Moja mała twórczość

Serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej małej "twórczości". Postaram się pokazać to co robię w wolnych chwilach. Jeśli coś Ci się spodobało - mogę coś podobnego wykonać dla Ciebie. Pisz śmiało na madmad35opole@interia.pl . Na pewno się dogadamy.
Blog poszerzę również o krótkie informacje na temat kosmetyków, które trafiają do mojej kosmetyczki. Pozdrawiam Magda

czwartek, 6 lutego 2014

ORIFLAME - WODA PERFUMOWANA VOLARE

ZAPACH ZAMKNIĘTY W RÓŻY

Ja w Walentynkowym prezencie kupiłam sobie Wodę perfumowaną VOLARE. Kiedyś miałam krem do ciała o takiej nazwie z tej firmy. Pamiętałam, że zapach był cudowny, stąd mój wybór.

Opis produktu:

Nic nie odzwierciedla kobiecej elegancji lepiej niż delikatna i zmysłowa róża. Łącząc ekskluzywne nuty liści fiołka, peonii, płatków róży i pralinek, woda perfumowana Volare otuli Cię aurą luksusu i romantyczności.

Składniki:
ALCOHOL DENAT., AQUA, PARFUM, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, HYDROXYCITRONELLAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, CITRONELLOL, GERANIOL, LINALOOL, EUGENOL, COUMARIN, CI 19140, CI 17200


Cena: 49,90zł/50ml tutaj>>>

Moja opinia:
Woda zamknięta jest w buteleczce, która wygląda jak róża. Bardzo fajnie to wygląda gdy butelka leży, ale jak postawiona na półce traci ten efekt.


Zapach cudowny słodki. Trudno mi go porównać z innymi zapachami, mam w tej kwesti zbyt małe doświadczenie. Długo utrzymuje się na ciele. Nie uczula mnie i nie podrażnia.


Nutę zapachową tworzą: Róża, Bez, Brzoskwinia

Polecam !!!

Obejrzyj inne Nowości z katalogu nr 2

http://www.youtube.com/watch?v=JT27SzbYAMc

Makijaż - zastosowanie nowości katalogu 2
 
http://www.youtube.com/watch?v=3YirneSJLOk

środa, 5 lutego 2014

ODROBINA MIŁOŚCI OD ORIFLAME

WALENTYNKOWE PROPOZYCJE OD ORIFLAME

Walentynki już wkrótce. Firmy kosmetyczne prześcigają się w pomysłach jak umilić nam ten dzień. Oto propozycja z Oriflame. Dwie kolekcje o cudownych kwiatowych zapachach.

Mydełko p.s. I Love You



Opis produktu:
Oczyszczające mydełko wzbogacone kobiecą kompozycją zapachową. Otula ciało świeżością i przyjemnym kwiatowym zapachem.

Cena: 3,90/75g tutaj>>>

Składniki:
SODIUM PALMATE, SODIUM PALM KERNELATE, AQUA, TALC, PARFUM, GLYCERIN, PALM ACID, SODIUM CHLORIDE, HEXYL CINNAMAL, LINALOOL, PALM KERNEL ACID, CITRONELLOL, TETRASODIUM EDTA, TETRASODIUM ETIDRONATE, CI 77891, CI 73360, CI 77007, CI 16035

Moja opinia:
Mydełko o przecudnym zapachu, pięknej delikatnej różowej barwie w kształcie serca z napisem I love You. Moje uległo "wypadkowi". Syn bardzo chciał je szybko rozpakować i spadło na kant ławy. Pozostał ślad, ale to nie przeszkadza, tylko na zdjęciu śmiesznie wygląda.
Mydełko świetnie się pieni, dobrze myje, nie uczula. jak na razie sprawdza się bardzo dobrze.

W kolekcji jest też krem do rąk w tej samej nucie zapachowej. Kupowane razem - taniej. O kremie wkrótce.

Krem pod prysznic Love is in the air

Opis produktu:
Zmysłowy krem pod prysznic o delikatnym owocowo-kwiatowym zapachu. Nie zawierająca mydła formuła łagodnie oczyszcza skórę i zachwyca zmysły, wprowadzając Cię w bardzo romantyczny nastrój!

Cena: 9,90zł/200ml  tutaj>>>

Składniki:
AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, GLYCERIN, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, LAURETH-3, GLYCOL DISTEARATE, PARFUM, LAURETH-4, SODIUM BENZOATE, SODIUM CITRATE, LINALOOL, HEXYL CINNAMAL, 2-BROMO-2-NITROPROPANE-1, 3-DIOL, CITRIC ACID, CITRONELLOL, FORMIC ACID
Moja opinia:
Żel zamknięty jest w praktycznym i ładnym opakowaniu. Konsystencja dość gęsta, barwa delikatnie różowa.
Ma bardzo przyjemny zapach, umilający kąpiel. Dobrze się pieni, jest dość wydajny. Zapach na skórze nie pozostaje długo. Nie wysusza skóry, ale też specjalnie jej nie nawilża.
Miły umilacz kąpieli.

W kolekcji jest też krem do rąk o takim samym zapachu. Wkrótce o nim parę słów.

Jak podobają się Wam takie prezenty na Walentynki?

FJ BOX - STYCZEŃ 2014

STYCZNIOWY BOX Z BIŻUTERIĄ

Ostatnio moja przyjaciółka zaskoczyła mnie Biżuteryjnym boxem. Bardzo mi się on spodobał. Gdy zobaczyłam zawartość styczniowego pudełka postanowiłam go sobie zamówić. Oto spóźniony post o zawartości Styczniowego FJBoxa

Fashion Jewellery Box, w skrócie FJBox to eleganckie pudełeczko dla Ciebie, zawierające kilka modnych dodatków wysokiej jakości, wyznaczające trendy w modzie biżuterii. Wszystko po to, abyś była modną i elegancką kobietą. Biżuteria jest starannie dobrana przez naszych doświadczonych stylistów i dostarczana prosto pod Twoje drzwi w eleganckim i ślicznym pudełeczku.                  

Co miesiąc można znaleźć w nim 5 pełnowymiarowych produktów biżuteryjnych w postaci bransoletek, kolczyków, pierścionków, naszyjników oraz  przeróżnych ozdób.

Pudełeczka dostępne na stronie FJBOX a ich koszt wynosi 49,99zł.
 
Styczniowy FJBOX zawiera produkty z firm by Dziubeka i Daffne
 
  • sylikonowy zegarek GENEVA w kolorze miętowym, czarnym, białym i cytrynowym by Dziubeka,
  • długi elegancki naszyjnik w trzech odcieniach; limonka, róż oraz czerń by Dziubeka,
  • pierścionek z kolorowymi kamyczkami by Dziubeka.
  • broszka firmy Daffne,
  • prezent od FJBOX torba ekologiczna 
  • kupon rabtowy 20% by Dziubeka
Zegarek idealnie trafiony w mój gust. Miętowy kolor pasuje do wielu moich ubrań. Bardzo fajnie się go nosi, a metal nie uczula mnie.
Naszyjnik idealnie pasuje do grubych gładkich sweterków. Kolor trudny do określenia. To raczej odcień brązu. Łańcuszek długi, solidny, na pewno nie zerwie się pod ciężarem ozdoby.
Broszka - lustrzana jaszczurka - jak dla mnie super dodatek dla przyrodnika.
Pierścionek spory - z niego cieszę się najmniej, gdyż noszę na palcach na co dzień delikatniejsze rzeczy, ale na wyjścia w sam raz.
Torba z płóciennego materiału od razu trafiła do mojej torebki. Będzie na zakupy.
Z kuponu pewnie skorzystam - kupię coś mamie na urodziny.

A jak Wam się podoba takie pudełeczko?

AVON - POMADKA Doskonałość absolutna

Nowa szminka od AVON "Doskonałość absolutna" - unikalne połączenie KOLORU
 i PIELĘGNACJI


Nowa pomadka która pojawiła się w mojej kosmetyczce od razu mi się spodobała. "Doskonałość absolutna" to wszechstronna szminka o pielęgnacyjnych właściwościach. Nadaje kolor, nawilża, odżywia i chroni. Zapewnia średnie krycie. Przeźroczysta nakrętka ułatwia nam odnalezienie odpowiedniego koloru.



To absolutnie wszystko co potrzebują Twoje usta. Jedwabisty kolor z samoodnawiającymi się pigmentami TRUE COLOR dla natychmiastowego efektu pięknych ust.
Kompleks pielęgnacyjny z witaminami E i C, składnikami nawilżającymi, kolagenem i SPF 15 dla efektu zadbanych ust na dłużej.

Cena: 15,99zł/3,6g

Pomadka w 20 kolorach w odcieniach czerwieni, róży, korali, śliwki i beżu.

Tak wygląda odcień Pure Peony


Tak na ustach, delikatny i trwały kolor


Moja kolekcja wzbogaciła się jeszcze w 10 próbek tej pomadki. Przedstawię Wam posiadane kolory.

Melon Creamy. Odcień brzoskwiniowy. Jeden z moich ulubieńców.

Pink Renewal. Bardzo delikatny róż

Tender Mauve. Odcień różu, wpadający lekko w beż

Luscious Peach. Odcień beżu.

Lovely Cherry. Odcień czerwieni, wpadający w róż

Rich Marlot. Najciemniejsza czerwień

Plush Plum. Jedna z jaśniejszych śliwek

Soft Coral. Odcień koralowy

Fresh Fig. Najjaśniejszy odcień zaliczany do śliwek. Jeden z moich ulubionych.

Dla porówniania jeszcze raz kolorki w próbkach




Jak podobają się Wam te odcienie. Któryś by Was skusił?

wtorek, 4 lutego 2014

ORIFLAME - LAKIERY DO PAZNOKCI - NOWA KOLEKCJA


NOWA KOLEKCJA LAKIERÓW SENSUAL VELVET  OD ORIFLAME

Kolor fioletowy należy do moich ulubionych kolorków, dlatego bardzo ucieszyła mnie najnowsza kolekcja od Oriflame. Sensual Velvet zawiera pomadki i lakiery w odcieniach fioletu. Kupiłam sobie dwa lakiery z tej kolekcji i pomadkę o której napiszę później.

Opis produktu:

Trendy prosto z wybiegów na Twoich paznokciach! Połyskujące lakiery w trzech zmysłowych odcieniach tworzą na paznokciach efekt metalicznego blasku. Zapewniają wyjątkową głębię koloru i perfekcyjne wykończenie manicure. 7  ml

Trzy wspaniałe odcienie:
Lilac Lace,  Purple Pleasure,  Indigo Glow

Składniki:
BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, NITROCELLULOSE, ACETYL TRIBUTYL CITRATE, ADIPIC ACID/NEOPENTYL GLYCOL/ TRIMELLITIC ANHYDRIDE COPOLYMER, ISOPROPYL ALCOHOL, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, STEARALKONIUM BENTONITE, MICA, BENZOPHENONE-1, SILICA, N-BUTYL ALCOHOL, DIACETONE ALCOHOL, PHOSPHORIC ACID, TIN OXIDE, CI 77891, CI 15880, CI 77742, CI 15850, CI 77510, CI 77266 (NANO), CI 77499, CI 19140

Cena: 12,90/7ml tutaj>>>

Tak wygląda na paznokciu kolor Lilac Lace


Jest to delikatny odcień, idealnie nadaje się na co dzień, gdy nie chcemy by nasze paznokcie stanowiły pierwszy plan. Paznokcie pomalowałam jedną warstwą i super wyglądają. Lakier nie tworzy smug i długo się trzyma. Dla mnie super.

Ten odcień to Purple Pleasure

By uzyskać kolor z butelki trzeba pomalować dwa razy. Lakier szybko schnie, nie pozostawia smug. Kolor bardzo ładny intensywny, nie ściera się. Ma delikatny połysk.

Moja opinia:
Lakiery bardzo fajne. Kolory trwałe, nie ścierają się  i nie blakną. Lakier utrzymuje się na paznokciu przez 3 dni bez problemu. Przy intensywnych pracach, jak moja w weekend, odprysł tylko na końcówce. Pędzelek nie jest szeroki, fajnie i dokładnie nakłada się nim lakier. W przypadku jaśniejszego odcienia wystarczy jedna warstwa lakieru, przy ciemniejszym dwie.
Polecam.

Moja ocena: 6/6

poniedziałek, 3 lutego 2014

FARMONA - SWEET SECRET - MASŁO DO CIAŁA

MASŁO DO CIAŁA CIEMNA CZEKOLADA Z PISTACJĄ


Bardzo lubię rózne masła do ciała, a jeszcze jeśli w składzie masełka jest czekolada, to chętnie po nie sięgam. Tym razem recenzja próbki masła od FARMONY.
Ostatnio często na blogach pojawiają się recenzje kosmetyków z kolekcji Sweet secret. otrzymałam dwie saszetki masła z tej kolekcji "Czekoladowe masło do ciała. Ciemna czekolada i pistacja.
Oto jakie są moje wrażenia.

Opis produktu:

Wyjątkowy kosmetyk do pielęgnacji ciała o gęstej, aksamitnej konsystencji i kuszącym zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało.
Powstał na bazie ciemnej czekolady i orzechów pistacji, dzięki czemu skutecznie pielęgnuje skórę, a do tego obłędnie pachnie, pozostawiając długotrwały, słodki zapach ciemnej czekolady z ekstrawagancką nutą orzechów pistacji. Regularne stosowanie czekoladowego masła do ciała daje uczucie wypielęgnowanej, jedwabiście gładkiej i pachnącej skóry. Bogata receptura doskonale nawilża i odżywia, opóźniając procesy starzenia się skóry, a także ujędrnia, wygładza i wyszczupla ciało, zapewniając dobry nastrój i uczucie komfortu.

Skład: Aqua, Butyrospermum Parkii, Isopropyl Myristate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Helianthus Annuus Seed Oil, Cyclomethicone, Cera Alba, Parfum, Propylene Glycol, Theobroma Cacao Extract, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Pistachia Vera Seed Extract, Acrylates /C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, BHA, Benzyl Benzoate, Limonene, Benzyl Alcohol, CI 19140, CI 14720, CI 42090. (18.02.2010)

Cena: 14zł / 225ml


Moja opinia:
Uwielbiam zapach czekolady i po raz pierwszy spotkałam się z produktem, którego zapachu znieść nie mogłam na swojej skórze. Ale po kolei.
Konsystencja masła gęsta, bardzo dobrze jednak rozprowadza się na skórze. Kolor jasno brązowy, na skórze nie jest widoczny, ale barwnik chyba na niej pozostaje, bo miałam ślady na białych ramiączkach po użyciu tego masełka. Widocznie nie wchłania się całkowicie. Zresztą widać, że farbuje - na pierwszy zdjęciu zabarwienie białego opakowania, przez wydostający się przez rozcięcie krem.
Zapach po otwarciu opakowania - super. Jednak któryś ze składników tego masła reaguje z moją skórą i po nasmarowaniu ciała, zapach zmienia się na bardzo nieprzyjemny. Utrzymuje się na skórze długo, dlatego jak komuś nie odpowiada zapach, to przechodzi męki. Pierwszy raz spotkałam się z taką reakcją.
Skóra po nasmarowaniu miękka i miła w dotyku. I to jest zaleta produktu. Nie wysusza skóry, ale też jakoś znacząco nie nawilża. Trudno to też powiedziec po użyciu dwóch próbek 7ml. Jednak zauważyłam, że masło jest bardzo wydajne. Więc pełne opakowanie starczy na bardzo długo.

Ja nie sięgnę po pełnowymiarowy produkt.

Moja ocena: 2/6

sobota, 1 lutego 2014

DENKO - STYCZEŃ 2014

PROJEKT DENKO - STYCZEŃ 2014

 Minął miesiąc i przyszła kolej na produkty, które zużyłam w tym miesiącu. Nie wszystko było używane tylko w tym miesiącu, czasami korzystałam z tych produktów znacznie dłużej. W denku, znajdują się zawsze produkty, które skończyłam używać w danym miesiącu. Tym razem trochę się nazbierało. Oto denko stycznia.

WŁOSY





1. PLANETA ORGANICA - Gęsta tajska maska do włosów: blask i siła
Pisałam o niej tutaj>>> 
Fajna maska do włosów o bardzo egzotycznym zapachu, długo utrzymuje się na włosach. Poprawiła jakość moich włosów, nie wypadały tak bardzo, trochę je obciążała. Produkt wart przetestowania.
Kiedyś do niej wrócę - mam jeszcze w planach inne maski do przetestowania. Moja ocena: 5/6

2. PLANETA ORGANICA - SZAMPON I BALSAM DO WŁOSÓW OBJĘTOŚĆ I SIŁA TYBETAŃSKICH ZIÓŁ
 Pisałam o nich tutaj>>>
Kolejne kosmetyki po które kiedyś sięgnę. Egzotyczny zapach pozostający długo na włosach, skuteczny szampon ale łącznie z odżywką. Nie wpłynęły niekorzystnie na moje włosy. Produkty warte przetestowania. Moja ocena: 5/6

3. ORIFLAME - NATURE SECRETS SZAMPON DO WŁOSÓW PRZETŁUSZCZAJĄCYCH SIĘ Z POKRZYWKĄ I CYTRYNĄ.
 Pisałam o nich tutaj>>>
Szampon ten stale wraca do mojej łazienki, lubią go moje włosy. Na pewno kupię ponownie. Moja ocena: 5,5/6

4. BingoSpa - Czekoladowy szampon z odżywką
 Pisałam o nim tutaj>>>
Ładnie pachnie czekoladą, zapach taki uwielbiam. Jednak dla mnie trochę za bardzo obciążał włosy i nie spełnił moich oczekiwań. Za to dzieci go kochały. Jeśli kupię to dla nich.
Moja ocena: 4/6

5. KĄPIEL AGAFII - SPECJALNY SZAMPON I BALSAM - AKTYWATOR WZROSTU WŁOSÓW 
Wkrótce o nich napiszę więcej, nie wyrobiłam się już z recenzją w styczniu. Produkt wart uwagi, trochę obciąża włosy i trzeba używać ich razem, sam szampon strasznie wysusza włosy. Fajny zapach, pozostaje na włosach. Fatalne opakowanie, szybko końcówka oderwała się od reszty, najlepiej przelać od razu do innych butelek. Nie wiem czy powrócę do nich, nie zauważyłam jakiegoś większego wzrostu moich włosów. Moja ocena: 3,5/6

6. RADICAL - Próbka szamponu do włosów przetłuszczających się.
Trudno coś powiedzieć o jego działaniu po małej saszetce, ale chyba kupię pełny produkt, bo moje włosy po nim się nie przetłuściły na drugi dzień.

CIAŁO


 1. ORIFLAME - Krem do rąk i paznokci
Fajny krem o miłym zapachu, dobrze się rozprowadzał na dłoniach, szybko wchłaniał. Dość długo czuło się jego działanie. Nie zauważyłam wpływu kremu na paznokcie.
Może kupię ponownie, ale w dalekiej przyszłości, mam spory zapas kremów do rąk. Moja ocena: 4/6

2. ORIFLAME - HAPPY RELAXING - krem do rąk z eterycznym olejkiem pomarańczowym.
Krem o bardzo ładnym zapachu, dobrze się rozprowadza, dość długo wchłania, pozostawia lekką powłokę na dłoniach. Skóra po jego użyciu jest wygładzona, jednak szybko domaga się następnej porcji kremu. Raczej nie kupię ponownie. Moja ocena: 3/6

3. MARIZA -  Energetyzujący żel pod prysznic - Grejpfrut
Bardzo przyjemnie pachnący żel, fajnie się pieni i super myje. Pozostawia na ciele przyjemny odświeżający zapach. Nie ma jakiś tam specjalnych właściwości, ale nie uczulił i nie podrażniał. Idealny do porannej kąpieli na pobudzenie. Kupię ponownie.
Moja ocena: 5/6

4. BINGOSPA Sól do kąpieli MLECZNA KĄPIEL Z ZIELONĄ HERBATĄ do wanien  
z hydromasażem (jacuzzi)
Bardzo fajna i wydajna sól do kąpieli dla osób, które nie lubią piany w wannie. Przyjemnie pachnie i super nawilża skórę. Pisałam o niej tutaj>>> 
Rzadko korzystam z wanny wolę prysznic, ale dla relaksu produkt idealny. W przyszłości kupię ponownie. Moja ocena: 5/6

5. ORGANIQUE - HOT&SPICY PŁYN DO KĄPIELI
Otrzymałam go w październikowym ShinyBoxie, ale dopiero teraz po niego sięgnęłam. Bardzo fajnie się pieni dając nam wspaniałą aromatyczną kąpiel. Cudowny zapach i dla niego warto zainwestować w ten produkt. Wkrótce o nim napiszę więcej. Kupię ponownie.
Moja ocena: 5/6

6. FARMONA - Czekoladowe masło do ciała - ciemna czekolada i pistacja. Próbka
Produkt w opakowaniu pachnie cudownie jednak w kontakcie z moją skórą zapach się zmienia, nie odpowiada mi on. Do tego pozostawia lekko brązową powłokę, która zabrudziła ramiączka od stanika. Nie kupię pełnego produktu.

7. ZIAJA - INTIMA - KREMOWY PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ Z KWASEM ASKORBINOWYM PRZECIW PODRAŻNIENIOM
Pisałam o nim tutaj>>>

Bardzo fajny płyn do higieny intymnej, nie podrażnia, nie powoduje uczuleń, zapobiega powstawaniu stanów zapalnych. Dla mnie super. Będę do niego wracać. Moja ocena: 5,5/6

TWARZ

1. MARION - Maseczka oczyszczająca typu PEEL OFF z ekstraktem z ananasa i brzoskwiń.
To drugie opakowanie, polubiłam ją. Pisałam o niej tutaj>>>
Kupię ponownie. Moja ocena: 4,5/6

2. OLAY TOTAL EFFECTS 7w1 SERUM I KREM W JEDNYM
Mój ulubieniec ostatnich miesięcy. Pisałam o nim tutaj>>> 
Idealnie mi przypasował, nie uczulił mnie nie podrażnił, twarz po nim nie przetłuszczała mi się tak bardzo. Kupię ponownie.  Moja ocena: 5,5/6

3. ORGANIC THERAPY - Peeling z organicznym ekstraktem grejpfruta i diamentowym proszkiem.
Kolejny mój ulubieniec. Pisałam o nim tutaj>>> 
Fajnie oczyszcza skórę, nie wzmaga wydzielania sebum. Kupię ponownie.
Moja ocena: 6/6

4. AVON - krem przeciwzmarszczkowy ANEW. Próbka
Odpowiadał mi ten krem, bo nie podrażniał mi oczu i nie wzmagał tłuszczenia się skóry. Kiedyś kupię. Mam zapas kremów jak na razie i chcę je wykorzystać.

MAKIJAŻ

1. L`OREAL - Maskara do rzęs pogrubiająca.
Moja ulubiona maskara na wyjścia. Biała część zawierała substancję pogrubiającą rzęsy. Czerwona część to tusz. Po pomalowaniu rzęsy były gęste i dłuższe. Tusz wodoodporny, czasami trudny do usunięcia. Kupię ponownie w przyszłości. Moja ocena: 6/6

2. ORIFLAME - Baza pod makijaż
Produkt przeciętny, pod niektóre podkłady się nie nadawał powodując ich rolowanie się, nie matował skóry. Nie kupię ponownie. Moja ocena: 2/6

3. MAYBELLINE - Krem BB
Fajny produkt, ale nie do końca spełnił moje oczekiwania. Nie nadawał się do szybko przetłuszczającej się cery. Kolor za to idealnie dopasowany. Nie kupię ponownie. Moja ocena: 3/6

4. ORIFLAME - Balsam do ust - TherapySpa
Super balsam, fajnie odżywia usta, idealnie je nawilżając, zapobiega ich pękaniu. Nadaje się nawet na mróz. Kupiłam już nowe tym razem z barwnikiem. Pisałam o nich w styczniowych nowościach z Oriflame. Moja ocena: 6/6

5. NEICHA - SERUM NA POROST RZĘS
Pisałam o nim wstępnie tutaj>>>
Wkrótce napiszę więcej podsumowując jego używanie. Teraz tylko nadmienię, że nie zauważyłam znacznej zmiany w wyglądzie rzęs, oczekiwałam innego efektu. Raczej nie kupię ponownie.

6. Płatki higieniczne Carea
Takie sobie, żadna rewelacja.

Tak wygląda moje denko> Coś używaliście? Może czymś Was zainteresowałam? Macie inne doświadczenia z opisanymi produktami?
Komentujcie, miło się czyta Wasze komentarze, dzięki temu trafiam też na Wasze blogi.

Miłego weekendu