki, ale nie mdły. Składniki które lubię w perfumach: bez, irys, fiołki, brzoskwinia i morela. Trwałość średnia, utrzymują się na skórze ok. 3 godzin. Kiedyś do nich wrócę, teraz mam zapas perfum. Moja ocena: 5/6

2. COTY - CELINE DIONE - NOTES edt
Nuty zapachowe: 
nuta głowy: nektarynka, wodna lilia, gardenia, heliotryp, kwiat ogórka 
nuta serca: piwonia, mimoza, amazońska orchidea 
nuta bazy: wetiwer, białe piżmo, drzewo gwajakowe, austalijski sandałowiec. 
Kolejne perfumy, które mają moje ulubione składniki. Cudowny lekko słodkawy zapach, dość trwały. Kiedyś do nich wrócę. Moja ocena: 5/6

PRÓBKI


BASIC EARTH - BOTANICALS -  ODŻYWKA DO WŁOSÓW Z EUKALIPTUSEM I CYTRYNOWYM MIRTEM
Bardzo fajna odżywka do włosów o przyjemnym zapachu i dobrej skuteczności. Nie obciążyła włosów, pozwoliła je fajnie rozczesać. Tubka starczyła na dwa użycia. Gdy trafię na pełny produkt zakupię, by zobaczyć jak sprawdza się na dłuższą metę.

Tak wygląda spore denko maja. Ciekawi mnie czy znacie te produkty? Jak sprawdzały się u Was? Czy czymś Was zaciekawiłam?



wtorek, 1 października 2013

DENKO - wrzesień 2013

Jak szybko minął ten miesiąc. Czas na kolejne denko. Tym razem produktów sporo, ale nie są to zużycia tylko tego miesiąca. Po prostu wiele produktów skończyło mi się właśnie we wrześniu.
Oto moje denko:
Wsypane do jednej miski wyglądają nie są szczególnie widoczne, ale zaraz zobaczycie co jeszcze tam się kryje.

WŁOSY
1. YVES ROCHER - Szampon chroniący blask włosów farbowanych. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny szampon o delikatnym, miłym zapachu. Kiedyś do niego wrócę, ale wówczas kupię z odżywką do kompletu. Moja ocena: 4,5/6
2. Odżywka z MARION - Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym
Dla mnie HIT i odkrycie ostatnich miesięcy. Pisałam o niej tutaj>>> Na pewno będę jej używać nadal. Moja ocena: 6/6
3. MARION - 60 sekundowa Maseczka z olejkiem arganowym 7 efektów. To taka miniaturka, gdyż opakowanie starcza na dwie aplikacje, a przy długich włosach może i na jedną. Efekty dobre. Włosy się fajnie rozczesują, przyjemnie pachną i są błyszczące. Pewnie lepsze efekty będzie widać po dłuższym stosowaniu. Na razie miałam jedno opakowanie na próbę, ale w przyszłości zakupię więcej i sprawdzę to. Moja ocena: 5/6
4. SYOSS - Odżywka do włosów farbowanych. Bardzo lubię odżywki tej firmy, bo sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Ta również jest ok. Włosy po niej są miękkie, błyszczące i fajnie się rozczesują. Odżywka ma fajny zapach i pozwala na dłuższe utrzymanie koloru na farbowanych włosach. ja do niej na pewno wrócę. Moja ocena: 6/6
5. GARNIER - Ultra DOUX - Kwiat lipy. Szampon przeznaczony do wlosów normalnych i przetłuszczających się. Jak dla mnie totalny niewypał. Na otwieraniu połamałam panokcie, a po umyciu włosy przetłuszczały się bardzo szybko. Po umyciu włosy trzeba było nałożyć odżywkę by je wogóle rozczesać i ujarzmić, bo inaczej puszyły się i kudlaciły. Moja ocena: 2/6 na pewno nie wrócę do tego szamponu, a o lipie i jej działaniu na włosy tyle dobrego słyszałam.

CIAŁO

1. BINGOSPA - Masło kakaowe do ciała. Pisałam o nim tutaj>>>
Bardzo fajny produkt o przyjemnym zapachu, długo utrzymującym się na skórze. fajnie się rozprowadza na suchej skórze i dobrze wchłania. Do tego produkt bardzo wydajny - używałam go prawie trzy miesiące. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
2,3. MARION - Żele peelingujace po prysznic w dwóch zapachach: Mleczko kokosowe i palona kawa.
Pisałam o jednym z nich  tutaj>>>
Żele fajnie się sprawdzają, ale są mało wydajne. Poręczna butelka do zabrania na wyjazd. Mi osobiście bardziej odpowiadał ten kokosowy do kawowego nie wrócę. Uśredniona ocena: 4,5/6
4. BINGOSPA - Żel pod prysznic Artline o zapachu Tropikalnym. Fajny żel o bardzo przyjemnym słodkim zapachu, trochę zbyt rzadki jak dla mnie, fajnie się pieni. Pisałam o nim tutaj>>>
Była to seria limitowana, więc nie wiem czy jeszcze dostanę ten zapach, ale kiedyś chętnie do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
5.BIGOSPA - Krem pod prysznic Czekolada z pomarańczą. Pisałam o nim tutaj>>>
bardzo ładny zapach, słodki, aż chce się zjeść. niestety zbyt duża, ciężka, nieporęczna butelka, a sam żel gęsty i łatwo spływający z dłoni. Nie wiem czy do niego wrócę, choć zapach mnie urzekł. Moja ocena: 4/6
6.  L`OCCITANE - Balsam do ciała o zapachu Werbeny. Zapach przyjemny, ale mało nawilża. Skóra szybko dopomina się kolejnej dawki nawilżenia.  Mało wydajny ten balsam, bo ma dość rzadką konsystencję. Na pewno nie kupię ponownie, zresztą cena też odstrasza. Moja ocena: 3/6
7.  L`OCCITANE - Mydło o zapachu Werbeny. Fajne, wydajne o przyjemny orzeźwiającym zapachu, idealne na lato. Raczej nie kupię ze względu na cenę. Moja ocena: 4/6
8, 9 MARION - Olejki do kąpieli: RELAKS i ENERGIA.  Pisałam o nich tutaj>>> i tutaj>>>.
Produkt o przyjemnym zapachu, fajnie nawilżający, ale dający zbyt mało piany, a ja ją uwielbiam w kąpieli. Moja ocena: 4/6


TWARZ

1. OCEANIC - AA 30+ Kuracja przeciwzmarszczkowa. Tonik
Produkt bardzo fajny, nie podrażniał moich oczu, ani nie uczulał. Nie zauważyłam, żeby działał jakoś specjalnie przeciwzmarszczkowo. Dobrze usuwa zabrudzenia i ogranicza wydzielanie sebum. Kiedyś do niego wrócę. Moja ocena: 4/6
2. GARNIER - Essentials Dwufazowy płyn do demakijażu.
Produkt dla mnie akurat nie trafiony. Nie mogłam znieść tłustej powłoki jaką po sobie zostawiał. Oczy mnie piekły. Makijaż usuwa dość dobrze, radził sobie nawet z wodoodpornym tuszem. Twarz po jego użyciu była bardzo tłusta i wymagała zmycia jakimś żelem. Ja do niego nie wrócę. Moja ocena: 3/6
3. ORIFLAME - Optimals Tonik do cery mieszanej. Bardzo dobrze się sprawdza przy codziennym użyciu. Nie jest to pierwsze opakowanie tego toniku i ja na pewno do niego wrócę. Nie matuje może na cały dzień, ale przy zastosowaniu innych produktów z tej serii, sprawdza się całkiem przyzwoicie.
Moja ocena 5/6
4. NIVEA - Żel do mycia twarzy - cery mieszanej. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny żel, ale trochę za bardzo wysusza skórę. Po jego użyciu trzeba nałożyć krem. Używałam go razem z kremem z tej samej serii. Sprawdził się tak sobie, są lepsze produkty. Zastanowię się nad kupnem, zwłaszcza, że krem mnie podrażnia lekko. Ocena: 4/6
5. ALVERDE - Żel peelingujący do mycia twarzy.
Bardzo go polubiłam. Ma świetny odświeżający zapach i nie tylko czyści twarz, ale też ją delikatnie chłodzi. Mój ulubieniec. Pisałam o nim tutaj>>>  Ocena: 6/6
6. OCEANIC - AA 40+ Krem pod oczy - Rozjaśniający cienie pod oczami.
Kolejny fajny produkt z tej firmy. Nie podrażnia, nie uczula, może efekty mogłyby być lepsze, ale jak na razie dla mnie wystarcza. Pewnie kupię ponownie. Pisałam o nim tutaj>>> Moja ocena: 5/6
7. VICHY - PURETE THERMALE 3w1
Płyn do mycia twarzy, zastępuję żel, tonik i mleczko. Fajnie usuwa makijaż i wszelkie zabrudzenia, bardzo dobrze się pieni. Niestety trochę mnie uczula bo po jego użyciu pieką mnie oczy. Wprawdzie delikatnie, ale było to dla mnie uciążliwe. Produkt dostałam jako gratis kupując Krem nawilżający z tej firmy. Dość długo go zużywałam, zastępując go czasami innymi produktami. Jest bardzo wydajny. Nie kupię więcej niestety
Moja ocena: 4/6
8. VICHY - NORMADERM MAT - mydło do twarzy
Też jakaś próbka otrzymana przy zakupie innego produktu z tej serii, dawno temu. Leżała i czekała na swoją kolej, ale jak zobaczyłam, że wkrótce minie okres jej przydatności do użycia, szybko wykorzystała. Bardzo fajnie oczyszcza buźkę i długo po umyciu utrzymuje się zmatowienie. Trochę za mocno ściąga skórę na policzkach, dlatego muszę używać kremu, po jego zastosowaniu, ale to akurat mi nie przeszkadza. Polecam teraz już jest w innych opakowaniach i chyba o lekko zmienionym składzie. Ja na pewno do produktu wrócę. Moja ocena: 5/6
9. BIOLIQ - Intensywne serum rewitalizujące.
Pisałam o nim tutaj>>> Produkt bardzo wydajny. Stosowałam go od maja z małą przerwą. Początkowo nie zauważała żadnych większych zmian. Pod koniec opakowania zauważyłam jednak, że moje przebarwienia robią się jaśniejsze, a na tym bardzo mi zależało. Może więc choć trochę to serum działa. Skóra po nim jest fajnie napięta i gładka. Serum dobrze się wchłania, idealnie nadaje się pod podkład, nie powoduje jego rolowania się. Myślę, że jeszcze do niego wrócę w przyszłości.
Moja końcowa ocena: 5/6
10. OCEANIC - AA KOLAGEN ŹRÓDŁO MŁODOŚCI - Krem na dzień  ujędrniająco-witalizujący do cery tłustej i mieszanej.
Krem używany przez bardzo długi okres na zmianę z innymi produktami. Dla odmiany wracałam do niego, ale nie był to dla mnie żaden hit. Słabo matował, a zapach podrażniał moje oczy. Jak na krem z serii AA zawiódł mnie. Nie wrócę do niego. Moja ocena: 3/6
11. MARION - Maseczka rewitalizująca typu PEEL OFF. Pisałam o niej tutaj>>>
Może być, prawdopodobnie do niej kiedyś jeszcze wrócę. Na razie mam otwartych dużo różnych maseczek, więc będę chciała je wykończyć. Moja ocena: 5/6
12. , 13. DAX COSMETIC - PERFECTA - Peelingi do twarzy: drobno i gruboziarnisty. Bardzo fajne peelingi. Jeden mocniej, drugi mniej, ścierają martwy naskórek i usuwają zanieczyszczenia z twarzy. Na pewno do nich wrócę nie jeden raz. Teraz szukam opakowań pełnowymiarowych tych peelingów.
Moja ocena: 5/6
14. URIAGE - Creme Lavante - Krem do mycia twarzy i ciała z wodą termalną. Świetny produkt, wspaniale myje i pielęgnuje twarz. Super ją nawilża, cera po jego użyciu jest miękka, nie czuć napięcia, ani nie przetłuszcza się tak bardzo. U mnie sprawdził się super ten produkt. Niestety jest trochę drogi, ale możliwe, że zainwestuję w niego na przyszłe wakacje. Moja ocena: 6/6
15. ROSACURE - Emulsja o działaniu ochronnym.
Bardzo fajna próbka kremu ochronnego do twarzy z filtrem SPF 30 do cery z problemami. Nie uczula, nie podrażnia oczu. Wyraźnie chroni przed promieniowaniem słonecznym. produkt przetestowałam, ale na razie nie mam potrzeby by kupić go ponownie. Polecam jednak osobą ze zmianami na twarzy np. z trądzikiem różowatym, jako produkt ochronny przed działaniem słońca. Moja ocena:5/6
16. MARION - Ekskluzywne TRIO do twarzy BURSZTYN
BURSZTYN "WITALNOŚĆ I ENERGIA" to komplementarny zestaw składający się z trzech produktów, które współdziałając ze sobą, zapewniają intensywne działanie naprawczo-regenerujące. W skład zestawu wchodzi: 
- Peeling enzymatyczny, który usuwa zrogowaciałe komórki naskórka, zmiękcza naskórek, ściąga pory, działa odświeżająco i regenerująco.
- Serum błyskawiczne - przygotowuje skórę do przyjęcia substancji aktywnych zawartych w masce kremowej oraz nawilża skórę
- Kremowa maska - nawilża i odżywia skórę, pobudza odnowę naskórka, poprawia elastyczność i jędrność, przywraca naturalny blask.
Bardzo fajny i tani produkt do domowego SPA. Świetnie dobrane produkty wzajemnie się uzupełniające. Skóra po ich użyciu na prawdę wyglądała lepiej. Ja na pewno powrócę do tego typu produktów, chcę wypróbować też inne zestawy TRIO z tej serii. Moja ocena: 5/6

HIGIENA I PAZNOKCIE

1. VENUS - Delikatny żel do higieny intymnej z wyciągiem z kory dębu.
Średniej jakości żel. Bardzo słabo się pieni, niezbyt nawilża, ale ma działanie bakteriobójcze, gdyż faktycznie usunął u mnie delikatny stan zapalny. Raczej do niego nie wrócę, miałam lepsze żele do higieny intymnej. Moja ocena: 3/6
2. ORIFLAME - Optifresh - Ziołowa pasta do zębów o działaniu wybielającym. Fajna pasta o przyjemnym ziołowo-cytrusowym smaku. Jednak właściwości wybielających od niej nie oczekujcie. Działa podobnie jak wiele past do zębów na naszym rynku z napisem "wybielająca". Mnie osobiście urzekł smak i długotrwały zapach pozostający w jamie ustnej. Czułam się wyraźnie odświeżona i to duży plus. Dlatego na razie pozostałam przy tej paście. Moja ocena:5/6
3. Blend-a-med - Pasta wybielająca. Fajna pasta, dla mnie trochę za dużo się pieni, a efekty wybielające jak zwykle. Pewnie kiedyś do niej wrócę. Moja ocena: 4/6
4. ISANA - Zmywacz do paznokci o zapachu migdałów. Bardzo go lubię, jest to kolejny zmywacz z tej firmy i na pewno przy nim zostanę, bo kolejny też taki kupiłam. Moja ocena 6/6

Tak wygląda denko produktów, które skończyły mi się we wrześniu. Parę z nich to moi ulubieńcy, do niektórych już nie wrócę, nad zakupem innych się zastanowię.

Znacie któreś z tych produktów?  Co polecacie jako zamienniki?

Legenda:
Kupię ponownie
Może kupię
Nie kupię

niedziela, 1 września 2013

Projekt denko - Sierpień 2013

Sierpień minął nawet nie wiem kiedy. Był to okres wyjazdów, odpoczynku i relaksu. Czas więc by pokazać sierpniowe zużycia.
Oto denko sierpnia

Przedstawię je Wam tak jak zwykle w podziale na przeznaczenie.

WŁOSY


1. GREEN PHARMACY Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się. Nagietek lekarski.
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie jest to może jakiś wielki hit. Włosy po jego umyciu wymagają odżywki, ale ja i tak ją daje na włosy, więc nie będę narzekać. Tak spełnia swoją funkcję, jest to produkt ziołowy, więc na pewno jakieś działanie na włosy ma. Zobaczymy po dłuższym stosowaniu.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK -  aktualnie używam drugie opakowanie.

2. YVES ROCHER - Szampon oczyszczający do włosów przetłuszczających się z wyciągiem z pokrzywy.
Pisałam o nim tutaj >>>
Dla mnie HIT, zawsze wierzyłam w moc pokrzywy i faktycznie ma na moje włosy zbawienne działanie. Są one miękkie, nie przetłuszczają się tak szybko, ładnie lśnią, rozczesują się i układają bez żadnego problemu.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK na pewno - tylko zużyje swoje zapasy

3. ISANA - Odżywka natychmiastowa jedwab (różowe opakowanie)
Bardzo fajne małe produkty, które zabierałam na wyjazdy. Sprawdziły się rewelacyjnie. Odżywki o gęstej konsystencji, tubka starcza na jednorazowe użycie. Włosy po niej świetnie się rozczesują, są lśniące i ładnie pachną. Na pewno będzie to mój produkt na wyjazdy, by nie zabierać dużych butelek.
Moja ocena: 5,5/6
Czy do niej wrócę: TAK

4. ISANA - Odżywka intensywna pielęgnacja dla włosów o natychmiastowym działaniu.
Podobnie jak poprzednia kupiona na wyjazd. Działanie super.
Moja ocena: 6/6
Czy do niej wrócę: TAK

5. MARION - Gorąca kuracja do włosów z olejkami
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo ciekawy produkt, ostatnio polubiłam różnego rodzaju olejki i coraz bardziej się do nich przekonuję. Ta saszetka spełniła moje oczekiwania i bardzo mnie zaskoczyła - oczywiście pozytywnie.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: pewnie TAK

6. BINGOSPA - Kuracja do włosów z 40 aktywnymi składnikami.
Pisałam o niej tutaj >>>
Brakuje jej tu na zdjęciu, ale została zużyta prawie do końca, a to co zostało zgarnęła moja przyjaciółka, by przetestować.
Dla mnie to HIT. Ten produkt uratował moje włosy przed intensywnym wypadaniem, poprawił kondycję skóry głowy, włosy stały się bardziej mocne, lśniące i nie przetłuszczały się tak szybko.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - już zamawiam we wrześniu kolejne opakowanie

TWARZ


1. BINGOSPA - Serum arganowe
Pisałam o nim tutaj >>>
Kolejne moje odkrycie. Na pewno po jego użyciu moja cera bardzo się poprawiła. Daje o wiele lepsze rezultaty niż serum z BIOLIQ, który zaczęłam używać wcześniej. Wyrównał się koloryt mojej skóry, pozostała tylko plama po słońcu, ale to już rola kosmetyczki by się jej pozbyć. Cera nie przetłuszczała się tak bardzo, była odpowiednio nawilżona i odżywiona. Było widać, że działanie jest ok.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - zamawiam już we wrześniu

2. OCEANIC - AA Nutri Ujędrnianie 35+. Krem na noc odżywczo - przeciwzmarszczkowy.
Krem już od jakiegoś czasu był przeze mnie używany. Kiedyś kupowałam tylko kremy z serii AA, gdyż wiedząc o wrażliwych oczach bałam się, że znajdzie się jakiś składnik który mnie uczuli.
Ten krem jednak nie uważam za super odkrycie z mojej strony. Po pierwsze nie zauważyłam po jego użyciu żadnych zmian, musiałam nakładać go tuż przed spaniem, gdyż nałożony wcześnie uniemożliwiał mi czytanie w łóżku (piekły i łzawiły moje oczy). Więc tylko wersja smaruję się i lulu, wchodziła tutaj w grę. Dlatego się nie polubiliśmy. Krem jednak ma swoje plusy, fajnie się wchłania, ma przyjemny zapach i ciekawe opakowanie.
Moja ocena: 3/6
Czy do niego wrócę: NIE 

3. YASUMI - Koktajl witaminowy. Odżywcza maseczka z truskawkami
Pisałam  o niej tutaj >>>
Moje odkrycie, podoba mi się sposób jej przyrządzania i aplikacja. Fajnie działa na cerę. Chcę wypróbować inne wersje, choć sama maseczka nie należy do tanich jak na jedno użycie.
Moja ocena: 5/6
Czy do nie wrócę: TAK

4. DAX COSMETICS - PERFECTA - Peeling gruboziarnisty
Bardzo lubię peelingi z PERFECTA są idealnymi ścierakami, a zarazem nie ranią twarzy. Zużyłam trzy takie opakowania. Mam jeszcze chyba jedno w zapasie oraz  peeling drobnoziarnisty i enzymatyczny z tej firmy. Moja cera po tym peelingu, jest wygładzona, ładnie wygląda i się tak bardzo nie przetłuszcza. Muszę poszukać duże opakowania tych peelingów by nie wydawać na saszetki.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK

5. DAX COSMETICS - Perfecta - Beauty Mask Maseczka na twarz i szyję
Pisałam o niej tutaj >>>
Mówię jej nie. U mnie kompletnie się nie sprawdziła, nie odpowiada mi taki sposób aplikacji (całonocny), piekące oczy i brak efektu. No może lekko gładka cera.
Moja ocena: 2/6
Czy do niej wrócę: NIE  

6. BIO PLASIS - Peeling do twarzy
Pisałam o nim tutaj >>>
Spodobał mi się ten peeling. Jest skuteczny a zarazem delikatny. Cera po nim jest na prawdę fajna. Ciekawi mnie jak by się sprawdził stosowany przez dłuższy czas. Cena trochę wysoka, ale do przeżycia.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: MOŻE - zastanawiam się nad zakupem

7. PHARMACERIS - Odżywczy krem do twarzy. Cera naczynkowa.
Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry z problemami rozszerzonych naczynek oraz zaczerwienieniem, dla skóry suchej, normalnej z tendencją do przesuszania, łuszczenia i szorstkości.
Cieszę się, że to tylko próbka kremu. Potrzebowałam czegoś na pękające naczynka na policzku. Niestety ten krem podrażniał intensywnie moje oczy i musiałam zrezygnować z dalszego używania. Resztę próbek oddałam psiapsiule.

CIAŁO - KĄPIEL


1. L`OCCITANE - Żel pod prysznic Werbena
Otrzymałam go w lipcowym Shinyboxie razem z Mleczkiem do ciała i mydełkiem z tej samej serii.
Podoba mi się jego zapach - trawy cytrynowej - idealnie odświeża ciało latem. Tak poza tym zwykły żel, dobrze się pieni, trochę za rzadki jak dla mnie, stąd mało wydajny. No i cena 59zł/250ml nie dla mnie. Mam za to 10 żeli i na pewno znajdę wśród nich jakiś inny ukochany zapach.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

2. MARION - Peelingujący żel pod prysznic. Biała czekolada z pomarańczą
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo fajny produkt, lubię te peelingi, bo fajnie ścierają martwy naskórek i pozostawiają skórę gładką i delikatnie natłuszczoną. Mam jeszcze inne wersje zapachowe. Poręczne opakowanie pozwala go ze sobą zabrać wszędzie.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK

3. YASUMI Cukrowy peeling do ciała o zapachu pomarańczy
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie myślcie, że tyle czasu go używałam, po prostu zostawiłam go sobie na wakacyjny wyjazd. Choć troszeczkę, by jeszcze się nim nacieszyć. I nacieszyłam się, niestety się skończył, ale go uwielbiam, za zapach, nawilżenie i wygładzenie skóry. Jeszcze nie znalazłam dla niego idealnego następcy.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

4. GREEN PHARMACY - Peeling cukrowo-solny Olej arganowy i figi.
Pisałam o nim tutaj >>>
Fajny peeling, delikatny, idealny do codziennej pielęgnacji zamiast mydła czy żelu. Pozostawia delikatną powłoczkę na skórze, dlatego jak się spieszysz nie masz czasu na nakładanie na siebie kremu, balsamu czy masła, użyj takiego peelingu. Nie jest to jakiś wielki ścierak, ale za to go cenię, bo typowe ścieraki mam. Polubiłam go za zapach i to, że mogę go ekspresowo wykorzystać podczas porannego prysznicu.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

5. MARION - Aromatyczna kąpiel z olejkami.
Pisałam o nim tutaj >>>
Ciekawy produkt który zastąpi nam sól do kąpieli lub płyn. Do tego wykorzystuje właściwości różnych olejków.
Moja ocena: 4/6
Czy do niego wrócę: MOŻE

6. BALEA - Sól do kąpieli dla stóp
Pisałam o niej tutaj>>>
Ciekawy produkt, ale za często nie chce mi się bawić w takie namaczanie stopek, nie mam na to czasu.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: NIE WIEM

CIAŁO - PIELĘGNACJA


1. OCEANIC - AA Ciało wrażliwe. Regenerujące kakaowe masło do ciała z witaminami A i E
Masło do ciała przeznaczone dla skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do alergii. Bardzo fajnie się sprawdził ten produkt. Ma super zapach, długo utrzymuje się na skórze. Niestety niewypałem jest opakowanie, jak na masło o gęstej konsystencji, ciężko wydostać je z butelki dobrej dla balsamu. Trzeba było naciąć je, a tak szybko traciło swój zapach. Ale efekty daje fajne. Producent musiałby pomyśleć o zmianie opakowania, wtedy do niego wrócę.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie:  NIE WIEM

2. CHARMINE ROSE Nawilżająca emulsja do stóp.
Pisałam o niej tutaj >>>
Początkowo byłam zachwycona tym produktem. Kondycja moich stóp się poprawiła, zniknęły lekkie pęknięcia. Niestety potem zauważyłam, że strasznie wysusza on skórę na stopach, godzinę po posmarowaniu moje nogi domagały się ponownej aplikacji kremu. Sytuacja się poprawiła, gdy zaczęłam używać go na zmianę z innymi produktami. Nie odpowiadał mi też zapach tego kremu, jakoś mnie do siebie nie przekonał. A cena 40zł za opakowanie też do mnie nie przemawia. Gdy będę potrzebowała ratunku dla stóp sięgnę jednak po inny produkt.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

3. MARION - Koncentrat antycellulitowy Chłodzący.
Przymierzałam się do recenzji tego produktu, ale doszłam do wniosku, że napiszę więcej przy denku. Jest to pięciodniowa kuracja chłodząca zawierająca formułę antycellulitową, która wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej, wyszczuplając i modelując sylwetkę. Zawiera m.in kofeinę, karnitynę, wyciąg z morszczynu i listownicy, escynę i Tripeptyd-1.
Ampułki stosuje się jeden raz dziennie, miejscowo na partię ciała objęte cellulitem. Powinien on dawać przyjemne schłodzenie przez ok 15-20 minut co pozwala na aktywne wchłonięcie składników do skóry. Ampułkę można zamknąć gdy nie wykorzystamy całej zawartości.
No cóż schłodzenie trwało może pięć minut, żel z kasztanowca chłodzi moje nogi dłużej niż ten koncentrat. Po kuracji nie zauważyłam żadnych zmian. Płyn zawarty w ampułkach bardzo rzadki, faktycznie jedna starcza na dwa użycia.
Moja ocena: 2/6
Czy kupię ponownie: NIE zwłaszcza, że do stosowania produktu jest wiele przeciwwskazań: Ciąża, okres karmienia piersią, wysokie i niskie ciśnienie, zakrzepica/zapalenie żył, choroby serca, nerek, nowotwór układu limfatycznego, artretyzm. Nie stosować na zranioną skórę i partie cierpiące na edemę. Nie stosować podczas menstruacji oraz bezpośrednio po posiłku. No i oczywiście gdy jesteśmy uczuleni na jakiś ze składników

Tak wygląda moje denko. Wiele produktów używanych w tym miesiącu i wcześniej jest już też na ukończeniu, ale trafią do nowego denka.
Muszę przejrzeć też kolorówkę, bo chyba jakieś terminy przydatności miały się wkrótce skończyć.

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, że znaleźliście tu coś dla siebie, lub coś z tego macie, używaliście i macie na ten temat swoją opinię. Życzę miłej niedzieli i zapraszam do komentowani i odwiedzania mojego bloga.

środa, 7 sierpnia 2013

Dzisiejsze zakupy w Rossmannie i paczuszka

Witajcie
Dzisiaj pokarzę Wam co kupiłam sobie w Rossmannie, oprócz oczywiście higienicznych produktów. Jak zwykle do koszyka trafia coś, co wcześniej było nie planowane.
I tak:
1. RIVAL DE LOOP 4w1 ROLL-ON POD OCZY, z kofeiną i wyciągiem z kasztanowca, 15 ml
Redukuje cienie pod oczami, nawilża, schładza. Do skóry od tonacji jasnej do średniej.
Zapowiadane efekty: Okolice oczu sprawiają wrażenie wypoczętych, świeżych i pełnych blasku.
Tak wygląda w środku.
Jestem bardzo ciekawa tego produktu, mam nadzieję, że zastąpi on korektor pod oczy.

2. FARMONA Kremowy peeling myjący Tutti Frutti Karmel&Cynamon
Kremowy żel z peelingiem pod prysznic o przytulnym zapachu rozgrzanego karmelu i świeżo zmielonego cynamonu. Zawarte w olejku białe trufle to najcenniejszy i najdroższy afrodyzjak znany już w starożytności – znak Wenus, rzymskiej bogini miłości. Pobudza zmysły, podnosi atrakcyjność fizyczną i budzi pożądanie.Peelingujące drobinki jojoba i zmielone łupinki orzeszków macadamia, zanurzone w delikatnym kremowym żelu, usuwają martwy naskórek, idealnie wygadzają ciało. Żel doskonale oczyszcza skórę, a dzięki zawartym składnikom nawilżającym i odżywczym pozostawia ja świeżą, jedwabiście gładką i miękką.
3. ISANA - dwie odżywki do włosów. 
Isana Hair odżywka intensywna pielęgnacja dla włosów o natychmiastowym działaniu. Preparat zawiera olejek z pestek moreli i pantenol. Przeznaczony do włosów suchych i zniszczonych.
Isana odżywka natychmiastowa jedwab. Preparat zawiera olejek z pestek winogron. Produkt przeznaczony do matowych i łamliwych włosów.
Miniaturki te trafią do wyjazdowej kosmetyczki.
4. Lakiery do paznokci. Planowałam zakup jednego, ale skuszona dzisiaj przez jedną z blogerek do koszyka trafił jeszcze jeden lakier do paznokci i od niego zacznę.
RIMMEL Salon PRO z Lycra. Kolor 705 Regge Splash. Bardzo fajny delikatny kolor, prawdopodobnie bardzo trwały. Zobaczymy.
WIBO Extreme Nails obiecałam sobie, że kupię jeszcze inny odcień. Wczoraj pokazywałam Wam róż, a dzisiejszy nabytek to delikatny pomarańcz. Jest to nr 5. Już nie mogę się doczekać jak wygląda na paznokciach. Podobają mi się jeszcze błękity, na pewno przy jakiejś okazji trafią do koszyka, dzisiaj nie było wyboru w Rossmannie kolorystycznej, bo akurat jest promocja na te lakiery, ale będę polować dalej.

To moje szaleństwa zakupowe w Rossmannie. Poszalałam też ostatnio w Lawendowej szafie, akurat była promocja na szampony i balsamy do włosów z serii Planeta Organica. Już dawno mnie kusił zakup produktów z tej firmy. Dzisiaj przyszła paczuszka.

I tak mamy tutaj:
Szampon do włosów Tybetański ziołowy - objętość i siła - orzech mydlany, olej z drzewa sandałowego, 9 wysokogórskich ziół.
Balsam do włosów Tybetański ziołowy - objętość i siła - biały imbir, 9 wysokogórskich ziół.
Maska do włosów Tajska - blask i siła, olej jojoba, ylan-ylang, królewski lotos.

Tak prezentują się dzisiejsze nowości kosmetyczne.


Życzę miłego dnia !!!