Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PERFECTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PERFECTA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 grudnia 2013

DENKO - LISTOPAD 2013

WITAJCIE
Listopad minął jakoś tak szybko. Cóż już czas przygotowywać się do Świąt Bożego Narodzenia. Przedtem jednak pokażę Wam co skończyłam używać w listopadzie.

Oto LISTOPADOWE DENKO

Przyjrzyjmy się mu dokładniej.

WŁOSY I ICH PIELĘGNACJA

Produktów nie ma tutaj aż tak dużo, bo nie wszystkie butelki po używanych szamponach udało mi się zachować, ale były to już produkty które pojawiły się w moim denku kiedyś wcześniej, więc tylko o nich wspomnę.
To co widoczne na fotkach:
1. ORIFLAME - Regenerujący szampon do włosów HAIR X z olejkiem arganowym.
Pisałam o nim na swoim blogu tutaj>>>
Szampon o bardzo przyjemnym zapachu, fajnie się pieni i dobrze myje. Moje włosy po nim fajnie się błyszczały i układały. Nie jest to jakiś hit dla włosów przetłuszczających się,  trochę je obciąża i szybko się przetłuszczają. Jednak u mojej mamy sprawdził się super.
Ocena: 4,5/6
Czy do niego wrócę: kiedyś tak - mam teraz mały zapas szamponów do przetestowania.
2. ORIFLAME - Regenerująca odżywka do włosów HAIR X
Pisałam o niej tutaj>>>
Fajne uzupełnienie szamponu, włosy po jej zastosowaniu dobrze się rozczesywały i świetnie układały. Lekko obciąża włosy.
Ocena: 5/6
Czy do niej powrócę: kiedyś tak
3. ORIFLAME - Maska regenerująca do włosów HAIR X
Pisałam o nie tutaj>>>
Kolejny produkt z serii. Maseczka ma tą zaletę, że nie trzeba jej trzymać bardzo długo na głowie. Pięknie pachnie i ten zapach zostaje przez jakiś czas na włosach. Nie zauważyłam jakiś spektakularnych zmian w wyglądzie i wzmocnieniu moich włosów. Wypadają może troszeczkę mniej i mają połysk, nie są matowe i dobrze się układają.
Moja ocena: 5/6
Czy do niej wrócę: kiedyś tak
4. MARION - 14 dniowa terapia wzmacniająca
Ten produkt MARION znajduje się w 5 ampułkach, każda po 7ml, stosuje się je po umyciu włosów i spłukuje jeśli mamy włosy przetłuszczające. Produkt używamy co 2-3dni. Więcej przeczytacie na stronie producenta tutaj>>>
U mnie produkt się nie sprawdził wcale. Musiałam spłukiwać głowę po jego nałożeniu, gdyż włosy wyglądały jak tłuste strąki, kleiły się i nie chciały dobrze rozczesać. Wzmocnienia zero, a tylko kłopotów więcej.
Moja ocena: 2/6
Czy do nich wrócę: NIE
5. AUSSIE - Miracle Moist Shampoo  i 3 Minute Miracle Reconstructor czyli szampon i odżywka z olejkiem z orzechów makadamia.
Dwie buteleczki do przetestowania otrzymałam w sierpniowym Glosyboxie. Ponieważ to miniaturki produktów czekały w kosmetyczce wyjazdowej by je wypróbować. Okazały się świetnym produktem, moje włosy je pokochały. Szampon i odżywka świetnie się uzupełniają, zapach cudowny, utrzymujący się na włosach. Po użyciu odżywki włosy świetnie się rozczesują, są niesamowicie miękkie w dotyku, nie obciąża włosów. Szampon świetnie się pieni i dobrze myje. Spodobał się mojej przyjaciółce i dlatego nie ma pustej buteleczki, bo wzięła sobie ją by kupić ten szampon. Ja też zdecyduję się w przyszłości na zakup tego zestawu, poczekam tylko na jakąś fajną promocję, bo jak na razie cena trochę wysoka.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK
6. ORIFLAME - Szampon do włosów przetłuszczających się z pokrzywą i cytryną
Więcej przeczytacie na stronie ORIFLAME a ja pisałam o nim w lipcowym denku.
Jest to szampon do którego wracam, wydaje mi się, że pisałam o nim osobny artykuł, więc muszę poszukać. Szampon świetnie się sprawdza na moich przetłuszczających się włosach, nie obciąża ich, fajnie się po nim rozczesują. No i nie przetłuszczają się szybko. bardzo ładnie, świeżo pachnie i super się pieni. Dlatego polecam go serdecznie. Ja teraz używam go również z odżywką z tej samej serii i oba produkty się sprawdzają. Napiszę więc wkrótce o nich coś więcej.
Moja ocena: 5,5/6
Czy do niego wrócę: TAK - mam w zapasie jeszcze jedną butelkę. Ulubieniec mój i męża.

PIELĘGNACJA CIAŁA


1. ORIFLAME - Złuszczający żel pod prysznic Nature Secrets z energetyzującą miętą i maliną
Kolejny mój ulubieniec, pisałam o nim tutaj>>>
Przede wszystkim pięknie pachnie, nie jest to zdzierak, więc można go stosować w codziennej pielęgnacji. Pokochałam go i pewnie często będę do niego wracać.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK - teraz jest w promocyjnej cenie na ORIFLAME osobno lub w zestawie.
2. ORIFLAME - Czekoladowy płyn do kąpieli Chocolate Dream
Pisałam o nim tutaj>>>
Tym razem ulubieniec moich dzieciaków. Pachnie cudownie, świetnie się pieni. Nie widziałam jakiś spektakularnych efektów nawilżających, ale relaks w czasie kąpieli super. Aż się chce sięgnąć po czekoladę.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK
3. BALEA - Kremowy żel pod prysznic Kokos i nektarynka
Pisałam o nim tutaj>>>
Kolejny ulubieniec. Przecudnie pachnie, pozostawia fajną gładką skórę, dobrze myje. Gdyby nie spory zapas żeli po prysznic, pewnie bym kupiła natychmiast jeszcze jeden.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK w przyszłości
4. BALEA - SÓL DO KĄPIELI DLA CHŁOPCÓW PIRATEN BAD
Takie urozmaicenie dla chłopaków. Bardzo ciemne - fioletowe kuleczki, po wsypaniu do wody zabarwiają ją na niebiesko, nie do końca się rozpuszczają i słabo pieni się woda. Jak na piracką kąpiel to trochę słabo.
Moja ocena: 3/6
Czy do niej wrócę - raczej NIE
5. DAX COSMETICS - PERFECTA Cukrowy Peeling do ciała Złuszczająco - antycellulitowy. Waniliowo - pomarańczowy.
Lubię peelingi z tej firmy, ale ten mnie nie zachwycił. Poza zapachem który bardzo polubiłam niczym innym za serce mnie nie chwycił. W wannie pozostawały duże pomarańczowe fragmenty tego peelingu, a na ciele bardzo tłusta powłoka. wprawdzie ona mi nie przeszkadza, ale wiem, że wiele osób ona denerwuje.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: NIE WIEM mam długą listę peelingów, które chcę wypróbować
6.  PAT&RUB - Scrub cukrowy - Rewitalizujący
Po tym kosmetyku dużo sobie obiecywałam, czytała o niem tyle pozytywnych opinii. U mnie się nie sprawdził, trudno się wydobywał z opakowania, mało wydajny. Zapach to jedyny plus tego produktu, no może jeszcze, że jest w z produktów naturalnych. Próbka mnie nie zachwyciła, ale może zbyt krótko go używałam. Pisałam o nim tutaj>>>
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: Możliwe
7. BingoSpa - próbki kremów
Serum kolagenowe - uda, pośladki, brzuch - pisałam o nim tutaj>>> kupię większe opakowanie wtedy mogę napisać coś wiecej
Krem na cellulit i rozstępy - pisałam o nim tutaj>>> podobnie przymierzam się do zakupu większego opakowania po nowym roku.
Koncentrat cynamonowo-paprykowy - pisałam o nim tutaj>>> jestem na produkt uczulona, nie wrócę do niego.
8. BEBEAUTY - peeling do stóp
Fajny produkt o przyjemnym zapachu, jeśli chodzi o złuszczanie to średnie. Ale wart przetestowania.
Moja ocena: 4/6
Czy do niego wrócę: możliwe

PIELĘGNACJA TWARZY

1. ORIFLAME - Żel peelingujący do mycia twarzy PURE SKIN
Pisałam o nim tutaj>>>
Jeden z moich ulubieńców. bardzo fajnie myje twarz, chłodząc ją jednocześnie. Ma fajny mentolowy zapach. Po jego użyciu trzeba jednak nałożyć krem na twarz, bo bardzo ściąga skórę.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK
2. LOVE ME GREEN - Organiczny peeling do twarzy
Kolejny produkt po którym spodziewałam się cudu, zwłaszcza, że sporo kosztuje. Niestety poza pięknym zapachem niczym mnie nie zachwycił. Konsystencja bardzo rzadka, rzadsza od żelu do mycia twarzy, drobinek peelingujących jak na lekarstwo. Cóż nie sprawdził się ten peeling u mnie, a pisałam o nim tutaj>>>
Moja ocena: 3,5/6
Czy do niego wrócę: NIE
3. BIELENDA - Esencja Młodości - Nawilżający płyn micelarny do mycia twarzy i demakijażu.
Produkt który fajnie się sprawdził w mojej łazience. Przede wszystkim jest łagodny dla oczu, nie podrażnia ich, nie pieką mnie. Idealny dla mojej cery, nie pozostawia tłustej powłoki, ani nie powoduje nadmiernego wydzielenia sebum. Przyjemny zapach. Makijaż usuwa średnio. Ma problem z tuszami wodoodpornymi i linerami, ale tak jest ok.
Moja ocena: 4,5/6
Czy do niego wrócę: pewnie tak
4. Maseczki do twarzy firmy ZIAJA I MARION
Na fotkach są tylko dwie, bo reszta opakowań została wyrzucona. Widoczne są maseczki tzw glinki, akurat tutaj zielona i brązowa. O zużytych maseczkach pisałam tutaj>>>
Maseczki typu PEEL OFF to testowane maseczki z MARION pisałam o nich tutaj>>>  , tutaj>>>
5. Na zdjęciu są jeszcze płatki do mycia twarzy do których nie wrócę na pewno, bo strasznie się rozwarstwiały.

POZOSTAŁE PRODUKTY

1. COLGATE - Płyn do płukania jamy ustnej PLAX COMPLETE CARE
Bardzo fajny produkt świetnie odświeża oddech, na pewno do niego wrócę.
2. DOVE - dezodorant o zapachu granatu.
Taki sobie, zapach przyjemny, ale nie chroni przed poceniem, chyba już nie kupię.

PRODUKTY ZDENKOWANE BO SKOŃCZYŁ SIĘ TERMIN WAŻNOŚCI LUB MI NIE ODPOWIADAJĄ I WIEM, ŻE NIE BĘDĘ ICH UŻYWAĆ

1. AVON - PLANETA SPA - ROZŚWIETLAJĄCY BALSAM Z RYŻU
Nie odpowiadał mi zapach, tak produkt fajnie nadawał blasku skórze. Minął termin ważności.
2. DAX COSMETICS - PERFECTA - MUS DO CIAŁA MINERAŁY MORSKIE
Fajny produkt, pisałam o nim tutaj>>>  jednak zapach mnie drażnił, jakoś mi nie odpowiadał, trafił do mojej psiapsiółki na testy.
3. FITOMED - krem półtłusty tradycyjny
Fajny krem na wodzie lawendowej, ładnie pachnie, używałam go zeszłej zimy na silne mrozy. Potem już za bardzo natłuszczał i tak tłustą cerę, dlatego go nie używałam. Skończyła się data przydatności.
4. ORIFLAME - żel chłodzący do nóg
Świetnie się sprawdzał na moich zmęczonych nogach, teraz używam kremów aptecznych, więc ten mogę oddać innym do przetestowania.
5. NIVEA - MATT KREM
Bardzo fajny krem typu BB, sprawdzał się dobrze, niestety skończył się termin ważności

Tak wygląda moje denko. Coś macie, coś Was zaciekawiło?

wtorek, 1 października 2013

DENKO - wrzesień 2013

Jak szybko minął ten miesiąc. Czas na kolejne denko. Tym razem produktów sporo, ale nie są to zużycia tylko tego miesiąca. Po prostu wiele produktów skończyło mi się właśnie we wrześniu.
Oto moje denko:
Wsypane do jednej miski wyglądają nie są szczególnie widoczne, ale zaraz zobaczycie co jeszcze tam się kryje.

WŁOSY
1. YVES ROCHER - Szampon chroniący blask włosów farbowanych. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny szampon o delikatnym, miłym zapachu. Kiedyś do niego wrócę, ale wówczas kupię z odżywką do kompletu. Moja ocena: 4,5/6
2. Odżywka z MARION - Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym
Dla mnie HIT i odkrycie ostatnich miesięcy. Pisałam o niej tutaj>>> Na pewno będę jej używać nadal. Moja ocena: 6/6
3. MARION - 60 sekundowa Maseczka z olejkiem arganowym 7 efektów. To taka miniaturka, gdyż opakowanie starcza na dwie aplikacje, a przy długich włosach może i na jedną. Efekty dobre. Włosy się fajnie rozczesują, przyjemnie pachną i są błyszczące. Pewnie lepsze efekty będzie widać po dłuższym stosowaniu. Na razie miałam jedno opakowanie na próbę, ale w przyszłości zakupię więcej i sprawdzę to. Moja ocena: 5/6
4. SYOSS - Odżywka do włosów farbowanych. Bardzo lubię odżywki tej firmy, bo sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Ta również jest ok. Włosy po niej są miękkie, błyszczące i fajnie się rozczesują. Odżywka ma fajny zapach i pozwala na dłuższe utrzymanie koloru na farbowanych włosach. ja do niej na pewno wrócę. Moja ocena: 6/6
5. GARNIER - Ultra DOUX - Kwiat lipy. Szampon przeznaczony do wlosów normalnych i przetłuszczających się. Jak dla mnie totalny niewypał. Na otwieraniu połamałam panokcie, a po umyciu włosy przetłuszczały się bardzo szybko. Po umyciu włosy trzeba było nałożyć odżywkę by je wogóle rozczesać i ujarzmić, bo inaczej puszyły się i kudlaciły. Moja ocena: 2/6 na pewno nie wrócę do tego szamponu, a o lipie i jej działaniu na włosy tyle dobrego słyszałam.

CIAŁO

1. BINGOSPA - Masło kakaowe do ciała. Pisałam o nim tutaj>>>
Bardzo fajny produkt o przyjemnym zapachu, długo utrzymującym się na skórze. fajnie się rozprowadza na suchej skórze i dobrze wchłania. Do tego produkt bardzo wydajny - używałam go prawie trzy miesiące. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
2,3. MARION - Żele peelingujace po prysznic w dwóch zapachach: Mleczko kokosowe i palona kawa.
Pisałam o jednym z nich  tutaj>>>
Żele fajnie się sprawdzają, ale są mało wydajne. Poręczna butelka do zabrania na wyjazd. Mi osobiście bardziej odpowiadał ten kokosowy do kawowego nie wrócę. Uśredniona ocena: 4,5/6
4. BINGOSPA - Żel pod prysznic Artline o zapachu Tropikalnym. Fajny żel o bardzo przyjemnym słodkim zapachu, trochę zbyt rzadki jak dla mnie, fajnie się pieni. Pisałam o nim tutaj>>>
Była to seria limitowana, więc nie wiem czy jeszcze dostanę ten zapach, ale kiedyś chętnie do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
5.BIGOSPA - Krem pod prysznic Czekolada z pomarańczą. Pisałam o nim tutaj>>>
bardzo ładny zapach, słodki, aż chce się zjeść. niestety zbyt duża, ciężka, nieporęczna butelka, a sam żel gęsty i łatwo spływający z dłoni. Nie wiem czy do niego wrócę, choć zapach mnie urzekł. Moja ocena: 4/6
6.  L`OCCITANE - Balsam do ciała o zapachu Werbeny. Zapach przyjemny, ale mało nawilża. Skóra szybko dopomina się kolejnej dawki nawilżenia.  Mało wydajny ten balsam, bo ma dość rzadką konsystencję. Na pewno nie kupię ponownie, zresztą cena też odstrasza. Moja ocena: 3/6
7.  L`OCCITANE - Mydło o zapachu Werbeny. Fajne, wydajne o przyjemny orzeźwiającym zapachu, idealne na lato. Raczej nie kupię ze względu na cenę. Moja ocena: 4/6
8, 9 MARION - Olejki do kąpieli: RELAKS i ENERGIA.  Pisałam o nich tutaj>>> i tutaj>>>.
Produkt o przyjemnym zapachu, fajnie nawilżający, ale dający zbyt mało piany, a ja ją uwielbiam w kąpieli. Moja ocena: 4/6


TWARZ

1. OCEANIC - AA 30+ Kuracja przeciwzmarszczkowa. Tonik
Produkt bardzo fajny, nie podrażniał moich oczu, ani nie uczulał. Nie zauważyłam, żeby działał jakoś specjalnie przeciwzmarszczkowo. Dobrze usuwa zabrudzenia i ogranicza wydzielanie sebum. Kiedyś do niego wrócę. Moja ocena: 4/6
2. GARNIER - Essentials Dwufazowy płyn do demakijażu.
Produkt dla mnie akurat nie trafiony. Nie mogłam znieść tłustej powłoki jaką po sobie zostawiał. Oczy mnie piekły. Makijaż usuwa dość dobrze, radził sobie nawet z wodoodpornym tuszem. Twarz po jego użyciu była bardzo tłusta i wymagała zmycia jakimś żelem. Ja do niego nie wrócę. Moja ocena: 3/6
3. ORIFLAME - Optimals Tonik do cery mieszanej. Bardzo dobrze się sprawdza przy codziennym użyciu. Nie jest to pierwsze opakowanie tego toniku i ja na pewno do niego wrócę. Nie matuje może na cały dzień, ale przy zastosowaniu innych produktów z tej serii, sprawdza się całkiem przyzwoicie.
Moja ocena 5/6
4. NIVEA - Żel do mycia twarzy - cery mieszanej. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny żel, ale trochę za bardzo wysusza skórę. Po jego użyciu trzeba nałożyć krem. Używałam go razem z kremem z tej samej serii. Sprawdził się tak sobie, są lepsze produkty. Zastanowię się nad kupnem, zwłaszcza, że krem mnie podrażnia lekko. Ocena: 4/6
5. ALVERDE - Żel peelingujący do mycia twarzy.
Bardzo go polubiłam. Ma świetny odświeżający zapach i nie tylko czyści twarz, ale też ją delikatnie chłodzi. Mój ulubieniec. Pisałam o nim tutaj>>>  Ocena: 6/6
6. OCEANIC - AA 40+ Krem pod oczy - Rozjaśniający cienie pod oczami.
Kolejny fajny produkt z tej firmy. Nie podrażnia, nie uczula, może efekty mogłyby być lepsze, ale jak na razie dla mnie wystarcza. Pewnie kupię ponownie. Pisałam o nim tutaj>>> Moja ocena: 5/6
7. VICHY - PURETE THERMALE 3w1
Płyn do mycia twarzy, zastępuję żel, tonik i mleczko. Fajnie usuwa makijaż i wszelkie zabrudzenia, bardzo dobrze się pieni. Niestety trochę mnie uczula bo po jego użyciu pieką mnie oczy. Wprawdzie delikatnie, ale było to dla mnie uciążliwe. Produkt dostałam jako gratis kupując Krem nawilżający z tej firmy. Dość długo go zużywałam, zastępując go czasami innymi produktami. Jest bardzo wydajny. Nie kupię więcej niestety
Moja ocena: 4/6
8. VICHY - NORMADERM MAT - mydło do twarzy
Też jakaś próbka otrzymana przy zakupie innego produktu z tej serii, dawno temu. Leżała i czekała na swoją kolej, ale jak zobaczyłam, że wkrótce minie okres jej przydatności do użycia, szybko wykorzystała. Bardzo fajnie oczyszcza buźkę i długo po umyciu utrzymuje się zmatowienie. Trochę za mocno ściąga skórę na policzkach, dlatego muszę używać kremu, po jego zastosowaniu, ale to akurat mi nie przeszkadza. Polecam teraz już jest w innych opakowaniach i chyba o lekko zmienionym składzie. Ja na pewno do produktu wrócę. Moja ocena: 5/6
9. BIOLIQ - Intensywne serum rewitalizujące.
Pisałam o nim tutaj>>> Produkt bardzo wydajny. Stosowałam go od maja z małą przerwą. Początkowo nie zauważała żadnych większych zmian. Pod koniec opakowania zauważyłam jednak, że moje przebarwienia robią się jaśniejsze, a na tym bardzo mi zależało. Może więc choć trochę to serum działa. Skóra po nim jest fajnie napięta i gładka. Serum dobrze się wchłania, idealnie nadaje się pod podkład, nie powoduje jego rolowania się. Myślę, że jeszcze do niego wrócę w przyszłości.
Moja końcowa ocena: 5/6
10. OCEANIC - AA KOLAGEN ŹRÓDŁO MŁODOŚCI - Krem na dzień  ujędrniająco-witalizujący do cery tłustej i mieszanej.
Krem używany przez bardzo długi okres na zmianę z innymi produktami. Dla odmiany wracałam do niego, ale nie był to dla mnie żaden hit. Słabo matował, a zapach podrażniał moje oczy. Jak na krem z serii AA zawiódł mnie. Nie wrócę do niego. Moja ocena: 3/6
11. MARION - Maseczka rewitalizująca typu PEEL OFF. Pisałam o niej tutaj>>>
Może być, prawdopodobnie do niej kiedyś jeszcze wrócę. Na razie mam otwartych dużo różnych maseczek, więc będę chciała je wykończyć. Moja ocena: 5/6
12. , 13. DAX COSMETIC - PERFECTA - Peelingi do twarzy: drobno i gruboziarnisty. Bardzo fajne peelingi. Jeden mocniej, drugi mniej, ścierają martwy naskórek i usuwają zanieczyszczenia z twarzy. Na pewno do nich wrócę nie jeden raz. Teraz szukam opakowań pełnowymiarowych tych peelingów.
Moja ocena: 5/6
14. URIAGE - Creme Lavante - Krem do mycia twarzy i ciała z wodą termalną. Świetny produkt, wspaniale myje i pielęgnuje twarz. Super ją nawilża, cera po jego użyciu jest miękka, nie czuć napięcia, ani nie przetłuszcza się tak bardzo. U mnie sprawdził się super ten produkt. Niestety jest trochę drogi, ale możliwe, że zainwestuję w niego na przyszłe wakacje. Moja ocena: 6/6
15. ROSACURE - Emulsja o działaniu ochronnym.
Bardzo fajna próbka kremu ochronnego do twarzy z filtrem SPF 30 do cery z problemami. Nie uczula, nie podrażnia oczu. Wyraźnie chroni przed promieniowaniem słonecznym. produkt przetestowałam, ale na razie nie mam potrzeby by kupić go ponownie. Polecam jednak osobą ze zmianami na twarzy np. z trądzikiem różowatym, jako produkt ochronny przed działaniem słońca. Moja ocena:5/6
16. MARION - Ekskluzywne TRIO do twarzy BURSZTYN
BURSZTYN "WITALNOŚĆ I ENERGIA" to komplementarny zestaw składający się z trzech produktów, które współdziałając ze sobą, zapewniają intensywne działanie naprawczo-regenerujące. W skład zestawu wchodzi: 
- Peeling enzymatyczny, który usuwa zrogowaciałe komórki naskórka, zmiękcza naskórek, ściąga pory, działa odświeżająco i regenerująco.
- Serum błyskawiczne - przygotowuje skórę do przyjęcia substancji aktywnych zawartych w masce kremowej oraz nawilża skórę
- Kremowa maska - nawilża i odżywia skórę, pobudza odnowę naskórka, poprawia elastyczność i jędrność, przywraca naturalny blask.
Bardzo fajny i tani produkt do domowego SPA. Świetnie dobrane produkty wzajemnie się uzupełniające. Skóra po ich użyciu na prawdę wyglądała lepiej. Ja na pewno powrócę do tego typu produktów, chcę wypróbować też inne zestawy TRIO z tej serii. Moja ocena: 5/6

HIGIENA I PAZNOKCIE

1. VENUS - Delikatny żel do higieny intymnej z wyciągiem z kory dębu.
Średniej jakości żel. Bardzo słabo się pieni, niezbyt nawilża, ale ma działanie bakteriobójcze, gdyż faktycznie usunął u mnie delikatny stan zapalny. Raczej do niego nie wrócę, miałam lepsze żele do higieny intymnej. Moja ocena: 3/6
2. ORIFLAME - Optifresh - Ziołowa pasta do zębów o działaniu wybielającym. Fajna pasta o przyjemnym ziołowo-cytrusowym smaku. Jednak właściwości wybielających od niej nie oczekujcie. Działa podobnie jak wiele past do zębów na naszym rynku z napisem "wybielająca". Mnie osobiście urzekł smak i długotrwały zapach pozostający w jamie ustnej. Czułam się wyraźnie odświeżona i to duży plus. Dlatego na razie pozostałam przy tej paście. Moja ocena:5/6
3. Blend-a-med - Pasta wybielająca. Fajna pasta, dla mnie trochę za dużo się pieni, a efekty wybielające jak zwykle. Pewnie kiedyś do niej wrócę. Moja ocena: 4/6
4. ISANA - Zmywacz do paznokci o zapachu migdałów. Bardzo go lubię, jest to kolejny zmywacz z tej firmy i na pewno przy nim zostanę, bo kolejny też taki kupiłam. Moja ocena 6/6

Tak wygląda denko produktów, które skończyły mi się we wrześniu. Parę z nich to moi ulubieńcy, do niektórych już nie wrócę, nad zakupem innych się zastanowię.

Znacie któreś z tych produktów?  Co polecacie jako zamienniki?

Legenda:
Kupię ponownie
Może kupię
Nie kupię

niedziela, 1 września 2013

Projekt denko - Sierpień 2013

Sierpień minął nawet nie wiem kiedy. Był to okres wyjazdów, odpoczynku i relaksu. Czas więc by pokazać sierpniowe zużycia.
Oto denko sierpnia

Przedstawię je Wam tak jak zwykle w podziale na przeznaczenie.

WŁOSY


1. GREEN PHARMACY Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się. Nagietek lekarski.
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie jest to może jakiś wielki hit. Włosy po jego umyciu wymagają odżywki, ale ja i tak ją daje na włosy, więc nie będę narzekać. Tak spełnia swoją funkcję, jest to produkt ziołowy, więc na pewno jakieś działanie na włosy ma. Zobaczymy po dłuższym stosowaniu.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK -  aktualnie używam drugie opakowanie.

2. YVES ROCHER - Szampon oczyszczający do włosów przetłuszczających się z wyciągiem z pokrzywy.
Pisałam o nim tutaj >>>
Dla mnie HIT, zawsze wierzyłam w moc pokrzywy i faktycznie ma na moje włosy zbawienne działanie. Są one miękkie, nie przetłuszczają się tak szybko, ładnie lśnią, rozczesują się i układają bez żadnego problemu.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK na pewno - tylko zużyje swoje zapasy

3. ISANA - Odżywka natychmiastowa jedwab (różowe opakowanie)
Bardzo fajne małe produkty, które zabierałam na wyjazdy. Sprawdziły się rewelacyjnie. Odżywki o gęstej konsystencji, tubka starcza na jednorazowe użycie. Włosy po niej świetnie się rozczesują, są lśniące i ładnie pachną. Na pewno będzie to mój produkt na wyjazdy, by nie zabierać dużych butelek.
Moja ocena: 5,5/6
Czy do niej wrócę: TAK

4. ISANA - Odżywka intensywna pielęgnacja dla włosów o natychmiastowym działaniu.
Podobnie jak poprzednia kupiona na wyjazd. Działanie super.
Moja ocena: 6/6
Czy do niej wrócę: TAK

5. MARION - Gorąca kuracja do włosów z olejkami
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo ciekawy produkt, ostatnio polubiłam różnego rodzaju olejki i coraz bardziej się do nich przekonuję. Ta saszetka spełniła moje oczekiwania i bardzo mnie zaskoczyła - oczywiście pozytywnie.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: pewnie TAK

6. BINGOSPA - Kuracja do włosów z 40 aktywnymi składnikami.
Pisałam o niej tutaj >>>
Brakuje jej tu na zdjęciu, ale została zużyta prawie do końca, a to co zostało zgarnęła moja przyjaciółka, by przetestować.
Dla mnie to HIT. Ten produkt uratował moje włosy przed intensywnym wypadaniem, poprawił kondycję skóry głowy, włosy stały się bardziej mocne, lśniące i nie przetłuszczały się tak szybko.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - już zamawiam we wrześniu kolejne opakowanie

TWARZ


1. BINGOSPA - Serum arganowe
Pisałam o nim tutaj >>>
Kolejne moje odkrycie. Na pewno po jego użyciu moja cera bardzo się poprawiła. Daje o wiele lepsze rezultaty niż serum z BIOLIQ, który zaczęłam używać wcześniej. Wyrównał się koloryt mojej skóry, pozostała tylko plama po słońcu, ale to już rola kosmetyczki by się jej pozbyć. Cera nie przetłuszczała się tak bardzo, była odpowiednio nawilżona i odżywiona. Było widać, że działanie jest ok.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - zamawiam już we wrześniu

2. OCEANIC - AA Nutri Ujędrnianie 35+. Krem na noc odżywczo - przeciwzmarszczkowy.
Krem już od jakiegoś czasu był przeze mnie używany. Kiedyś kupowałam tylko kremy z serii AA, gdyż wiedząc o wrażliwych oczach bałam się, że znajdzie się jakiś składnik który mnie uczuli.
Ten krem jednak nie uważam za super odkrycie z mojej strony. Po pierwsze nie zauważyłam po jego użyciu żadnych zmian, musiałam nakładać go tuż przed spaniem, gdyż nałożony wcześnie uniemożliwiał mi czytanie w łóżku (piekły i łzawiły moje oczy). Więc tylko wersja smaruję się i lulu, wchodziła tutaj w grę. Dlatego się nie polubiliśmy. Krem jednak ma swoje plusy, fajnie się wchłania, ma przyjemny zapach i ciekawe opakowanie.
Moja ocena: 3/6
Czy do niego wrócę: NIE 

3. YASUMI - Koktajl witaminowy. Odżywcza maseczka z truskawkami
Pisałam  o niej tutaj >>>
Moje odkrycie, podoba mi się sposób jej przyrządzania i aplikacja. Fajnie działa na cerę. Chcę wypróbować inne wersje, choć sama maseczka nie należy do tanich jak na jedno użycie.
Moja ocena: 5/6
Czy do nie wrócę: TAK

4. DAX COSMETICS - PERFECTA - Peeling gruboziarnisty
Bardzo lubię peelingi z PERFECTA są idealnymi ścierakami, a zarazem nie ranią twarzy. Zużyłam trzy takie opakowania. Mam jeszcze chyba jedno w zapasie oraz  peeling drobnoziarnisty i enzymatyczny z tej firmy. Moja cera po tym peelingu, jest wygładzona, ładnie wygląda i się tak bardzo nie przetłuszcza. Muszę poszukać duże opakowania tych peelingów by nie wydawać na saszetki.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK

5. DAX COSMETICS - Perfecta - Beauty Mask Maseczka na twarz i szyję
Pisałam o niej tutaj >>>
Mówię jej nie. U mnie kompletnie się nie sprawdziła, nie odpowiada mi taki sposób aplikacji (całonocny), piekące oczy i brak efektu. No może lekko gładka cera.
Moja ocena: 2/6
Czy do niej wrócę: NIE  

6. BIO PLASIS - Peeling do twarzy
Pisałam o nim tutaj >>>
Spodobał mi się ten peeling. Jest skuteczny a zarazem delikatny. Cera po nim jest na prawdę fajna. Ciekawi mnie jak by się sprawdził stosowany przez dłuższy czas. Cena trochę wysoka, ale do przeżycia.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: MOŻE - zastanawiam się nad zakupem

7. PHARMACERIS - Odżywczy krem do twarzy. Cera naczynkowa.
Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry z problemami rozszerzonych naczynek oraz zaczerwienieniem, dla skóry suchej, normalnej z tendencją do przesuszania, łuszczenia i szorstkości.
Cieszę się, że to tylko próbka kremu. Potrzebowałam czegoś na pękające naczynka na policzku. Niestety ten krem podrażniał intensywnie moje oczy i musiałam zrezygnować z dalszego używania. Resztę próbek oddałam psiapsiule.

CIAŁO - KĄPIEL


1. L`OCCITANE - Żel pod prysznic Werbena
Otrzymałam go w lipcowym Shinyboxie razem z Mleczkiem do ciała i mydełkiem z tej samej serii.
Podoba mi się jego zapach - trawy cytrynowej - idealnie odświeża ciało latem. Tak poza tym zwykły żel, dobrze się pieni, trochę za rzadki jak dla mnie, stąd mało wydajny. No i cena 59zł/250ml nie dla mnie. Mam za to 10 żeli i na pewno znajdę wśród nich jakiś inny ukochany zapach.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

2. MARION - Peelingujący żel pod prysznic. Biała czekolada z pomarańczą
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo fajny produkt, lubię te peelingi, bo fajnie ścierają martwy naskórek i pozostawiają skórę gładką i delikatnie natłuszczoną. Mam jeszcze inne wersje zapachowe. Poręczne opakowanie pozwala go ze sobą zabrać wszędzie.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK

3. YASUMI Cukrowy peeling do ciała o zapachu pomarańczy
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie myślcie, że tyle czasu go używałam, po prostu zostawiłam go sobie na wakacyjny wyjazd. Choć troszeczkę, by jeszcze się nim nacieszyć. I nacieszyłam się, niestety się skończył, ale go uwielbiam, za zapach, nawilżenie i wygładzenie skóry. Jeszcze nie znalazłam dla niego idealnego następcy.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

4. GREEN PHARMACY - Peeling cukrowo-solny Olej arganowy i figi.
Pisałam o nim tutaj >>>
Fajny peeling, delikatny, idealny do codziennej pielęgnacji zamiast mydła czy żelu. Pozostawia delikatną powłoczkę na skórze, dlatego jak się spieszysz nie masz czasu na nakładanie na siebie kremu, balsamu czy masła, użyj takiego peelingu. Nie jest to jakiś wielki ścierak, ale za to go cenię, bo typowe ścieraki mam. Polubiłam go za zapach i to, że mogę go ekspresowo wykorzystać podczas porannego prysznicu.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

5. MARION - Aromatyczna kąpiel z olejkami.
Pisałam o nim tutaj >>>
Ciekawy produkt który zastąpi nam sól do kąpieli lub płyn. Do tego wykorzystuje właściwości różnych olejków.
Moja ocena: 4/6
Czy do niego wrócę: MOŻE

6. BALEA - Sól do kąpieli dla stóp
Pisałam o niej tutaj>>>
Ciekawy produkt, ale za często nie chce mi się bawić w takie namaczanie stopek, nie mam na to czasu.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: NIE WIEM

CIAŁO - PIELĘGNACJA


1. OCEANIC - AA Ciało wrażliwe. Regenerujące kakaowe masło do ciała z witaminami A i E
Masło do ciała przeznaczone dla skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do alergii. Bardzo fajnie się sprawdził ten produkt. Ma super zapach, długo utrzymuje się na skórze. Niestety niewypałem jest opakowanie, jak na masło o gęstej konsystencji, ciężko wydostać je z butelki dobrej dla balsamu. Trzeba było naciąć je, a tak szybko traciło swój zapach. Ale efekty daje fajne. Producent musiałby pomyśleć o zmianie opakowania, wtedy do niego wrócę.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie:  NIE WIEM

2. CHARMINE ROSE Nawilżająca emulsja do stóp.
Pisałam o niej tutaj >>>
Początkowo byłam zachwycona tym produktem. Kondycja moich stóp się poprawiła, zniknęły lekkie pęknięcia. Niestety potem zauważyłam, że strasznie wysusza on skórę na stopach, godzinę po posmarowaniu moje nogi domagały się ponownej aplikacji kremu. Sytuacja się poprawiła, gdy zaczęłam używać go na zmianę z innymi produktami. Nie odpowiadał mi też zapach tego kremu, jakoś mnie do siebie nie przekonał. A cena 40zł za opakowanie też do mnie nie przemawia. Gdy będę potrzebowała ratunku dla stóp sięgnę jednak po inny produkt.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

3. MARION - Koncentrat antycellulitowy Chłodzący.
Przymierzałam się do recenzji tego produktu, ale doszłam do wniosku, że napiszę więcej przy denku. Jest to pięciodniowa kuracja chłodząca zawierająca formułę antycellulitową, która wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej, wyszczuplając i modelując sylwetkę. Zawiera m.in kofeinę, karnitynę, wyciąg z morszczynu i listownicy, escynę i Tripeptyd-1.
Ampułki stosuje się jeden raz dziennie, miejscowo na partię ciała objęte cellulitem. Powinien on dawać przyjemne schłodzenie przez ok 15-20 minut co pozwala na aktywne wchłonięcie składników do skóry. Ampułkę można zamknąć gdy nie wykorzystamy całej zawartości.
No cóż schłodzenie trwało może pięć minut, żel z kasztanowca chłodzi moje nogi dłużej niż ten koncentrat. Po kuracji nie zauważyłam żadnych zmian. Płyn zawarty w ampułkach bardzo rzadki, faktycznie jedna starcza na dwa użycia.
Moja ocena: 2/6
Czy kupię ponownie: NIE zwłaszcza, że do stosowania produktu jest wiele przeciwwskazań: Ciąża, okres karmienia piersią, wysokie i niskie ciśnienie, zakrzepica/zapalenie żył, choroby serca, nerek, nowotwór układu limfatycznego, artretyzm. Nie stosować na zranioną skórę i partie cierpiące na edemę. Nie stosować podczas menstruacji oraz bezpośrednio po posiłku. No i oczywiście gdy jesteśmy uczuleni na jakiś ze składników

Tak wygląda moje denko. Wiele produktów używanych w tym miesiącu i wcześniej jest już też na ukończeniu, ale trafią do nowego denka.
Muszę przejrzeć też kolorówkę, bo chyba jakieś terminy przydatności miały się wkrótce skończyć.

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, że znaleźliście tu coś dla siebie, lub coś z tego macie, używaliście i macie na ten temat swoją opinię. Życzę miłej niedzieli i zapraszam do komentowani i odwiedzania mojego bloga.

czwartek, 22 sierpnia 2013

PERFECTA - BEAUTY MASK - MASECZKA NA TWARZ I SZYJĘ.

PERFECTA - BEAUTY MASK - MASECZKA NA TWARZ I SZYJĘ.
Kwasy AHA + sok z aloesu
Wygładzająca
Cera normalna, mieszana i tłusta
Wiek 30+
Producent: DAX Cosmetics


Oto pierwsza maseczka przetestowana w ramach akcji Szukamy maseczki idealnej na blogu Pasje Karoliny.
Jako pierwsza do testów trafiła maseczka z PERFECTA z kwasami AHA i sokiem z aloesu.

Opis produktu:
Dla osób po 30. roku życia, do cery normalnej, mieszanej i tłustej. 
Do stosowania na twarz, szyję i dekolt.
Zawiera kwasy owocowe AHA i sok z aloesu. Delikatnie złuszcza naskórek, dzięki czemu wygładza zmarszczki i nierówności skóry. Ujednolica koloryt cery, oczyszcza i zwęża pory. 
Maseczka do stosowania na noc, zamiast kremu.

Skład: Aqua, Caprylic, Dicaprylyl Carbonate, Isohexadecane, Cetearyl alcohol, Cetearyl Glucoside, Lactic Acid, Glycolic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Salicylic Acid, Glycerin, Hydrogenated Polisoubutene, Dimethicone, Hydrogenated poly-1-Decene, Hydroxethyl, Sodium, Acryloyldimethytaurate VP Copolymer, Macadamia Temifolia Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Allatoin, Sodium hydroxide, Disodium EDTA, BHA, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Methylisothiazolinone, Parfum.

Cena: 1,70/10ml

Moja opinia:
Bardzo lubię produkty z Dax Cosmetics, zwłaszcza z serii Perfecta. Chętnie sięgam też po produkty w saszetkach, gdyż znając swoje wrażliwe oczy jest to dla mnie okazja by sprawdzić działanie produktu.
Maseczka jest trochę nietypowa, gdyż nakłada się ją na noc i pozostawia tak aż do rana, ewentualnie potem usuwa się resztki niewchłoniętej maseczki. Nie stosujemy wtedy kremu.
Konsystencja dość gęsta, podobna do kremu.

Bardzo fajnie się rozprowadza, jednak pozostawia na skórze uczucie lepkości. Przyznam, że bardzo mi to przeszkadzało podczas snu. Jest dość wydajna, opakowanie śmiało starcza na dwa użycia.
Maseczka niestety dla mnie nie była dobra, bardzo podrażniała moje oczy, a twarz lekko piekła. Pierwszą noc wytrzymałam, ale kolejną po prostu zmyłam maseczkę z twarzy. Pozostały na niej lekkie zaczerwienienia, choć skóra faktycznie się wygładziła i była bardziej napięta. Producent zaleca by nie wystawiać twarzy na słońce po jej zastosowaniu i trzeba tak postąpić, bo kwasy AHA na pewno naruszają warstwę naskórka i możemy się narazić na poparzenia.
Podsumowując nie jest to maseczka dla mnie, mimo, że mam już dużo ponad 30 lat, moja skóra jej nie tolerowała. Tak więc pierwsza maseczka nie zostanie dodana do moich ulubieńców.

Moja ocena: 2/6


Czy używałyście tej maseczki, jak się sprawdziła u Was?

wtorek, 6 sierpnia 2013

PERFECTA - Mus do ciała


DAX COSMETICS - PERFECTA SPA Mus do ciała minerały morskie. Nawilżający.


Lato w pełni i upały nie odpuszczają, aby zapobiec wysuszeniu skóry używam więc więcej produktów ją nawilżających. Oto nowy nabytek - mus do ciała minerały morskie.

Opis producenta:
Puszyście lekki mus do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych i nawilżających. Zawiera on wyciąg z białej perły, bogaty w wapń i białko oraz witaminy E, C, F, B5, B6. Posiada właściwości regenerujące, odżywiające i spowalniające starzenie się skóry.
Drugim ważnym składnikiem jest Masło Shea, które redukuje szorstkość i spierzchnięcia oraz doskonale nawilża, tworząc barierę ochronną.
Dodatkowo poziom nawilżenia skóry zwiększają biotyna i gliceryna.
Zapach morskiej bryzy - odświeża, pobudza i energetyzuje.

Cena: ok 13zł/250ml  aktualnie w promocji w Lidlu, (chyba taniej) wersja XL o pojemności 25ml więcej.

Moja pierwsza opinia:
Produkt o bardzo fajnej konsystencji lekkiej i jedwabistej w dotyku. Przyzwyczajona do kosmetyków typu masła do ciała, byłam nią bardzo zaskoczona. Kolor delikatnie niebieski idealnie pasuje do pięknego niebieskiego opakowania.

Mus nakłada się bardzo fajnie na skórę, nawet jeśli jest ona wilgotna po kąpieli, łatwo się wchłania i rozprowadza. Skóra po jego nałożeniu jest wyraźnie nawilżona i nie czuję się uczucia napięcia. Produkt nie pozostawia tłustej warstwy. Świetnie sprawdza się w tych wysokich temperaturach, gdyż skóra się nie klei.
Mus jest bardzo wydajny, stosuję go od ponad tygodnia i widzę, że niewiele mi go ubyło.
Jedyne co mi nie bardzo przypadło do gustu to zapach, ale zastosowana na niego mgiełka szybko go niweluje.

Moja pierwsza ocena: 5/6

piątek, 2 sierpnia 2013

Projekt denko - lipiec 2013

Lipiec minął nawet nie wiem kiedy. Zawsze tak jest jak się ma wolne, a gdy wracam do pracy tydzień ciągnie się w nieskończoność. Czas na zużycia lipca. Nie ma tego za wiele, bo połowę miesiąca byłam w domu, a drugą na urlopie a tam zabrałam nowe produkty i tak nie wykorzystałam wszystkiego do końca.
Tak przedstawia się denko lipca:
A teraz bardziej szczegółowo.

WŁOSY

ORIFLAME - Szampon z pokrzywą i cytryną do włosów przetłuszczających się Nature secrets.

Opis produktu:
Szampon głęboko oczyszcza włosy dzięki ekstraktowi z pokrzywy i olejkowi z cytryny. Redukują one proces przetłuszczania się włosów i nadają im połysk.

Moja opinia:
Szampon świetnie się sprawdził przy moich stale przetłuszczających się włosach. Ma fajną gęstą konsystencję, wspaniale pachnie cytryną. Po umyciu włosy dobrze się rozczesują i układają. Dla mnie ważne jest to, że nie musiałam myć głowy codziennie, nie dostałam po nim żadnego łupieżu i nie podrażnił skóry.
Produkt bardzo wydajny, świetnie się pieni przy małej ilości użytego produktu. Opakowanie przeźroczyste, więc widać ile jeszcze zostało szamponu. To co mnie denerwowało to zamknięcie, które czasami ciężko mi się otwierało.
Moja ocena: 5,5/6

Czy kupię ponownie: na pewno TAK, ale za jakiś czas mam mały zapas szamponów i chcę je wypróbować.

Cena: 13zł/250ml      tutaj

CIAŁO

PERFECTA - SPA Cukrowy peeling do ciała. Czekolada + olejek kokosowy. Ujędrniający.
Opis produktu:
Cukrowy peeling do ciała ma właściwości złuszczająco-ujędrniające.Reguluje mikrokrążenie w skórze, przeciwdziała cellulitowi, a apetyczny zapach czekolady odpręża i poprawia nastrój. Zawiera naturalne kryształki cukru, które usuwają martwy naskórek i wygładzają powierzchnię skóry, niwelując niedoskonałości. Olejek kokosowy idealnie zmiękcza i ułatwia zatrzymanie wody w skórze. Masło kakaowe działa ujędrniająco i regenerująco.

Moja opinia:
Peeling jest super. Po pierwsze wspaniały zapach, aż chce się go zjeść. Konsystencja gęsta, świetnie się nabiera, trzeba tylko uważać by nie nalać do opakowania za dużo wody. Dobrze złuszcza naskórek. Po jego zastosowaniu skóra pozostaje gładka i lekko tłustawa. Mi to osobiście nie przeszkadza, nie nakładam na nią wtedy balsamu. Zapach na skórze dość długo się utrzymuje. Nie mam problemu z cellulitem jeszcze, ale widzę, że skóra po użyciu peelingu jest gładka i napięta, a to przemawia za jego korzystnym działaniem.

Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK może wypróbuję też inne zapachy, a produkty PERFECTY ostatnio bardzo polubiłam.
MÓJ HIT !!!
MARION  Żel peelingujący do ciała BODY Therapy. Palona kawa
Opis produktu:
Formuła tego żelu została oparta na kompleksie kondycjonującym skórę oraz mikrogranulkach, które usuwają zanieczyszczenia i martwy naskórek. Zapach świeżo palonej kawy działa na zmysły i energetyzuje. Żel poprawia koloryt skóry i jej ukrwienie. Sprawia, że skóra staje się bardziej miękka, gładka i elastyczna. Zaleca się stosowanie żelu nie więcej niż 2-3 razy w tygodniu i nie nadaje się do skóry wrażliwej.

Moja ocena:
Żel idealnie nadaje się do zabrania na wakacje. Zamiast dużego pudełka peelingu, można wziąć właśnie taką małą buteleczkę. Opakowanie przeźroczyste widać ile jeszcze zostało w środku. Można postawić ją na "głowie", a to się przyda by produkt spłynął na dół. Trudno go wyciągnąć potem z buteleczki ta musiała być rozcięta by z niej wszystko wykorzystać. Konsystencja dość gęsta, zawiera duże drobinki mielonej kawy, fajnie peelingujące. Jedyne co mi się nie podobało to kolor po nałożeniu, wolę kawę z mlekiem :). Peeling skuteczny, fajnie usuwa martwy naskórek, skóra jest po jego zastosowaniu gładka i pachnąca. Produkt mało wydajny.

Moja ocena: 4/6
Czy kupię ten produkt: Nie w tej wersji zapachowej, chce wypróbować inne zapachy.
Źródło zdjęcia: http://www.marionkosmetyki.pl/oferta/produkty-do-ciala/peelingi/zel-peelingujacy-palona-kawa.html
Cena: 6,40/100ml  tutaj

WELLNESS&BEAUTY Żel pod prysznic lotos i mięta wodna z perełkami olejku

Opis produktu:
Żel z małymi granulkami olejku, ma właściwości witalizujące i nawilżające. Kwiaty lotosu i mięta wodna mają właściwości relaksujące i rozluźniające. Dzięki właśnie tym składnikom skóra staje się nawilżona, elastyczna i zrelaksowana. Drobne perełki olejku jojoba sprawiają, że skóra staje się gładka i nawilżona.

Moja opinia:
Bardzo fajny żel o przyjemnym zapachu, utrzymującym się na skórze. Po nałożeniu na skórę widać jak znikają drobne perełki, fajnie się pieni. Skóra pozostaje gładka, nie czuć uczucia ściągnięcia. Nie wysusza skóry.

Moja ocena: 5/6
Czy kupię ponownie: Kiedyś TAK, ale jest tyle cudownych żeli z tej serii i innych by je wypróbować.

Cena: ok. 5zł w sklepach Rossmann

ORGANIQUE Pianka do mycia ciała POMARAŃCZA

Opis produktu:
Więcej o tej piance pisałam na moim blogu tutaj

Moja opinia
Pianka bardzo mnie zaskoczyła. Przede wszystkim jest bardzo wydajna. Świetnie się pieni i dobrze myje. Drażnił mnie tylko jej zapach. Opakowanie fajne przeźroczyste, widać ile jest produktu, nie można tylko dopuścić by do środka dostała się woda. Może dobry rozwiązaniem byłaby jakaś bagietka do nabierania produktu. Pianka to ciekawa konsystencja, która bardzo przypadła mi do gustu. Pokochał produkty firmy ORGANIQUE

Moja ocena: 5/6
Czy kupie ponownie TAK, ale inny zapach.

SOAP BAR MYDŁO ARGANOWE Z DROBINKAMI ZŁOTA



Opis produktu:
Luksusowe mydło regenerująco- łagodzące na bazie roślinnej z dodatkiem oleju arganowego i protein mleka koziego, ma właściwości silnie nawilżające, odżywcze i uelastyczniające, oczyszcza i rozświetla skórę. Polecane do każdego typu skóry.

Moja opinia:
Dużo słyszałam o mydełkach z dodatkiem olejku arganowego więc postanowiłam je sobie kupić na próbę. Mydełko po wyjęciu wyglądało super błyszczało drobinkami złota, choć nie miało jakiegoś specjalnego zapachu. Drobinki znikły już po pierwszym myciu, a skóra po umyciu to u mnie porażka. Czułam się jakby ktoś pokrył mnie warstwą gładzi szpachlowej, zasychającej właśnie na mojej skórze. Dałam mydełku szansę jeszcze raz, ale efekt był taki sam. Zostało wykorzystane do przepierek. Mydełko z luksusem nie miało nic wspólnego, chyba tylko dlatego jest luksusowe bo się świeciło.

Moja ocena: 1/6
Czy kupię ponownie: NIE

TWARZ

BEBEAUTY Normalizujący żel-peeling do mycia twarzy. Skóra mieszana i tłusta


Opis produktu:
Żel skutecznie oczyszcza skórę z nadmiaru sebum i zanieczyszczeń, zapobiega jej błyszczeniu. Peelingujące mikrogranulki skutecznie złuszczają martwy naskórek, wygładzają i odblokowują pory. Zawarty w żelu wyciąg z cytryny rewitalizuje i poprawia kondycję skóry. Zapewnia odpowiedni nawilżenie.

Moja opinia:
Żel super się u mnie sprawdził, skóra po jego użyciu jest gładka, nawilżona i mniej się przetłuszcza. Drobinki nie są takie ostre jak w wielu peelingach i nie podrażniają mojej skóry. Delikatny zapach nie wpływa na moje oczy. Stosowałam go dwa razy dziennie i na bardzo długo mi wystarczył, jest więc wydajny. Fajnie się pieni i dokładnie myje. Dla mnie HIT za małą kasę. Do kupienia w Biedronce

Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

LA ROCHE-POSAY Oczyszczający żel EFFACLAR


Opis produktu:
O żelu pisałam tutaj

Moja opinia:
Żel bardzo fajny, wydajny. Skóra po jego użyciu nie jest napięta i nie przetłuszcza się tak bardzo. Ta mała tubeczka starczyła mi na dwutygodniowy wyjazd, co mnie bardzo zaskoczyło. Żel fajnie się pieni i dobrze oczyszcza twarz. Nie podrażnia moich oczu, ani nie uczula. Jego regularne stosowanie sprawiło, że na pewno kupię sobie ten produkt jeszcze raz.

Moja ocena: 6/6
Czy kupię jeszcze: TAK

BIELENDA Peeling i maseczka GRANAT. Skóra normalna i mieszana.


Opis produktu:
Wyjątkowo wygodny w użyciu zabieg o silnym działaniu nawilżającym i regenerującym; ekspresowo przynosi odświeżenie oraz przywraca komfort i świetną kondycję skórze normalnej i mieszanej. Składa się z peelingu, który skutecznie złuszcza martwy naskórek, eliminuje szorstkość, pobudza mikrocyrkulację i przygotowuje skórę do dalszych zabiegów. Drugi krok to maseczka Kondycjonująca. Błyskawicznie nawilża i regeneruje skórę. Poprawia jej wygląd i kondycję. Przywraca jędrność, elastyczność. Witalizuje i odświeża, opóźnia proces starzenia.

Moja opinia:
Bardzo pomysłowy produkt dwa w jednym. Daje wspaniałe uczucie gładkiej skóry, odpowiedni nawilżonej. Peeling nie jest zbyt ostry i nie powoduje podrażnień. Łatwo się aplikuje oraz starcza na twarz i szyje. Nie ma chemicznego zapachu. Maseczka wchłania się dość szybko, bardzo przyjemnie pachnie. Zużyłam dwa opakowani tej maseczki i jestem nią zachwycona. Na pewno będę kupować częściej.
Produkt kupiłam w Biedronce za ok. 2,50

Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

BIELENDA Maseczka przeciw błyszczeniu OGÓREK & LIMONKA
Opis produktu:
Skoncentrowany preparat o silnym działaniu antybakteryjnym i nawilżającym skutecznie i szybko pomaga zwalczyć niedoskonałości cery mieszanej i tłustej. Składa się z Maseczki głęboko oczyszczającej. To ona odblokowuje i zwęża pory, usuwa obumarłe komórki naskórka, pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie. Zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków. Łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe.
Drugi krok to Maseczka Intensywnie nawilżająca. Jej działanie to matowanie skóry, nawilżanie, łagodzenie podrażnień, regeneracja, rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych. Wygładza, wzmacnia i ujędrnia cerę.

Moja opinia:
Kolejny fajny produkt tej firmy. Maseczka przypomina trochę szarą maseczkę z Perfecty. Ma dość rzadką konsystencję i łatwo się nakłada oraz szybko zasycha. po dziesięciu minutach trzeba ją zmyć ciepłą wodą i nałożyć maseczkę samowchłaniającą się. Skóra po zastosowaniu preparatu jest gładka, nie błyszczy się i nie przetłuszcza tak szybko. Zarówno maseczka z kroku 1 jak i 2 nie podrażniają oczu, ani skóry. Zużyłam w tym miesiącu dwa opakowania tej maseczki i jestem z niej zadowolona.
Kupiona w Biedronce za ok 2,50

Moja ocena: 5/6
Czy kupię ponownie: TAK

IWOSTIN Krem intensywnie nawilżający SPF 20. SENSITIA
Opis produktu:
Preparaty z serii IWOSTIN SENSITIA są przeznaczone do pielęgnacji skóry wrażliwej i alergicznej, skłonnej do podrażnień. Krem intensywnie nawilża skórę, działa przeciwrodnikowo i chroni przed promieniowaniem UV. Zwalcza mechanizmy odpowiedzialne za przedwczesne starzenie się skóry. Idealnie nadaje się pod makijaż. należy stosować go po każdym umyciu twarzy i przed wyjściem na słońce. Zawiera witaminy E i C, które działają antyoksydacyjnie, chronią przed starzeniem się skóry. Innym składnikiem jest Preregen, który zapewnia odpowiednie nawilżenie skóry. Zawiera proteiny sojowe, które nawilżają i dostarczają skórze składników odżywczych. Stymulują metabolizm komórkowy. Krem idealny na lato, gdyż zawiera filtry UVB SPF 20 i UVA 14. Krem stworzony na bazie wody termalnej z Iwonicza-Zdrój.
Więcej o kosmetykach tej serii tutaj
Cena to ok. 30zł/50ml


Moja opinia:
Aby zmniejszyć objętość kosmetyczki, często na wyjazdy zabieram próbki kremów. Kupuję je często, bo trudno mi dopasować krem do swoich potrzeb. Tym razem na wyjazd zabrałam krem z IWOSTIN. Sprawdził się rewelacyjnie. Idealnie nawilżał wysuszoną słońcem i morskim wiatrem skórę mojej twarzy. Bardzo fajnie się wchłania i nie pozostawia tłustej powłoki. Moja skóra nie tłuściła się po jego zastosowaniu, co bardzo mnie ucieszyło. Podczas mojego dwutygodniowego wyjazdu zużyłam trzy opakowania tych kremów czyli ok. 6ml. Jestem z niego bardzo zadowolona.

Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK

No i już koniec. Dziękuję tym, którzy przeczytali całość i starczyło im na to cierpliwości. Niby produktów mało, a pisałam posta przez dwa dni. Lipiec uważam za udany. Wiele produktów, które zużyłam zostało moimi ulubieńcami i na pewno do nich wrócę.
ULUBIEŃCY LIPCA

niedziela, 7 lipca 2013

Moje lipcowe zakupy

Przyszedł czas na uzupełnienie wyjazdowej kosmetyczki. Udałam się wieć na zakupy, a oto moje kosmetyczne nabytki:
Zakupy w YVES ROCHER:
1. Szampon oczyszczający do włosów przetłuszczających się.
Aktywnym składnikiem jest tutaj pokrzywa. Ma ona właściwości przeciwłojotokowe. Zapach taki sobie, ale mam nadzieje na skuteczne działanie.
2. Un Matin au Jardin Bez mleczko do ciała
Mleczko o pięknym zapach bzu, urzekło mnie tym zapachem dlatego kupiłam.
3. Szampon chroniący blask włosów farbowanych

Składnikiem aktywnym jest tutaj Głóg, ma on właściwości ochronne. Szampon nie zawiera silikonów więc nie obciąża włosów.

1. Pianka do golenia. ISANA
Przeważnie stosuję golarkę elektryczną, ale dostałam fajną golorkę jednorazową i postanowiłam ją przetestować.
2. Dezodorant Rexona
Lubię dezodoranty tej firmy a akurat w denku znalazł się mój antyperspirant więc uzupełniłam zapas. Akurat trafiła się wersja maxi, zostanie w domowym koszyku.
3. Dezodorant DOVE. Go Fresh Anti-Perspiranat Pomegranate & Lemon Verbena
Urzeczona zapach kupiłam go na wyjazd, wielkościowo mieści się w mojej kosmetyczce.
1. Dax Sun - Mleczko SOS po przedawkowaniu słońca Dax Cosmetics
Mleczko SOS polecane do stosowania w przypadku silnego podrażnienia i dyskomfortu skóry wywołanego zbyt intensywnym opalaniem.
Taki produkt latem musi być pod ręką. Choć stosuję kremy z filtrem słoneczko czasami mnie zbyt mocno spieka, mam nadzieję, że się sprawdzi.

2. Green Pharmacy, Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się z nagietkiem lekarskim.
Kolejny szampon. Kupiłam by go przetestować, polecała mi ten szampon koleżanka. Zobaczymy jak się sprawdzi u mnie.

3. Rival de Loop, Gesichts Wasser Ginko & Gurke
Tonik z wyciągiem z ginkgo i ogórka. Przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej. Delikatnie oczyszcza skórę, nie naruszając jej naturalnej warstwy ochronnej oraz przygotowuje ją do dalszych zabiegów kosmetycznych. Bezalkoholowy.
Ze względu na skórę mieszaną czasami stosuję też toniki do skóry suchej i wrażliwej.
No i zestaw maseczek i peelingów:
Ziaja:
1. Maska regenerująca z glinką brązową. Przeznaczona do każdego rodzaju skóry.
2. Maska anty stres z glinką żółtą. Przeznaczona do każdego rodzaju skóry.
3. Maska oczyszczająca . Maska kaolinowa z glinką szarą do skóry mieszanej, tłustej, trądzikowej.
4. Lirene Aqua Cristal – Maseczka nawilżająco kojąca na twarz, dekolt i szyję
5. Perfecta SPA dla dłoni. Manicure Pielęgnacyjny, Szafirowy peeling + regenerująca maska - serum do rąk


To już wszystkie zakupy i moje zapasy na lipiec. Czy coś z tego używałyście?