Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dax Cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dax Cosmetics. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 lipca 2014

BeGLOSSY I SHINYBOX - LIPIEC 2014

LIPCOWE PUDEŁECZKA

SHINYBOX - SUMMERSTORY


Pewnie zawartość pudełeczka jest już Wam znana, ale postanowiłam pokazać co znalazło się w moim i napisać krótką o nich opinię.


Po otwarciu pudełko jakby puste, więcej papieru zabezpieczającego niż produktów.


Oto szczegółowa zawartość:

YASUMI - AMPUŁKA PIELĘGNACYJNA OKOLIC OCZU


Ampułka pielęgnacyjna YASUMI to produkt profesjonalny. Ampułka zawiera wyższe stężenie substancji czynnych, a także posiada konsystencję pozwalającą na głębsze przenikanie składników aktywnych.
Moja ampułka ma za zadanie pielęgnację okolic oczu i redukcję worków pod oczami. Stosuję ją od tygodnia i działa jak żaden inny stosowany wcześniej środek. Bardzo wydajna.

Pojemność: 3ml produkt pełnowymiarowy
Cena: 13zł

ESTRE BELLE - LONGLASTING EYE SHADOW PEN


Cień do powiek w postaci kredki. Idealnie sprawdza się jako eyeliner lub cień. Odporny na działanie wody i rozmazywanie. Łatwa aplikacja i gwarantowany efekt to zalety tego produktu. Dostępny w 6 odcieniach.
Ja otrzymałam cień oznaczony nr 1, bardzo fajny delikatny pastelowy kolor coś między różem a kremowym odcieniem. Faktycznie świetnie się utrzymuje na powiece, nie uczula. Już się polubiliśmy bo idealnie pasuje do makijażu na opalonej twarzy.

 Cena: 59zł pełny produkt

GLAZEL - LAKIER WINYLOWY DO PAZNOKCI


Zawartość winylu gwarantuje niebywałą trwałość na paznokciach naturalnych do 7-10 dni. Mocne napigmentowanie to niesamowite nasycenie koloru, nawet po jednokrotnym umiejętnym nałożeniu.
Nie miałam jeszcze produktów z GLAZEL z winylem. Kolor bardzo mi się podoba, ale jeszcze nie malowałam nim paznokci, więc jak tylko wypróbuję to Wam pokarzę.

Cena: 25zł produkt pełnowymiarowy

BINGOSPA - CHŁODZĄCY ŻEL PO OPALANIU Z ALOESEM


chłodzący żel ukoi rozpaloną, zrelaksuje zmęczoną oraz nawilży przesuszoną opalaniem skórę. Dzięki lekkiej żelowej konsystencji łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania.
Produkt już mi dobrze znany - stosowałam go ubiegłego lata i wtedy świetnie się sprawdził. Ucieszyło mnie kolejne opakowanie na zapas, zwłaszcza, że pogoda sprzyja opalaniu :)

Pojemność: 100g
Cena: 24zł - teraz chyba jest w promocji na BingoSpa - PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

FLOSLEK - POMADKA OCHRONNA DO UST Z FILTREM UV SPF14


Pomadka pozostawia na ustach filtr ochronny. Witamina E oraz filtr ochronny zabezpieczają przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Pomadka poprawia koloryt i wygląd ust.
Świetnie się sprawdza.

Cena: 6zł produkt pełnowymiarowy


BeGLOSSY


Lipcowe pudełko nosi nazwę SUMMERTIME


Oto jego zawartość:

Zestaw niezbędników na lato, na pewno się przyda


Oto szczegóły:

HEAD&SHOULDERS - TONIK NADAJĄCY SUPER GĘSTOŚĆ THICK&STRONG


Zawiera zaawansowany kompleks Triple Active, który sprawia, że włosy nabierają objętości i stają się bardziej odporne. Zastosowana formuła wzmacnia od wewnątrz każde włókno włosa.

Pojemność: 125ml
Cena: 24,99zł  Produkt pełnowymiarowy

CASHMERE SECRET - BAZA WYGŁADZAJĄCA


Dzięki mikrosiateczce przestrzennych silikonów #D koryguje niedoskonałości cery. Gwarantuje efekt matowienia i ułatwia rozprowadzanie fluidu. Wiąże cząsteczki makijażu, wydłużając jego trwałość. Sprawia, że skóra łatwiej oddycha.

Cena: 35,60/30ml   otrzymujemy 10ml

YVES ROCHER - ŻEL-KREM INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY PRZEZ 24h HYDRA VEGETAL


Produkt intensywnie nawilża skórę przez 24 godziny, dzięki czemu jest ona widocznie bardziej elastyczna, świeża i pełna blasku.

Cena: 39zł/50ml   otrzymujemy 15ml

Krem sprawdza się u mnie rewelacyjnie, wreszcie znalazłam idealny dla siebie krem nawilżający.

VICHY - WODA TERMALNA Z VICHY


Doskonale łagodzi podrażnienia, wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry, stymuluje regenerację komórek. zawiera aż 15 minerałów, w tym: żelazo, wapń, magnez, potas, krzem i sód

Cena produktu: 33zł/150ml   otrzymujemy 50ml

POSTQUAM - CHUSTECZKI DOTLENIAJĄCE DO DEMAKIJAŻU


Chusteczki do zmywania makijażu twarzy i oczu z efektem dotleniającym, dzięki któremu skóra pozostaje doskonale nawilżona.

Cena produktu: 40zł/24szt produkt pełnowymiarowy

Co myślicie na temat lipcowych pudełek? Które produkty Was zaciekawiły? Co z tego znacie, używacie i polecacie, bądź nie/

poniedziałek, 2 grudnia 2013

DENKO - LISTOPAD 2013

WITAJCIE
Listopad minął jakoś tak szybko. Cóż już czas przygotowywać się do Świąt Bożego Narodzenia. Przedtem jednak pokażę Wam co skończyłam używać w listopadzie.

Oto LISTOPADOWE DENKO

Przyjrzyjmy się mu dokładniej.

WŁOSY I ICH PIELĘGNACJA

Produktów nie ma tutaj aż tak dużo, bo nie wszystkie butelki po używanych szamponach udało mi się zachować, ale były to już produkty które pojawiły się w moim denku kiedyś wcześniej, więc tylko o nich wspomnę.
To co widoczne na fotkach:
1. ORIFLAME - Regenerujący szampon do włosów HAIR X z olejkiem arganowym.
Pisałam o nim na swoim blogu tutaj>>>
Szampon o bardzo przyjemnym zapachu, fajnie się pieni i dobrze myje. Moje włosy po nim fajnie się błyszczały i układały. Nie jest to jakiś hit dla włosów przetłuszczających się,  trochę je obciąża i szybko się przetłuszczają. Jednak u mojej mamy sprawdził się super.
Ocena: 4,5/6
Czy do niego wrócę: kiedyś tak - mam teraz mały zapas szamponów do przetestowania.
2. ORIFLAME - Regenerująca odżywka do włosów HAIR X
Pisałam o niej tutaj>>>
Fajne uzupełnienie szamponu, włosy po jej zastosowaniu dobrze się rozczesywały i świetnie układały. Lekko obciąża włosy.
Ocena: 5/6
Czy do niej powrócę: kiedyś tak
3. ORIFLAME - Maska regenerująca do włosów HAIR X
Pisałam o nie tutaj>>>
Kolejny produkt z serii. Maseczka ma tą zaletę, że nie trzeba jej trzymać bardzo długo na głowie. Pięknie pachnie i ten zapach zostaje przez jakiś czas na włosach. Nie zauważyłam jakiś spektakularnych zmian w wyglądzie i wzmocnieniu moich włosów. Wypadają może troszeczkę mniej i mają połysk, nie są matowe i dobrze się układają.
Moja ocena: 5/6
Czy do niej wrócę: kiedyś tak
4. MARION - 14 dniowa terapia wzmacniająca
Ten produkt MARION znajduje się w 5 ampułkach, każda po 7ml, stosuje się je po umyciu włosów i spłukuje jeśli mamy włosy przetłuszczające. Produkt używamy co 2-3dni. Więcej przeczytacie na stronie producenta tutaj>>>
U mnie produkt się nie sprawdził wcale. Musiałam spłukiwać głowę po jego nałożeniu, gdyż włosy wyglądały jak tłuste strąki, kleiły się i nie chciały dobrze rozczesać. Wzmocnienia zero, a tylko kłopotów więcej.
Moja ocena: 2/6
Czy do nich wrócę: NIE
5. AUSSIE - Miracle Moist Shampoo  i 3 Minute Miracle Reconstructor czyli szampon i odżywka z olejkiem z orzechów makadamia.
Dwie buteleczki do przetestowania otrzymałam w sierpniowym Glosyboxie. Ponieważ to miniaturki produktów czekały w kosmetyczce wyjazdowej by je wypróbować. Okazały się świetnym produktem, moje włosy je pokochały. Szampon i odżywka świetnie się uzupełniają, zapach cudowny, utrzymujący się na włosach. Po użyciu odżywki włosy świetnie się rozczesują, są niesamowicie miękkie w dotyku, nie obciąża włosów. Szampon świetnie się pieni i dobrze myje. Spodobał się mojej przyjaciółce i dlatego nie ma pustej buteleczki, bo wzięła sobie ją by kupić ten szampon. Ja też zdecyduję się w przyszłości na zakup tego zestawu, poczekam tylko na jakąś fajną promocję, bo jak na razie cena trochę wysoka.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK
6. ORIFLAME - Szampon do włosów przetłuszczających się z pokrzywą i cytryną
Więcej przeczytacie na stronie ORIFLAME a ja pisałam o nim w lipcowym denku.
Jest to szampon do którego wracam, wydaje mi się, że pisałam o nim osobny artykuł, więc muszę poszukać. Szampon świetnie się sprawdza na moich przetłuszczających się włosach, nie obciąża ich, fajnie się po nim rozczesują. No i nie przetłuszczają się szybko. bardzo ładnie, świeżo pachnie i super się pieni. Dlatego polecam go serdecznie. Ja teraz używam go również z odżywką z tej samej serii i oba produkty się sprawdzają. Napiszę więc wkrótce o nich coś więcej.
Moja ocena: 5,5/6
Czy do niego wrócę: TAK - mam w zapasie jeszcze jedną butelkę. Ulubieniec mój i męża.

PIELĘGNACJA CIAŁA


1. ORIFLAME - Złuszczający żel pod prysznic Nature Secrets z energetyzującą miętą i maliną
Kolejny mój ulubieniec, pisałam o nim tutaj>>>
Przede wszystkim pięknie pachnie, nie jest to zdzierak, więc można go stosować w codziennej pielęgnacji. Pokochałam go i pewnie często będę do niego wracać.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK - teraz jest w promocyjnej cenie na ORIFLAME osobno lub w zestawie.
2. ORIFLAME - Czekoladowy płyn do kąpieli Chocolate Dream
Pisałam o nim tutaj>>>
Tym razem ulubieniec moich dzieciaków. Pachnie cudownie, świetnie się pieni. Nie widziałam jakiś spektakularnych efektów nawilżających, ale relaks w czasie kąpieli super. Aż się chce sięgnąć po czekoladę.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK
3. BALEA - Kremowy żel pod prysznic Kokos i nektarynka
Pisałam o nim tutaj>>>
Kolejny ulubieniec. Przecudnie pachnie, pozostawia fajną gładką skórę, dobrze myje. Gdyby nie spory zapas żeli po prysznic, pewnie bym kupiła natychmiast jeszcze jeden.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK w przyszłości
4. BALEA - SÓL DO KĄPIELI DLA CHŁOPCÓW PIRATEN BAD
Takie urozmaicenie dla chłopaków. Bardzo ciemne - fioletowe kuleczki, po wsypaniu do wody zabarwiają ją na niebiesko, nie do końca się rozpuszczają i słabo pieni się woda. Jak na piracką kąpiel to trochę słabo.
Moja ocena: 3/6
Czy do niej wrócę - raczej NIE
5. DAX COSMETICS - PERFECTA Cukrowy Peeling do ciała Złuszczająco - antycellulitowy. Waniliowo - pomarańczowy.
Lubię peelingi z tej firmy, ale ten mnie nie zachwycił. Poza zapachem który bardzo polubiłam niczym innym za serce mnie nie chwycił. W wannie pozostawały duże pomarańczowe fragmenty tego peelingu, a na ciele bardzo tłusta powłoka. wprawdzie ona mi nie przeszkadza, ale wiem, że wiele osób ona denerwuje.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: NIE WIEM mam długą listę peelingów, które chcę wypróbować
6.  PAT&RUB - Scrub cukrowy - Rewitalizujący
Po tym kosmetyku dużo sobie obiecywałam, czytała o niem tyle pozytywnych opinii. U mnie się nie sprawdził, trudno się wydobywał z opakowania, mało wydajny. Zapach to jedyny plus tego produktu, no może jeszcze, że jest w z produktów naturalnych. Próbka mnie nie zachwyciła, ale może zbyt krótko go używałam. Pisałam o nim tutaj>>>
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: Możliwe
7. BingoSpa - próbki kremów
Serum kolagenowe - uda, pośladki, brzuch - pisałam o nim tutaj>>> kupię większe opakowanie wtedy mogę napisać coś wiecej
Krem na cellulit i rozstępy - pisałam o nim tutaj>>> podobnie przymierzam się do zakupu większego opakowania po nowym roku.
Koncentrat cynamonowo-paprykowy - pisałam o nim tutaj>>> jestem na produkt uczulona, nie wrócę do niego.
8. BEBEAUTY - peeling do stóp
Fajny produkt o przyjemnym zapachu, jeśli chodzi o złuszczanie to średnie. Ale wart przetestowania.
Moja ocena: 4/6
Czy do niego wrócę: możliwe

PIELĘGNACJA TWARZY

1. ORIFLAME - Żel peelingujący do mycia twarzy PURE SKIN
Pisałam o nim tutaj>>>
Jeden z moich ulubieńców. bardzo fajnie myje twarz, chłodząc ją jednocześnie. Ma fajny mentolowy zapach. Po jego użyciu trzeba jednak nałożyć krem na twarz, bo bardzo ściąga skórę.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK
2. LOVE ME GREEN - Organiczny peeling do twarzy
Kolejny produkt po którym spodziewałam się cudu, zwłaszcza, że sporo kosztuje. Niestety poza pięknym zapachem niczym mnie nie zachwycił. Konsystencja bardzo rzadka, rzadsza od żelu do mycia twarzy, drobinek peelingujących jak na lekarstwo. Cóż nie sprawdził się ten peeling u mnie, a pisałam o nim tutaj>>>
Moja ocena: 3,5/6
Czy do niego wrócę: NIE
3. BIELENDA - Esencja Młodości - Nawilżający płyn micelarny do mycia twarzy i demakijażu.
Produkt który fajnie się sprawdził w mojej łazience. Przede wszystkim jest łagodny dla oczu, nie podrażnia ich, nie pieką mnie. Idealny dla mojej cery, nie pozostawia tłustej powłoki, ani nie powoduje nadmiernego wydzielenia sebum. Przyjemny zapach. Makijaż usuwa średnio. Ma problem z tuszami wodoodpornymi i linerami, ale tak jest ok.
Moja ocena: 4,5/6
Czy do niego wrócę: pewnie tak
4. Maseczki do twarzy firmy ZIAJA I MARION
Na fotkach są tylko dwie, bo reszta opakowań została wyrzucona. Widoczne są maseczki tzw glinki, akurat tutaj zielona i brązowa. O zużytych maseczkach pisałam tutaj>>>
Maseczki typu PEEL OFF to testowane maseczki z MARION pisałam o nich tutaj>>>  , tutaj>>>
5. Na zdjęciu są jeszcze płatki do mycia twarzy do których nie wrócę na pewno, bo strasznie się rozwarstwiały.

POZOSTAŁE PRODUKTY

1. COLGATE - Płyn do płukania jamy ustnej PLAX COMPLETE CARE
Bardzo fajny produkt świetnie odświeża oddech, na pewno do niego wrócę.
2. DOVE - dezodorant o zapachu granatu.
Taki sobie, zapach przyjemny, ale nie chroni przed poceniem, chyba już nie kupię.

PRODUKTY ZDENKOWANE BO SKOŃCZYŁ SIĘ TERMIN WAŻNOŚCI LUB MI NIE ODPOWIADAJĄ I WIEM, ŻE NIE BĘDĘ ICH UŻYWAĆ

1. AVON - PLANETA SPA - ROZŚWIETLAJĄCY BALSAM Z RYŻU
Nie odpowiadał mi zapach, tak produkt fajnie nadawał blasku skórze. Minął termin ważności.
2. DAX COSMETICS - PERFECTA - MUS DO CIAŁA MINERAŁY MORSKIE
Fajny produkt, pisałam o nim tutaj>>>  jednak zapach mnie drażnił, jakoś mi nie odpowiadał, trafił do mojej psiapsiółki na testy.
3. FITOMED - krem półtłusty tradycyjny
Fajny krem na wodzie lawendowej, ładnie pachnie, używałam go zeszłej zimy na silne mrozy. Potem już za bardzo natłuszczał i tak tłustą cerę, dlatego go nie używałam. Skończyła się data przydatności.
4. ORIFLAME - żel chłodzący do nóg
Świetnie się sprawdzał na moich zmęczonych nogach, teraz używam kremów aptecznych, więc ten mogę oddać innym do przetestowania.
5. NIVEA - MATT KREM
Bardzo fajny krem typu BB, sprawdzał się dobrze, niestety skończył się termin ważności

Tak wygląda moje denko. Coś macie, coś Was zaciekawiło?

wtorek, 1 października 2013

DENKO - wrzesień 2013

Jak szybko minął ten miesiąc. Czas na kolejne denko. Tym razem produktów sporo, ale nie są to zużycia tylko tego miesiąca. Po prostu wiele produktów skończyło mi się właśnie we wrześniu.
Oto moje denko:
Wsypane do jednej miski wyglądają nie są szczególnie widoczne, ale zaraz zobaczycie co jeszcze tam się kryje.

WŁOSY
1. YVES ROCHER - Szampon chroniący blask włosów farbowanych. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny szampon o delikatnym, miłym zapachu. Kiedyś do niego wrócę, ale wówczas kupię z odżywką do kompletu. Moja ocena: 4,5/6
2. Odżywka z MARION - Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym
Dla mnie HIT i odkrycie ostatnich miesięcy. Pisałam o niej tutaj>>> Na pewno będę jej używać nadal. Moja ocena: 6/6
3. MARION - 60 sekundowa Maseczka z olejkiem arganowym 7 efektów. To taka miniaturka, gdyż opakowanie starcza na dwie aplikacje, a przy długich włosach może i na jedną. Efekty dobre. Włosy się fajnie rozczesują, przyjemnie pachną i są błyszczące. Pewnie lepsze efekty będzie widać po dłuższym stosowaniu. Na razie miałam jedno opakowanie na próbę, ale w przyszłości zakupię więcej i sprawdzę to. Moja ocena: 5/6
4. SYOSS - Odżywka do włosów farbowanych. Bardzo lubię odżywki tej firmy, bo sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Ta również jest ok. Włosy po niej są miękkie, błyszczące i fajnie się rozczesują. Odżywka ma fajny zapach i pozwala na dłuższe utrzymanie koloru na farbowanych włosach. ja do niej na pewno wrócę. Moja ocena: 6/6
5. GARNIER - Ultra DOUX - Kwiat lipy. Szampon przeznaczony do wlosów normalnych i przetłuszczających się. Jak dla mnie totalny niewypał. Na otwieraniu połamałam panokcie, a po umyciu włosy przetłuszczały się bardzo szybko. Po umyciu włosy trzeba było nałożyć odżywkę by je wogóle rozczesać i ujarzmić, bo inaczej puszyły się i kudlaciły. Moja ocena: 2/6 na pewno nie wrócę do tego szamponu, a o lipie i jej działaniu na włosy tyle dobrego słyszałam.

CIAŁO

1. BINGOSPA - Masło kakaowe do ciała. Pisałam o nim tutaj>>>
Bardzo fajny produkt o przyjemnym zapachu, długo utrzymującym się na skórze. fajnie się rozprowadza na suchej skórze i dobrze wchłania. Do tego produkt bardzo wydajny - używałam go prawie trzy miesiące. Na pewno do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
2,3. MARION - Żele peelingujace po prysznic w dwóch zapachach: Mleczko kokosowe i palona kawa.
Pisałam o jednym z nich  tutaj>>>
Żele fajnie się sprawdzają, ale są mało wydajne. Poręczna butelka do zabrania na wyjazd. Mi osobiście bardziej odpowiadał ten kokosowy do kawowego nie wrócę. Uśredniona ocena: 4,5/6
4. BINGOSPA - Żel pod prysznic Artline o zapachu Tropikalnym. Fajny żel o bardzo przyjemnym słodkim zapachu, trochę zbyt rzadki jak dla mnie, fajnie się pieni. Pisałam o nim tutaj>>>
Była to seria limitowana, więc nie wiem czy jeszcze dostanę ten zapach, ale kiedyś chętnie do niego wrócę. Moja ocena: 5/6
5.BIGOSPA - Krem pod prysznic Czekolada z pomarańczą. Pisałam o nim tutaj>>>
bardzo ładny zapach, słodki, aż chce się zjeść. niestety zbyt duża, ciężka, nieporęczna butelka, a sam żel gęsty i łatwo spływający z dłoni. Nie wiem czy do niego wrócę, choć zapach mnie urzekł. Moja ocena: 4/6
6.  L`OCCITANE - Balsam do ciała o zapachu Werbeny. Zapach przyjemny, ale mało nawilża. Skóra szybko dopomina się kolejnej dawki nawilżenia.  Mało wydajny ten balsam, bo ma dość rzadką konsystencję. Na pewno nie kupię ponownie, zresztą cena też odstrasza. Moja ocena: 3/6
7.  L`OCCITANE - Mydło o zapachu Werbeny. Fajne, wydajne o przyjemny orzeźwiającym zapachu, idealne na lato. Raczej nie kupię ze względu na cenę. Moja ocena: 4/6
8, 9 MARION - Olejki do kąpieli: RELAKS i ENERGIA.  Pisałam o nich tutaj>>> i tutaj>>>.
Produkt o przyjemnym zapachu, fajnie nawilżający, ale dający zbyt mało piany, a ja ją uwielbiam w kąpieli. Moja ocena: 4/6


TWARZ

1. OCEANIC - AA 30+ Kuracja przeciwzmarszczkowa. Tonik
Produkt bardzo fajny, nie podrażniał moich oczu, ani nie uczulał. Nie zauważyłam, żeby działał jakoś specjalnie przeciwzmarszczkowo. Dobrze usuwa zabrudzenia i ogranicza wydzielanie sebum. Kiedyś do niego wrócę. Moja ocena: 4/6
2. GARNIER - Essentials Dwufazowy płyn do demakijażu.
Produkt dla mnie akurat nie trafiony. Nie mogłam znieść tłustej powłoki jaką po sobie zostawiał. Oczy mnie piekły. Makijaż usuwa dość dobrze, radził sobie nawet z wodoodpornym tuszem. Twarz po jego użyciu była bardzo tłusta i wymagała zmycia jakimś żelem. Ja do niego nie wrócę. Moja ocena: 3/6
3. ORIFLAME - Optimals Tonik do cery mieszanej. Bardzo dobrze się sprawdza przy codziennym użyciu. Nie jest to pierwsze opakowanie tego toniku i ja na pewno do niego wrócę. Nie matuje może na cały dzień, ale przy zastosowaniu innych produktów z tej serii, sprawdza się całkiem przyzwoicie.
Moja ocena 5/6
4. NIVEA - Żel do mycia twarzy - cery mieszanej. Pisałam o nim tutaj>>>
Fajny żel, ale trochę za bardzo wysusza skórę. Po jego użyciu trzeba nałożyć krem. Używałam go razem z kremem z tej samej serii. Sprawdził się tak sobie, są lepsze produkty. Zastanowię się nad kupnem, zwłaszcza, że krem mnie podrażnia lekko. Ocena: 4/6
5. ALVERDE - Żel peelingujący do mycia twarzy.
Bardzo go polubiłam. Ma świetny odświeżający zapach i nie tylko czyści twarz, ale też ją delikatnie chłodzi. Mój ulubieniec. Pisałam o nim tutaj>>>  Ocena: 6/6
6. OCEANIC - AA 40+ Krem pod oczy - Rozjaśniający cienie pod oczami.
Kolejny fajny produkt z tej firmy. Nie podrażnia, nie uczula, może efekty mogłyby być lepsze, ale jak na razie dla mnie wystarcza. Pewnie kupię ponownie. Pisałam o nim tutaj>>> Moja ocena: 5/6
7. VICHY - PURETE THERMALE 3w1
Płyn do mycia twarzy, zastępuję żel, tonik i mleczko. Fajnie usuwa makijaż i wszelkie zabrudzenia, bardzo dobrze się pieni. Niestety trochę mnie uczula bo po jego użyciu pieką mnie oczy. Wprawdzie delikatnie, ale było to dla mnie uciążliwe. Produkt dostałam jako gratis kupując Krem nawilżający z tej firmy. Dość długo go zużywałam, zastępując go czasami innymi produktami. Jest bardzo wydajny. Nie kupię więcej niestety
Moja ocena: 4/6
8. VICHY - NORMADERM MAT - mydło do twarzy
Też jakaś próbka otrzymana przy zakupie innego produktu z tej serii, dawno temu. Leżała i czekała na swoją kolej, ale jak zobaczyłam, że wkrótce minie okres jej przydatności do użycia, szybko wykorzystała. Bardzo fajnie oczyszcza buźkę i długo po umyciu utrzymuje się zmatowienie. Trochę za mocno ściąga skórę na policzkach, dlatego muszę używać kremu, po jego zastosowaniu, ale to akurat mi nie przeszkadza. Polecam teraz już jest w innych opakowaniach i chyba o lekko zmienionym składzie. Ja na pewno do produktu wrócę. Moja ocena: 5/6
9. BIOLIQ - Intensywne serum rewitalizujące.
Pisałam o nim tutaj>>> Produkt bardzo wydajny. Stosowałam go od maja z małą przerwą. Początkowo nie zauważała żadnych większych zmian. Pod koniec opakowania zauważyłam jednak, że moje przebarwienia robią się jaśniejsze, a na tym bardzo mi zależało. Może więc choć trochę to serum działa. Skóra po nim jest fajnie napięta i gładka. Serum dobrze się wchłania, idealnie nadaje się pod podkład, nie powoduje jego rolowania się. Myślę, że jeszcze do niego wrócę w przyszłości.
Moja końcowa ocena: 5/6
10. OCEANIC - AA KOLAGEN ŹRÓDŁO MŁODOŚCI - Krem na dzień  ujędrniająco-witalizujący do cery tłustej i mieszanej.
Krem używany przez bardzo długi okres na zmianę z innymi produktami. Dla odmiany wracałam do niego, ale nie był to dla mnie żaden hit. Słabo matował, a zapach podrażniał moje oczy. Jak na krem z serii AA zawiódł mnie. Nie wrócę do niego. Moja ocena: 3/6
11. MARION - Maseczka rewitalizująca typu PEEL OFF. Pisałam o niej tutaj>>>
Może być, prawdopodobnie do niej kiedyś jeszcze wrócę. Na razie mam otwartych dużo różnych maseczek, więc będę chciała je wykończyć. Moja ocena: 5/6
12. , 13. DAX COSMETIC - PERFECTA - Peelingi do twarzy: drobno i gruboziarnisty. Bardzo fajne peelingi. Jeden mocniej, drugi mniej, ścierają martwy naskórek i usuwają zanieczyszczenia z twarzy. Na pewno do nich wrócę nie jeden raz. Teraz szukam opakowań pełnowymiarowych tych peelingów.
Moja ocena: 5/6
14. URIAGE - Creme Lavante - Krem do mycia twarzy i ciała z wodą termalną. Świetny produkt, wspaniale myje i pielęgnuje twarz. Super ją nawilża, cera po jego użyciu jest miękka, nie czuć napięcia, ani nie przetłuszcza się tak bardzo. U mnie sprawdził się super ten produkt. Niestety jest trochę drogi, ale możliwe, że zainwestuję w niego na przyszłe wakacje. Moja ocena: 6/6
15. ROSACURE - Emulsja o działaniu ochronnym.
Bardzo fajna próbka kremu ochronnego do twarzy z filtrem SPF 30 do cery z problemami. Nie uczula, nie podrażnia oczu. Wyraźnie chroni przed promieniowaniem słonecznym. produkt przetestowałam, ale na razie nie mam potrzeby by kupić go ponownie. Polecam jednak osobą ze zmianami na twarzy np. z trądzikiem różowatym, jako produkt ochronny przed działaniem słońca. Moja ocena:5/6
16. MARION - Ekskluzywne TRIO do twarzy BURSZTYN
BURSZTYN "WITALNOŚĆ I ENERGIA" to komplementarny zestaw składający się z trzech produktów, które współdziałając ze sobą, zapewniają intensywne działanie naprawczo-regenerujące. W skład zestawu wchodzi: 
- Peeling enzymatyczny, który usuwa zrogowaciałe komórki naskórka, zmiękcza naskórek, ściąga pory, działa odświeżająco i regenerująco.
- Serum błyskawiczne - przygotowuje skórę do przyjęcia substancji aktywnych zawartych w masce kremowej oraz nawilża skórę
- Kremowa maska - nawilża i odżywia skórę, pobudza odnowę naskórka, poprawia elastyczność i jędrność, przywraca naturalny blask.
Bardzo fajny i tani produkt do domowego SPA. Świetnie dobrane produkty wzajemnie się uzupełniające. Skóra po ich użyciu na prawdę wyglądała lepiej. Ja na pewno powrócę do tego typu produktów, chcę wypróbować też inne zestawy TRIO z tej serii. Moja ocena: 5/6

HIGIENA I PAZNOKCIE

1. VENUS - Delikatny żel do higieny intymnej z wyciągiem z kory dębu.
Średniej jakości żel. Bardzo słabo się pieni, niezbyt nawilża, ale ma działanie bakteriobójcze, gdyż faktycznie usunął u mnie delikatny stan zapalny. Raczej do niego nie wrócę, miałam lepsze żele do higieny intymnej. Moja ocena: 3/6
2. ORIFLAME - Optifresh - Ziołowa pasta do zębów o działaniu wybielającym. Fajna pasta o przyjemnym ziołowo-cytrusowym smaku. Jednak właściwości wybielających od niej nie oczekujcie. Działa podobnie jak wiele past do zębów na naszym rynku z napisem "wybielająca". Mnie osobiście urzekł smak i długotrwały zapach pozostający w jamie ustnej. Czułam się wyraźnie odświeżona i to duży plus. Dlatego na razie pozostałam przy tej paście. Moja ocena:5/6
3. Blend-a-med - Pasta wybielająca. Fajna pasta, dla mnie trochę za dużo się pieni, a efekty wybielające jak zwykle. Pewnie kiedyś do niej wrócę. Moja ocena: 4/6
4. ISANA - Zmywacz do paznokci o zapachu migdałów. Bardzo go lubię, jest to kolejny zmywacz z tej firmy i na pewno przy nim zostanę, bo kolejny też taki kupiłam. Moja ocena 6/6

Tak wygląda denko produktów, które skończyły mi się we wrześniu. Parę z nich to moi ulubieńcy, do niektórych już nie wrócę, nad zakupem innych się zastanowię.

Znacie któreś z tych produktów?  Co polecacie jako zamienniki?

Legenda:
Kupię ponownie
Może kupię
Nie kupię

niedziela, 1 września 2013

Projekt denko - Sierpień 2013

Sierpień minął nawet nie wiem kiedy. Był to okres wyjazdów, odpoczynku i relaksu. Czas więc by pokazać sierpniowe zużycia.
Oto denko sierpnia

Przedstawię je Wam tak jak zwykle w podziale na przeznaczenie.

WŁOSY


1. GREEN PHARMACY Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się. Nagietek lekarski.
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie jest to może jakiś wielki hit. Włosy po jego umyciu wymagają odżywki, ale ja i tak ją daje na włosy, więc nie będę narzekać. Tak spełnia swoją funkcję, jest to produkt ziołowy, więc na pewno jakieś działanie na włosy ma. Zobaczymy po dłuższym stosowaniu.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: TAK -  aktualnie używam drugie opakowanie.

2. YVES ROCHER - Szampon oczyszczający do włosów przetłuszczających się z wyciągiem z pokrzywy.
Pisałam o nim tutaj >>>
Dla mnie HIT, zawsze wierzyłam w moc pokrzywy i faktycznie ma na moje włosy zbawienne działanie. Są one miękkie, nie przetłuszczają się tak szybko, ładnie lśnią, rozczesują się i układają bez żadnego problemu.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK na pewno - tylko zużyje swoje zapasy

3. ISANA - Odżywka natychmiastowa jedwab (różowe opakowanie)
Bardzo fajne małe produkty, które zabierałam na wyjazdy. Sprawdziły się rewelacyjnie. Odżywki o gęstej konsystencji, tubka starcza na jednorazowe użycie. Włosy po niej świetnie się rozczesują, są lśniące i ładnie pachną. Na pewno będzie to mój produkt na wyjazdy, by nie zabierać dużych butelek.
Moja ocena: 5,5/6
Czy do niej wrócę: TAK

4. ISANA - Odżywka intensywna pielęgnacja dla włosów o natychmiastowym działaniu.
Podobnie jak poprzednia kupiona na wyjazd. Działanie super.
Moja ocena: 6/6
Czy do niej wrócę: TAK

5. MARION - Gorąca kuracja do włosów z olejkami
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo ciekawy produkt, ostatnio polubiłam różnego rodzaju olejki i coraz bardziej się do nich przekonuję. Ta saszetka spełniła moje oczekiwania i bardzo mnie zaskoczyła - oczywiście pozytywnie.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: pewnie TAK

6. BINGOSPA - Kuracja do włosów z 40 aktywnymi składnikami.
Pisałam o niej tutaj >>>
Brakuje jej tu na zdjęciu, ale została zużyta prawie do końca, a to co zostało zgarnęła moja przyjaciółka, by przetestować.
Dla mnie to HIT. Ten produkt uratował moje włosy przed intensywnym wypadaniem, poprawił kondycję skóry głowy, włosy stały się bardziej mocne, lśniące i nie przetłuszczały się tak szybko.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - już zamawiam we wrześniu kolejne opakowanie

TWARZ


1. BINGOSPA - Serum arganowe
Pisałam o nim tutaj >>>
Kolejne moje odkrycie. Na pewno po jego użyciu moja cera bardzo się poprawiła. Daje o wiele lepsze rezultaty niż serum z BIOLIQ, który zaczęłam używać wcześniej. Wyrównał się koloryt mojej skóry, pozostała tylko plama po słońcu, ale to już rola kosmetyczki by się jej pozbyć. Cera nie przetłuszczała się tak bardzo, była odpowiednio nawilżona i odżywiona. Było widać, że działanie jest ok.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK - zamawiam już we wrześniu

2. OCEANIC - AA Nutri Ujędrnianie 35+. Krem na noc odżywczo - przeciwzmarszczkowy.
Krem już od jakiegoś czasu był przeze mnie używany. Kiedyś kupowałam tylko kremy z serii AA, gdyż wiedząc o wrażliwych oczach bałam się, że znajdzie się jakiś składnik który mnie uczuli.
Ten krem jednak nie uważam za super odkrycie z mojej strony. Po pierwsze nie zauważyłam po jego użyciu żadnych zmian, musiałam nakładać go tuż przed spaniem, gdyż nałożony wcześnie uniemożliwiał mi czytanie w łóżku (piekły i łzawiły moje oczy). Więc tylko wersja smaruję się i lulu, wchodziła tutaj w grę. Dlatego się nie polubiliśmy. Krem jednak ma swoje plusy, fajnie się wchłania, ma przyjemny zapach i ciekawe opakowanie.
Moja ocena: 3/6
Czy do niego wrócę: NIE 

3. YASUMI - Koktajl witaminowy. Odżywcza maseczka z truskawkami
Pisałam  o niej tutaj >>>
Moje odkrycie, podoba mi się sposób jej przyrządzania i aplikacja. Fajnie działa na cerę. Chcę wypróbować inne wersje, choć sama maseczka nie należy do tanich jak na jedno użycie.
Moja ocena: 5/6
Czy do nie wrócę: TAK

4. DAX COSMETICS - PERFECTA - Peeling gruboziarnisty
Bardzo lubię peelingi z PERFECTA są idealnymi ścierakami, a zarazem nie ranią twarzy. Zużyłam trzy takie opakowania. Mam jeszcze chyba jedno w zapasie oraz  peeling drobnoziarnisty i enzymatyczny z tej firmy. Moja cera po tym peelingu, jest wygładzona, ładnie wygląda i się tak bardzo nie przetłuszcza. Muszę poszukać duże opakowania tych peelingów by nie wydawać na saszetki.
Moja ocena: 6/6
Czy do niego wrócę: TAK

5. DAX COSMETICS - Perfecta - Beauty Mask Maseczka na twarz i szyję
Pisałam o niej tutaj >>>
Mówię jej nie. U mnie kompletnie się nie sprawdziła, nie odpowiada mi taki sposób aplikacji (całonocny), piekące oczy i brak efektu. No może lekko gładka cera.
Moja ocena: 2/6
Czy do niej wrócę: NIE  

6. BIO PLASIS - Peeling do twarzy
Pisałam o nim tutaj >>>
Spodobał mi się ten peeling. Jest skuteczny a zarazem delikatny. Cera po nim jest na prawdę fajna. Ciekawi mnie jak by się sprawdził stosowany przez dłuższy czas. Cena trochę wysoka, ale do przeżycia.
Moja ocena: 5/6
Czy do niego wrócę: MOŻE - zastanawiam się nad zakupem

7. PHARMACERIS - Odżywczy krem do twarzy. Cera naczynkowa.
Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry z problemami rozszerzonych naczynek oraz zaczerwienieniem, dla skóry suchej, normalnej z tendencją do przesuszania, łuszczenia i szorstkości.
Cieszę się, że to tylko próbka kremu. Potrzebowałam czegoś na pękające naczynka na policzku. Niestety ten krem podrażniał intensywnie moje oczy i musiałam zrezygnować z dalszego używania. Resztę próbek oddałam psiapsiule.

CIAŁO - KĄPIEL


1. L`OCCITANE - Żel pod prysznic Werbena
Otrzymałam go w lipcowym Shinyboxie razem z Mleczkiem do ciała i mydełkiem z tej samej serii.
Podoba mi się jego zapach - trawy cytrynowej - idealnie odświeża ciało latem. Tak poza tym zwykły żel, dobrze się pieni, trochę za rzadki jak dla mnie, stąd mało wydajny. No i cena 59zł/250ml nie dla mnie. Mam za to 10 żeli i na pewno znajdę wśród nich jakiś inny ukochany zapach.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

2. MARION - Peelingujący żel pod prysznic. Biała czekolada z pomarańczą
Pisałam o nim tutaj >>>
Bardzo fajny produkt, lubię te peelingi, bo fajnie ścierają martwy naskórek i pozostawiają skórę gładką i delikatnie natłuszczoną. Mam jeszcze inne wersje zapachowe. Poręczne opakowanie pozwala go ze sobą zabrać wszędzie.
Moja ocena: 5,5/6
Czy kupię ponownie: TAK

3. YASUMI Cukrowy peeling do ciała o zapachu pomarańczy
Pisałam o nim tutaj >>>
Nie myślcie, że tyle czasu go używałam, po prostu zostawiłam go sobie na wakacyjny wyjazd. Choć troszeczkę, by jeszcze się nim nacieszyć. I nacieszyłam się, niestety się skończył, ale go uwielbiam, za zapach, nawilżenie i wygładzenie skóry. Jeszcze nie znalazłam dla niego idealnego następcy.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

4. GREEN PHARMACY - Peeling cukrowo-solny Olej arganowy i figi.
Pisałam o nim tutaj >>>
Fajny peeling, delikatny, idealny do codziennej pielęgnacji zamiast mydła czy żelu. Pozostawia delikatną powłoczkę na skórze, dlatego jak się spieszysz nie masz czasu na nakładanie na siebie kremu, balsamu czy masła, użyj takiego peelingu. Nie jest to jakiś wielki ścierak, ale za to go cenię, bo typowe ścieraki mam. Polubiłam go za zapach i to, że mogę go ekspresowo wykorzystać podczas porannego prysznicu.
Moja ocena: 6/6
Czy kupię ponownie: TAK

5. MARION - Aromatyczna kąpiel z olejkami.
Pisałam o nim tutaj >>>
Ciekawy produkt który zastąpi nam sól do kąpieli lub płyn. Do tego wykorzystuje właściwości różnych olejków.
Moja ocena: 4/6
Czy do niego wrócę: MOŻE

6. BALEA - Sól do kąpieli dla stóp
Pisałam o niej tutaj>>>
Ciekawy produkt, ale za często nie chce mi się bawić w takie namaczanie stopek, nie mam na to czasu.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie: NIE WIEM

CIAŁO - PIELĘGNACJA


1. OCEANIC - AA Ciało wrażliwe. Regenerujące kakaowe masło do ciała z witaminami A i E
Masło do ciała przeznaczone dla skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do alergii. Bardzo fajnie się sprawdził ten produkt. Ma super zapach, długo utrzymuje się na skórze. Niestety niewypałem jest opakowanie, jak na masło o gęstej konsystencji, ciężko wydostać je z butelki dobrej dla balsamu. Trzeba było naciąć je, a tak szybko traciło swój zapach. Ale efekty daje fajne. Producent musiałby pomyśleć o zmianie opakowania, wtedy do niego wrócę.
Moja ocena: 4/6
Czy kupię ponownie:  NIE WIEM

2. CHARMINE ROSE Nawilżająca emulsja do stóp.
Pisałam o niej tutaj >>>
Początkowo byłam zachwycona tym produktem. Kondycja moich stóp się poprawiła, zniknęły lekkie pęknięcia. Niestety potem zauważyłam, że strasznie wysusza on skórę na stopach, godzinę po posmarowaniu moje nogi domagały się ponownej aplikacji kremu. Sytuacja się poprawiła, gdy zaczęłam używać go na zmianę z innymi produktami. Nie odpowiadał mi też zapach tego kremu, jakoś mnie do siebie nie przekonał. A cena 40zł za opakowanie też do mnie nie przemawia. Gdy będę potrzebowała ratunku dla stóp sięgnę jednak po inny produkt.
Moja ocena: 3/6
Czy kupię ponownie: NIE

3. MARION - Koncentrat antycellulitowy Chłodzący.
Przymierzałam się do recenzji tego produktu, ale doszłam do wniosku, że napiszę więcej przy denku. Jest to pięciodniowa kuracja chłodząca zawierająca formułę antycellulitową, która wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej, wyszczuplając i modelując sylwetkę. Zawiera m.in kofeinę, karnitynę, wyciąg z morszczynu i listownicy, escynę i Tripeptyd-1.
Ampułki stosuje się jeden raz dziennie, miejscowo na partię ciała objęte cellulitem. Powinien on dawać przyjemne schłodzenie przez ok 15-20 minut co pozwala na aktywne wchłonięcie składników do skóry. Ampułkę można zamknąć gdy nie wykorzystamy całej zawartości.
No cóż schłodzenie trwało może pięć minut, żel z kasztanowca chłodzi moje nogi dłużej niż ten koncentrat. Po kuracji nie zauważyłam żadnych zmian. Płyn zawarty w ampułkach bardzo rzadki, faktycznie jedna starcza na dwa użycia.
Moja ocena: 2/6
Czy kupię ponownie: NIE zwłaszcza, że do stosowania produktu jest wiele przeciwwskazań: Ciąża, okres karmienia piersią, wysokie i niskie ciśnienie, zakrzepica/zapalenie żył, choroby serca, nerek, nowotwór układu limfatycznego, artretyzm. Nie stosować na zranioną skórę i partie cierpiące na edemę. Nie stosować podczas menstruacji oraz bezpośrednio po posiłku. No i oczywiście gdy jesteśmy uczuleni na jakiś ze składników

Tak wygląda moje denko. Wiele produktów używanych w tym miesiącu i wcześniej jest już też na ukończeniu, ale trafią do nowego denka.
Muszę przejrzeć też kolorówkę, bo chyba jakieś terminy przydatności miały się wkrótce skończyć.

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, że znaleźliście tu coś dla siebie, lub coś z tego macie, używaliście i macie na ten temat swoją opinię. Życzę miłej niedzieli i zapraszam do komentowani i odwiedzania mojego bloga.

czwartek, 22 sierpnia 2013

PERFECTA - BEAUTY MASK - MASECZKA NA TWARZ I SZYJĘ.

PERFECTA - BEAUTY MASK - MASECZKA NA TWARZ I SZYJĘ.
Kwasy AHA + sok z aloesu
Wygładzająca
Cera normalna, mieszana i tłusta
Wiek 30+
Producent: DAX Cosmetics


Oto pierwsza maseczka przetestowana w ramach akcji Szukamy maseczki idealnej na blogu Pasje Karoliny.
Jako pierwsza do testów trafiła maseczka z PERFECTA z kwasami AHA i sokiem z aloesu.

Opis produktu:
Dla osób po 30. roku życia, do cery normalnej, mieszanej i tłustej. 
Do stosowania na twarz, szyję i dekolt.
Zawiera kwasy owocowe AHA i sok z aloesu. Delikatnie złuszcza naskórek, dzięki czemu wygładza zmarszczki i nierówności skóry. Ujednolica koloryt cery, oczyszcza i zwęża pory. 
Maseczka do stosowania na noc, zamiast kremu.

Skład: Aqua, Caprylic, Dicaprylyl Carbonate, Isohexadecane, Cetearyl alcohol, Cetearyl Glucoside, Lactic Acid, Glycolic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Salicylic Acid, Glycerin, Hydrogenated Polisoubutene, Dimethicone, Hydrogenated poly-1-Decene, Hydroxethyl, Sodium, Acryloyldimethytaurate VP Copolymer, Macadamia Temifolia Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Allatoin, Sodium hydroxide, Disodium EDTA, BHA, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Methylisothiazolinone, Parfum.

Cena: 1,70/10ml

Moja opinia:
Bardzo lubię produkty z Dax Cosmetics, zwłaszcza z serii Perfecta. Chętnie sięgam też po produkty w saszetkach, gdyż znając swoje wrażliwe oczy jest to dla mnie okazja by sprawdzić działanie produktu.
Maseczka jest trochę nietypowa, gdyż nakłada się ją na noc i pozostawia tak aż do rana, ewentualnie potem usuwa się resztki niewchłoniętej maseczki. Nie stosujemy wtedy kremu.
Konsystencja dość gęsta, podobna do kremu.

Bardzo fajnie się rozprowadza, jednak pozostawia na skórze uczucie lepkości. Przyznam, że bardzo mi to przeszkadzało podczas snu. Jest dość wydajna, opakowanie śmiało starcza na dwa użycia.
Maseczka niestety dla mnie nie była dobra, bardzo podrażniała moje oczy, a twarz lekko piekła. Pierwszą noc wytrzymałam, ale kolejną po prostu zmyłam maseczkę z twarzy. Pozostały na niej lekkie zaczerwienienia, choć skóra faktycznie się wygładziła i była bardziej napięta. Producent zaleca by nie wystawiać twarzy na słońce po jej zastosowaniu i trzeba tak postąpić, bo kwasy AHA na pewno naruszają warstwę naskórka i możemy się narazić na poparzenia.
Podsumowując nie jest to maseczka dla mnie, mimo, że mam już dużo ponad 30 lat, moja skóra jej nie tolerowała. Tak więc pierwsza maseczka nie zostanie dodana do moich ulubieńców.

Moja ocena: 2/6


Czy używałyście tej maseczki, jak się sprawdziła u Was?

wtorek, 6 sierpnia 2013

PERFECTA - Mus do ciała


DAX COSMETICS - PERFECTA SPA Mus do ciała minerały morskie. Nawilżający.


Lato w pełni i upały nie odpuszczają, aby zapobiec wysuszeniu skóry używam więc więcej produktów ją nawilżających. Oto nowy nabytek - mus do ciała minerały morskie.

Opis producenta:
Puszyście lekki mus do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych i nawilżających. Zawiera on wyciąg z białej perły, bogaty w wapń i białko oraz witaminy E, C, F, B5, B6. Posiada właściwości regenerujące, odżywiające i spowalniające starzenie się skóry.
Drugim ważnym składnikiem jest Masło Shea, które redukuje szorstkość i spierzchnięcia oraz doskonale nawilża, tworząc barierę ochronną.
Dodatkowo poziom nawilżenia skóry zwiększają biotyna i gliceryna.
Zapach morskiej bryzy - odświeża, pobudza i energetyzuje.

Cena: ok 13zł/250ml  aktualnie w promocji w Lidlu, (chyba taniej) wersja XL o pojemności 25ml więcej.

Moja pierwsza opinia:
Produkt o bardzo fajnej konsystencji lekkiej i jedwabistej w dotyku. Przyzwyczajona do kosmetyków typu masła do ciała, byłam nią bardzo zaskoczona. Kolor delikatnie niebieski idealnie pasuje do pięknego niebieskiego opakowania.

Mus nakłada się bardzo fajnie na skórę, nawet jeśli jest ona wilgotna po kąpieli, łatwo się wchłania i rozprowadza. Skóra po jego nałożeniu jest wyraźnie nawilżona i nie czuję się uczucia napięcia. Produkt nie pozostawia tłustej warstwy. Świetnie sprawdza się w tych wysokich temperaturach, gdyż skóra się nie klei.
Mus jest bardzo wydajny, stosuję go od ponad tygodnia i widzę, że niewiele mi go ubyło.
Jedyne co mi nie bardzo przypadło do gustu to zapach, ale zastosowana na niego mgiełka szybko go niweluje.

Moja pierwsza ocena: 5/6