Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

środa, 1 maja 2013

DERMO RASSOUL - Dezodorant nawilżający

-->

    DERMO RASSOUL Dezodorant nawilżający

    Kierunek działania: nawilżanie delikatnej skóry pod pachami,
    Przeznaczenie: do każdego rodzaju skóry
    Pojemność: 75ml (pełen produkt)
    Cena pełnego produktu: 15 zł

    Opis produktu

Dezodorant o długotrwałym działaniu, który zawiera naturalne składniki nawilżające. Bezalkoholowy, idealny dla każdego rodzaju skóry. 

Zastosowanie produktu
Aplikuj dezodorant na czystą i suchą skórę pod pachami. 

Składniki
    Aqua, Aluminium Chlorohydrate, Propylene Glycol, Cyclopentasiloxane, Steareth-2, itd

    Aluminium Chlorohydrate - chlorowodorotlenek glinu. Związki glinu bardzo często są składnikami antyperspirantów. Bezpieczeństwo stosowania tego typu związków do produkcji kosmetyków jest dyskusyjne od momentu wykrycia w mózgu osób chorych na Alzheimera glinu. Jednak nie ma potwierdzonych badań na to, że właśnie z kosmetykami dostał się on do organizmu człowieka.
    Podobne dyskusje toczą się jeśli chodzi o wpływ antyperspirantów na raka piersi. Jak na razie nie ma badań potwierdzających. Wiemy jednak na pewno, że antyperspiranty i zawarty w nich chlorowodorek glinu stosowane przez dłuższy czas są przyczyną ziarniaków.
    Dlatego należy pamiętać o tym, żeby nie stosować tego typu produktów na noc, zmywać kosmetyk przed snem.
    Aluminium Chlorohydrate  to również związek który jest przyczyną żółtych plam na koszulkach i sztywnienia materiału pod pachami podczas stosowania antyperspirantów.
Moje pierwsze wrażenia po zastosowaniu:
Raczej nie stosuje dezodorantów w kulce, wolę typowe spraye, ale w wyjazdowej kosmetyczce, zawsze taki posiadam. Pierwsze wrażenie po zastosowaniu Dermo Rassoul to to, że jest podobny do innych produktów tego typu. Ma ładny delikatny zapach i na chłodne dni świetnie się nadaje. Wadą jest to, że nie jest antyperspirantem, bo ja niestety bardzo się pocę. Ma fajną konsystencję, szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia wilgoci pod pachami. Czy nawilża - sprawdzę potem, teraz trudno mi to stwierdzić.
Dezodorant trafia do podróżnej kosmetyczki i zostanie przetestowany podczas najbliższych wyjazdów.
Moja ocena:
Po pierwszym zastosowaniu: 4/6
Po dłuższym stosowaniu: ?

*opracowując tekst korzystam ze stron Glossybox, producenta kosmetyków i wikipedii 

Cukrowy peeling do ciała o zapachu pomarańczy

-->

    Cukrowy peeling do ciała o zapachu pomarańczy Topaz Glamour firmy YASUMI

    Kierunek działania: złuszczanie martwego naskórka, pobudzenie krążenia,
    Przeznaczenie: do każdego rodzaju cery
    Pojemność: 220g (pełen produkt) otrzymujemy 50g
    Cena pełnego produktu: 45zł

Opis:

Cukrowy peeling do ciała usuwa martwe komórki naskórka, doskonale oczyszcza i wygładza skórę, pozostawiając ją miękką i nawilżoną. Kryształki cukru doskonale ścierają martwy naskórek, poprawiają mikrokrążenie, a także dotleniają i oczyszczają skórę. Olej z pestek słonecznika wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza i regeneruje naskórek. Gliceryna posiada silne właściwości nawilżające, sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Olej annato oraz witamina E to silne antyoksydanty, neutralizują wolne rodniki i spowalniają proces starzenia się skóry. Rozmaryn działa na skórę antyseptycznie, dodatkowo ujędrnia i pobudza krążenie. Skórka pomarańczowa odświeża i pobudza zmysły. Peeling ciała przy użyciu YASUMI Topaz Glamour stymuluje mikrokrążenie i dotlenia skórę, przygotowując ją na przyjęcie składników aktywnych. Skóra pozostaje aksamitna i jedwabiście gładka.

Efekty / korzyści:

  • Złuszcza martwy naskórek
  • Nawilża skórę
  • Ujędrnia
  • Nie wywołuje podrażnień ani uczuleń

Składniki aktywne zawarte w kremie:

Cukier

Pełni funkcję doskonałego środka ściernego. Dokładnie oczyszcza skórę, usuwa martwe komórki naskórka. Nie wywołując przy tym podrażnień ani uczuleń. Łatwy i przyjemny w użyciu. Kryształki cukru rozpuszczają się w trakcie wmasowywania preparatu w obecności wody.

Olej Słonecznikowy

Olej pozyskiwany jest z pestek słonecznika (nasion) tłoczonych na zimno. Zawiera kwas linolowy , woski, fosfolipidy, karoteny i naturalną witaminę E. Wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza i regeneruje naskórek. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Nie powoduje powstawania zaskórników, w związku z czym może być stosowany nawet u osób, które mają cerę tłustą i mieszaną. Dodatkowo normalizuje wydzielanie sebum, a działanie przeciwzapalne łagodzi zmiany trądzikowe.

Gliceryna

Hydrofilowa substancja nawilżająca i wygładzająca. Pełni rolę promotora przenikania, ponieważ przenika przez warstwę rogową naskórka. Dzięki temu ułatwia innym składnikom aktywnym zawartym w preparacie pokonywanie bariery naskórkowej. Posiada właściwości higroskopijne – przyciąga wodę i gromadzi ją w skórze. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka.

Olej Annato

Otrzymywany z nasion Bixa Orellana. Zawiera duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych i beta-karotenu. Działa łagodząco i zmiękczająco, utrzymuje skórę we właściwej kondycji. Jest skutecznym antyoksydantem, chroni komórki skóry przed szkodliwym działaniem wolnych rodników , dzięki czemu spowalnia proces starzenia się skóry i zapobiega powstawaniu zmarszczek.
Arnota właściwa, achiote, achote, drzewko orleańskie (Bixa orellana L.) – gatunek niewielkiego drzewa z rodziny arnotowatych (Bixaceae). Rośnie od północnej części Ameryki Południowej przez Amerykę Środkową po północny Meksyk. Stosowana głównie ze względu na barwnik zawarty w miąższu otaczającym nasiona. Barwnik biksyna (annato – oznaczenie – E160b) jest wykorzystywany powszechnie w przemyśle spożywczym do barwienia produktów żywnościowych jak: margaryna, popcorn, żółte sery, itp. Indianie Ameryki Południowej stosują barwnik do malowania ciała. Annato ma bardzo wysoką zawartość witaminy A (ok. 3,2 g na 100 g) i zawiera dużo selenu, magnezu i wapnia

Skórka Pomarańczowa

Zapewnia świeży i soczysty zapach, ponadto jest cennym źródłem witaminy C. Łagodzi napięcia, działa odprężająco.

Tokoferol

Forma witaminy E naturalnie występująca w olejach roślinnych. Silny antyoksydant, który hamuje proces starzenia się skóry, wzmacnia barierę naskórkową oraz zapobiega podrażnieniom.

Rozmaryn

Liście rozmaryny dostarczają głównie olejki eteryczne o działaniu antybakteryjnym i antyseptycznym. Działa on również ujędrniająco na skórę, pobudza krążenie, dzięki czemu redukuje cellulit. Redukuje zmarszczki i działa przeciwzapalnie.

Sposób użycia:

Nałożyć peeling na zwilżoną skórę, wykonać masaż i spłukać wodą. Peeling powinno stosować się regularnie przynajmniej raz w tygodniu. Masaż przy użyciu peelingu pobudza krążenie krwi i dotlenia skórę. Dzięki temu kosmetyki użyte zaraz po peelingu lepiej się wchłaniają.

Składniki (INCI):

SUCROSE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, GLYCERIN, POLYGLYCERYL OLEATE, BIXA ORELLANA SEED OIL, AQUA (WATER), PARFUM (FRAGRANCE), CITRUS AURANTIUM DULCIS (ORANGE) PEEL POWDER, TOCOPHERYL ACETATE, LECITHIN, ASCORBYL PALMITATE, ROSMARINUS OFFICINALIS EXTRACT, GERANIOL, LINALOL, CITRONELLOL, LIMONENE, HEXYL CINNAMAL.

Moje pierwsze wrażenia po zastosowaniu kosmetyku

           Nigdy wcześniej nie stosowałam peelingów cukrowych, dlatego bardzo chciałam go wypróbować. Pierwsze wrażenie dość dziwne. Jakbym zmieszała cukier ze skórką pomarańczową i kremem, a potem nałożyła na wilgotne ciało. Jednak efekt działania bardzo mnie zaskoczył. Skóra od razu wydawała się gładka, jakby pokryta delikatną warstwą olejku. Piękny zapach pozostał na ciele bardzo długo, długo  unosił się również w mojej łazience. Jestem bardzo zadowolona z jego zastosowania.
Produkt bardzo wydajny, więc otrzymanego produktu starczy mi na dłużej, niż początkowo myślałam.
Będę go stosować raz w tygodniu a efekty jego działania opiszę później.

Moja ocena:
Pierwsze zastosowanie: 6/6
Po stosowaniu dłuższy czas: ? zobaczymy

Dodano 10.06.13
Peeling stosowałam raz w tygodniu przez 6 tygodni. Jestem z niego bardzo zadowolona. Skóra po jego zastosowaniu jest gładka i lekko tłustawa. Odpowiada mi to gdyż nie wymaga nałożenia po kąpieli, na zwykle wysuszoną wówczas skórę, dodatkowo balsamu. No i zapach urzekł mnie bardzo. Pozostaje na skórze bardzo długo.
Dodany do peelingu cukier nie jest bardzo ostry, co nie powoduje bardzo silnego zaczerwienienia skóry po jego zastosowaniu.
Mam porównanie z innym ostatnio wypróbowanym produkcie tego typu i Peeling z YASUMI wypada tu znakomicie.
Na pewno kupię sobie ten peeling jeszcze raz i wypróbuję inne o zapachu owoców leśnych i zielonej herbaty.
Kosmetyki do kupienia:
YASUMI SKLEP INTERNETOWY
*opracowując tekst korzystam ze stron Glossybox, producenta kosmetyków i wikipedii

Testujemy kosmetyki z kwietniowego Glossyboxa

Od dawna przymierzałam się do przetestowania kosmetyków z Glossyboxa. Koleżanki raz chwaliły zawarte w nim produkty innym razem mocno krytykowały.
Wiedziałam co znajdę w kwietniowej edycji różowego pudełeczka, dlatego zdecydowałam się go zamówić.
Faktycznie otworzeniu każdego pudełeczka towarzyszy mały dreszczyk emocji.
Pięknie zapakowane pudełko
Otwieramy dalej
No i możemy już cieszyć się naszymi nowymi kosmetykami
Do pudełka dołączono również VOUCHERY o wartości 40zł
Pierwszy na zakup kosmetyków w sklepie internetowym Love me green
drugi na zabiegi kosmetyczne w salonach YASUMI z którego bardzo się cieszę i który na pewno wykorzystam.

Tyle informacji jeśli chodzi o moje pierwsze spotkanie z Glossybox. Kolejne posty będą dotyczyć już samych produktów i ich stosowania przeze mnie.





piątek, 6 kwietnia 2012

Złociutkich kaczuszek,
jajeczek dzbanuszek,
słodziutkich baranków,
słonecznych poranków,
wiosennej euforii,
a w brzuszku świątecznych kalorii.
Życzy Magda

czwartek, 5 kwietnia 2012

Wielkanocna wymianka u Coheny

Wielkanoc tuż, tuż....
Przygotowania do Świąt Wielkiej Nocy idą pełną parą. W tym roku, oprócz moich dekoracji, na świątecznym stole znajdą się również upominki otrzymane od Diany w ramach Wielkanocnej wymianki u Coheny. Oto co za cuda otrzymałam od mojej wymiankowej pary.
Śliczny króliczek znalazł swoje miejsce w pokoju synów. Kurka ozdobiła dekorację świąteczną w naszym beniaminku, a podstawki do jajeczek są w użytku codziennym. Wiele przydasi znajdzie swoje zastosowanie już wkrótce.

Ja dla Diany też przygotowałam paczuszkę. Niestety nie zrobiłam fotek przed wysłaniem, dlatego umieszczam fotki przesłane przez Dianę, za jej zgodą oczywiście.
Zawartość przesyłki - widok ogólny
Cekinowy kurczak i jajeczko ozdabiane przez mojego 6 letniego syna.
Elementy do świątecznej dekoracji
Komplet biżuterii w kolorach wiosny

Zestaw przydasiowy
Kobieta piękną musi być nie tylko na wiosnę, więc mały zestaw kosmetyczny 

Mam nadzieję, że wszystko się przyda

Dziękuję Cohenie za fajną zabawę, przy okazji jeszcze raz ją bardzo przepraszam Monikę, za opóźnienie w wysyłce upominków z Zielonej wymianki.

Wszystki zaglądającym na bloga życzę zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i mokrego dyngusa.

środa, 8 lutego 2012

Tym razem kolor czarny

Biżuteria w kolorze czarnym pasuje do wielu rzeczy. Stworzyłam delikatny komplecik w tym właśnie kolorze. Czarne szklane koraliki fasetowane na przemian ze srebrnymi kuleczkami i kółeczkami z diamencików. Całość ładniejsza niż na fotkach.

Śnieżnobiała wymianka

Ostatnio brałam udział w śnieżnobiałej wymiance organizowanej przez Modrak. Upominek dla mnie przygotowała Jola

Oto co otrzymałam:
wielka niespodzianka, pięknie zapakowana

piękna serwetka z łabędziem

świecznik z mikołajkiem, kolczyki i słodkości zapakowane w pięknym dzierganym woreczku

pięknie zapakowane słodycze - oczywiście z białej czekolady.

Bardzo, bardzo dziękuję. Jolu sprawiłaś mi wiele radości.


Ja dla Joli przygotowałam komplet biżuterii w skład którego wchodzą kolczyki, bransoletka i zawieszka na łańcuszek. Do tego biżuteryjna zakładka.
Niestety fotki nie najlepszej jakości, bo aparat znowu szwankuje.